-
Anonim
Witam:) ja spóźniona dołaczam do studentów APSU :))
Będę studiowała prację socjalną - dziennie; )
Byłam 39 na liście przyjętych i wybieram jęz. ang :))
Ktoś jeszcze się wybiera na PS?:>
Fajnie byłoby choć trochę sie poznać :)) -
Anonim
-
goszko
Otwiera Wam sie ta http://usosweb.aps.edu.pl/ strona? Bo mi za cholere nie chce... -
Anonim
-
-
Anonim
-
.Pau.
-
an.
>Otylka :) napisała:
>Nie jest najlepsza, od UW i UKSW i SGGW na pewno słabsza,
>ale jakoś się trzyma, a nawet słyszałam ploty, że
>niewiele brakuje, żeby się stała Uniwersytetem.
To trochę śmieszne, że patrzysz na uczelnię jedynie jako na całość. UW to gigantyczna machina, która ma swoje dobre i słabe strony. Są wydziały w które inwestuje, i te, które trzymają się dzięki temu, ze są "od uw". Takim jest np pedagogika na UW, bo jest dość marnie prowadzona. Moja mama współpracuje z uczelniami i krytycznie wypowiada się o poziomie, który reprezentują studentki pedagogiki z UW. (W pzreciwieństwie do tych z KOlegium, czy z APSu)
Dlatego gratuluję wszystkim, którzy się
>dostali na UW, a współczuję tym, którzy z niego
>zrezygnowali dla APSu.
Dziękuję. Przeszłam dwuetapową rekrutację na Logpedię z bardzo przyzwoitym wynikiem. Ale zrezygnowałam, bo zapoznałam się z ich programem i po rozmowie z logopedami i studentami nie mialam wątpliwosci, zę UW nie da mi tego czego chcę. Logopedia prowadzona przez APS odpowiada mi bardziej.
W ogóle jak można się zastanawiać
>nad wyborem między UW a APSem?!
>
Jak widać można. Ja wybrałam APS, bo papier jest tylko papierem. A najważniejsze jest to co tak naprawdę umiesz i czy aktywnie poszerzasz swoje zainteresowania. No chyba, zę ktoś jest osobą dla, której w życiu liczą się jedynie tzw. metki.
Pozdrawiam -
Anonim
-
Anonim
> Jak widać można. Ja wybrałam APS, bo papier jest tylko
>papierem. A najważniejsze jest to co tak naprawdę umiesz i
>czy aktywnie poszerzasz swoje zainteresowania. No chyba, zę
>ktoś jest osobą dla, której w życiu liczą się jedynie
>tzw. metki.
>
>Pozdrawiam
BZZZDURA
skoro papier jest tylko papierem
to każdy by kończył oksfordy w stylu uczelnia warszawska :)
Potencjalni pracodawcy jednak patrzą bo już hoho w Polsce dawno minął okres kiedy wyższe wykształcenie jest "czymś", teraz jest to norma jeśli mówimy o rynku pracy a jakością dyplomu jest to skąd mamy ten papierek ( oczywiście każdy Uniwersytet ma swoje lepsze i gorsze wydziały) o czym doskonale wiedzą pracodawcy. Obudź się poczytaj troszeczkę gazetek, portali o tematyce rozwoju kariery, pracy, rynku bla bla/
Oczywiście tutaj mówimy ogólnie nie o Pedagogice czy Logopedii
Na początku postu może gadałaś z sensem ( bo nie wiem jakie są warunki tam i tu bo to nie moja dziedzina i kręg zainteresowania, ale tak też może być jak prawisz. ) ale i tak widzę w Tobie jakiś kompleks z tym apsem, nie lubię argumentów w "stylu rozmawiałam", każdy broni swego, , obiektywniejsza będzie osoba która miała do czynienia i tu i tam z programem, coś co jest mniej subiektywne jest bliższe prawdy. Tysiąckrotnie już słyszałem mądrości o wyższości skończenia technikum nad liceum, i jeżeli sugerować się nie statystykami i faktami a zdaniem, opinią wątpliwych ekspertów to nie wiem czy bym w zawodówce nie skończył
jest lepszy to dobrze że o tym wiesz nie każdemu taka wiedza dana jest, będziesz lepszym logopedą czy tam pedagogiem niż marnie wykształceni absolwenci UW
niech nikt nie licytuje która uczelnia jest w czym lepsza
bo to naprawdę do niczego nie prowadzi, bo każdy jest subiektywny
a jedynie sprawiedliwym werdyktem jest to ile w życiu ten papier i to co się nauczyło przyda się w pracy ( jeśli studiujemy z myślą o wykorzystaniu tego w karierze, bo niektórzy studiują przecież po to tylko żeby się rozwijać gdyż i tak pieniążki zawsze będą )
-
Oti :)
>an. napisała:
>>Otylka :) napisała:
>
>>Nie jest najlepsza, od UW i UKSW i SGGW na pewno słabsza,
>>ale jakoś się trzyma, a nawet słyszałam ploty, że
>>niewiele brakuje, żeby się stała Uniwersytetem.
