-
Stetoskop littmann
Wiktor tutaj się nie zgodze nie słychać podobnie stetoskopem littmann, stetoskopem spirit, kamedem czy jakąś reklamówką. Słychać prawie tak samo. Prawie czyni różnice. -
a mógłbyś nie animowac tego, no badziewia?
najważniejsze w stetoskopie jest to, co jest między oliwkami. Składniki stopów nie są zastrzeżone a zrobić dokładnie taki sam model akustyczny w świecie dzisiejszych możliwości to nie sztuka.
i upraszam o nie stosowanie spamu animacyjneggo celem reklamy badziewia. Konkurencja ma produkty - primo lepsze - secundo - tańsze.
-
Anonim
Stary temat, ale mnie zaciekawił.
Też uważam, że Spatium interolivare jest w tym wszystkim zdecydowanie najważniejsze :D
Ale muszę przyznać, że im więcej mam doświadczenia z odsłuchem, tym bardziej cenię sobie niektóre stetoskopy. Jak nas uczono na pierwszych latach klinicznych, najczęściej pojawiała się informacja, że najważniejsze jest, byśmy opanowali odsłuch zwykłą membraną i znali instynktownie miejsca odsłuchu.
Stosowanie dzwonu/lejka okazało się jednak przydatne, bo naprawdę słyszało się niższe częstotliwości lepiej i w szoku byłem, jak po raz pierwszy z jego pomocą usłyszałem odgłos nad zastawką mitralną, którego z pomocą membrany "tam nie było".
Jeśli więc ktoś ma kasę, ambicję i chce sobie przykozaczyć, to czemu nie wziąć cięższego sprzętu :D A solidna diagnostyka podstawowa może zdziałać cuda, nawet w dobie echokardiografii, CT i MRI.
Prywatnie jestem zwolennikiem stetoskopów elektronicznych, jeśli ktoś zamierza przekazywać swoją wiedzę dalej i chce swojej prezentacji nadać trochę bajeru :D "Nagrałem tu szmer systoliczny 4/6. Hu-ha, posłuchajcie".
I tu, szczególnie dla niedoświadczonego jeszcze studenta, fajnym bajerem jest fakt dodawania płyt edukacyjnych przez Litmann'a. Chociaż, w dobie internetu i youtube'a, to mniej istotne.
Jeśli mogę coś z czystym sumieniem odradzić, to "stylish free-hand auscultation". Są lekarze, którzy kładą stetoskop na klatce piersiowej, cofają rączki za plecy i słuchają bez dociśnięcia membrany do ciała. Wygląda fajnie, jak przy skokach narciarskich, ale po pierwsze to nie skocznia, a po drugie słyszy się mniej.
I, co mi się bardzo przydało, to posiadanie rozkręcalnego stetoskopu przy odsłuchu nowonarodzonych. Niemowlaki oddychać muszą przez nos - można więc często zidentyfikować jednostronną atrezję nozdrzy tylnych, przykładając końcówkę drenu do jednej dziurki, zatyakjąc drugą i na odwrót. Proste, a w razie powodzenia cieszy :D
Pozdrawiam. -
Anonim
ha ha a jak skalibrujesz głośniki żeby było słychac ze jest 4/6 ?? mamy Cię! -
-
Anonim
Hehe :D Trzeba by było suwakiem częstotlwości :D Podgłośnienie nie zmieniłoby relatwywnej głoścności. A poza tym - 4/6 to 4/6. Teaching mission accomplished :D -
dr Yakub
Powiem szczerze że ja jestem za Littmanem. U nas w Lublinie conajmniej 70% ludzi na roku wybrało właśnie Littman Classic. Być może Kamed jest porządny i niczego mu nie brakuje, ale Littmanowi tym bardziej. A jego powszechność i popularność (naprawdę dużo się ich widzi w filmach/serialach/dokumentach u lekarzy w USA czy u Niemców) też sama mówi za siebie.
Co do noszenia na szyi, to faktycznie jest moda na wyśmiewanie tych co noszą na szyi - ale ludzie to nie jest kwestia szpanu, tylko wygody. Ja naprzykład nie noszę długiego fartucha tylko krótki (i na studiach im wyższy rok tym więcej ludzi przesiada się właśnie na marynarki fartuchowe, a nie fługi fartuch do kolan) to przy siadaniu może sobie po prostu ten stetoskop uszkodzić.
Przypomniał mi się tematyczny żart... :)
Studenci III roku - noszą stetoskop na szyi dumni jak paw
Studenci IV roku - noszą stetoskop w kieseni
Studenci V roku - noszą stetoskop w pleacaku/torbie
Studenci VI roku - mają stetoskop... w domu....
hehe; ) Jak to mówią - w każdym żarcie jest odrobina prawdy; ]
-
Stetoskop littmann
czesc miał ktoś doczynienia z stetoskopem marki spirit - np ten?
http://www.sklepdlalekarza.pl/produ... wygląda świetnie - a co z odsłuchem?
-
remo remo
Kilka kwestii- starych ale jednak.
Co do marki i wytrzymałości mi przypadł do gustu zwykły internistyczny MDF za 70 zł.
Słychać nieźle nawet kiedy wokoło jest zamieszanie i padają pociski. Najważniejsze zmiany można usłyszeń oczywiście nie wyłapiemy subtelności ale w takich warunkach ciężko o czas i skupienie aby się w to bawić pomijając fakt,że nie ma to większego znaczenia.
Wytrzymał ze mną dwie tury po 6,5 msc w Afganie- Piasek, padanie i czołganie pod ostrzałem itd. niestety nie przetrwał zabaw synka; ).
Wygląd nie ma dla mnie znaczenia ma być duża głowica którą mogę obsługiwać w rękawiczkach bojowych z nałożonymi diagnostycznymi. Kolor oczywiście czarny mat- im mniej się na to tobie rzeczy błyszczy tym większe szanse na przeżycie.
Noszenie na szyi- ja tak nosiłem było to wygodne i praktyczne oczywiście był przypięty do kamizelki aby nie latał na boki. Od razu po zaopatrzeniu ran można osłuchać delikwenta. Teraz został mi nawyk i noszę na szyi przypięty do kamizelki taktycznej- ale to tak jak rozglądnie się po dachach i lekki sen. Nie wszystkim się to podoba ale szczerze mam to gdzieś.
Czy coś jeszcze...a tak nie jestem lekarzem tylko Ratownikiem Medycznym :) -
Stetoskop littmann
stetoskopy MFD odpadają - niestety nie ta jakość. Pierwsze wrażenie jest bardzo dobre ale jest problem z osłuchem serca - konkretnie szmerów serca z tym radzi sobie swietnie stetoskop spirit http://www.sklepdlalekarza.pl/kateg... ceny zaczynają się od 90 ciu kilku zł jakośc je zdecydowanie wyprzedza. -
remo remo
Nie ma to jak pozycjonowanie się tak gdzie ludzie szukają pomocy w istotnym temacie :) -
stetoskop jaki wybrać
Cześć wszystkim - zastanawiam sie czy osłuch zwężenia zastawki pnia płucnego lepiej osłuchiwać membraną czy lejkiem stetoskopu. Od 2 lat używam http://www.sklepdlalekarza.pl/produ... - kupiony za około 160 z tym, że wymieniłam membranę stetoskopu na membranę od stetoskpopu kariologicznego też zresztą spirita (haha pomieniłam z stetoskopem taty i nic nie powiedział) i muszę przyznać od tego czasu wiem co osłuchuje. Prosze o pomoc.