>
>To trochę śmieszne, że patrzysz na uczelnię jedynie jako
>na całość. UW to gigantyczna machina, która ma swoje
>dobre i słabe strony. Są wydziały w które inwestuje, i
>te, które trzymają się dzięki temu, ze są "od uw".
>Takim jest np pedagogika na UW, bo jest dość marnie
>prowadzona. Moja mama współpracuje z uczelniami i
>krytycznie wypowiada się o poziomie, który reprezentują
>studentki pedagogiki z UW. (W pzreciwieństwie do tych z
>KOlegium, czy z APSu)
>
wiem, że UW ma swoje słabe i lepsze strony. Trzeba jednak przyznać, ze trudniej dostać się na UW niż na APS na jakikolwek kierunek, co świadczy o większej renomie UW.......
>>Dlatego gratuluję wszystkim, którzy się
>>dostali na UW, a współczuję tym, którzy z niego
>>zrezygnowali dla APSu.
>
>Dziękuję. Przeszłam dwuetapową rekrutację na Logpedię
>z bardzo przyzwoitym wynikiem. Ale zrezygnowałam, bo
>zapoznałam się z ich programem i po rozmowie z logopedami
>i studentami nie mialam wątpliwosci, zę UW nie da mi tego
>czego chcę. Logopedia prowadzona przez APS odpowiada mi
>bardziej.
>
>>W ogóle jak można się zastanawiać
>>nad wyborem między UW a APSem?!
>>
> Jak widać można. Ja wybrałam APS, bo papier jest tylko
>papierem. A najważniejsze jest to co tak naprawdę umiesz i
>czy aktywnie poszerzasz swoje zainteresowania. No chyba, zę
>ktoś jest osobą dla, której w życiu liczą się jedynie
>tzw. metki.
>
>Pozdrawiam
...... a więc życzę Ci, abyś nie musiała się przekonywać, jak wielka różnica jest między dyplomem z UW a dyplomem z APSu.
Kurna ja się na UW nie dostałam. I przykro mi. Możesz twierdzić, że jestem jakaś zcharcona na "metki", ale wolałabym studiować na UW. Nie pedagogikę, ale psychologię i to z chęcią. Ale na UW. -
Anonim
Różnica między dyplomem z UW i APS jest na pewno, ale to tak jak z prywatnymi uczelniami- to, że dyplomy z nich są traktowane w potencjalnej pracy gorzej niż z państwowych, nie znaczy, że nauka jest tam na niższym poziomie, bo wielu dobrych wykładowców dorabia na prywatnych... A fakt że UW ma najlepszą renomę w Polsce (no może oprócz UJ) nie wyklucza możliwości że niektóre kierunki mogą być lepiej prowadzone gdzieś indziej.
Moim zdaniem o wiele bardziej niż jakiekolwiek rankingi liczy się opinia osób które na danej uczelni studiują, oraz ich faktyczny stan wiedzy po skończeniu studiów.
Prawda jest taka, że UW to uczelnia elitarna (przynajmniej jeśli chodzi o studia dzienne) i naprawdę trzeba było całe życie się uczyć, żeby się tam dostać. Też tam startowałam, ale jakie miałam szanse z olimpijczykami, osobami posiadającymi 3 certyfikaty z języka obcego oraz tymi którzy zdali maturę rozszerzoną z 4 przedmiotów na więcej niż 90%? Równe 0; ) każdy by chciał tam studiować, ale tak dobrze to nie ma; ) -
Cooka®
co? UW elitarna? to chyba za duzo powiedziane. elitarne na UW sa niektore wydzialy (prawo, pscholigia) ale na pewno nie cala uczelnia, bo znam ludzi, ktorzy z bardzo marnymi wynikami dostali sie na mniej oblegane kierunki bez zadnego problemu, juz nie mowiac o wieczorowych, bo to to juz smiech na sali. to tak odbiegajac od tematu APS'u.
tyle, ze nie za bardzo rozmumiem po jaka cholere wpierdzielaja sie tu ludzie, ktorzy z tym tematem nie maja nic do czynienia? APS pozostanie uczelnia typowo pedagogoiczna, bo po to zapewne zostala stworzona. wiec po co wypowiadaja sie tu ludzi, ktorzy maja "inne pole zainteresowan"?
-
Anonim
Nie tylko pedagogiczna, są tam przecież też kierunki po prostu społeczne (socjologia, praca socjalna). -
Cooka®
-
Anonim
-
Ola
Cześć. Bardzo proszę o informację jaki był próg punktowy na psychologię na aps. Liczę na pilną odpowiedź :) Pozdrawiam

