Medycyna [3500]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Czy na Waszych Akademiach/Uniwersytetach asystenci też pałają małą sympatia do stomatologów? Zastanawiałem się ostatnio, skąd to się bierze.. Słyszałem nawet żarcik: "Jak wyglądają studia stomatologa? Dzień I - szczoteczka do zębów, dzień 2 - dyplom!" :-]
  • Pit

    ta albo 'jak nazywa sie lekarz, ktoremu nie chcialo sie uczyc? - stomatolog :P'

    ale osobiscie nic do stomy nie mam, z dotychczasowego porownania to widze tylko ze biofizyke mieli duzo latwiejsza i bardziej prostudencki system oceniania testow z anatomii, za to zajec maja sporo wiecej.
  • Anonim

    heh najstarszy temat świata.

    Moja mama (stomatolog) mówiła że na studiach wołali na nich stomatołki.

    No cóż tak to juz jest, że stoma zazdrości większego prestiżu, a lekarski większych zarobków, dogodniejszego i bardziej nowoczesnego sytsemu szkolenia.; )

    Nie generalizowałbym jednak bo będąc na leku sam nie pamiętam którzy z moich znajomych są ze stomy, a którzy z leku i kompletnie mi to dynda. Sądze że takie właśnie jest podejście większości studentów Akademii Medycznych. Słyszałem głosy że niektórzy wykładowcy "gorzej" traktują stome. :)
  • Anonim

    Określenie "stomatołek" funkcjonuje" do dzisiaj :]. Ja także mam znajomych na stomie i są poczciwi, ale asystenci często wspominają "stomatolodzy nie muszą dużo wiedzieć.." :)
    PS.Znasz Gałązkę ze stomy we Wrocku? ? :> Jest w moich znajomych jako Dolly..
  • Anonim

    sami stomatolodzy przyznają, że nie czują się do końca lekarzami. mają świadomość, że nie ratują ludziom życia, że ich działania są ograniczone, że ich zawód nie niesie ze sobą aż tak dużego ryzyka. lekarze też nie uważają stomatologów za lekarzy. sądzę, że wynika to trochę z zazdrości. stomatologia jest na pewno dochodowym zajęciem. znowu ta zazdrość...
  • majorka

    dermatolog tez zycia nie ratuje a jednak lekarz :P
  • Anonim

    oj czasami choc dosc rzadko jego trafne rozpoznanie jednak kogos uratuje :-)

    poza tym jak dla mnie stomatologia to takie dosc koronkowe rzemieslnictwo - co nei zmienia faktu ze lubie tych ludzi i szanuje ich prace
  • majorka

    >Uki Be napisał
    >oj czasami choc dosc rzadko jego trafne rozpoznanie jednak
    >kogos uratuje :-)
    co rowniez sie tyczy stomotologa, tez lekarza; )
  • Anonim

    Dermatolodzy, choc jak zaznaczylem wyzej dosc rzadko, rozpoznaja zespol Lyella Stevensa-Johnsona, rozne stany zagrazajace wstrzasem anafilaktyczym, chorobe posurowicza - stany zagrozenia zycia

    ja naprawde nie twierdze ze stomatolodzy sa kims gorszym - po prostu ich praca ma zupelnie inny profil i tyle
  • majorka

    a stomatolog moze rozpoznac np jakis nowotwor w obrebie jamy ustnej;)

    mnie to zawsze bawia takie dyskusje, wiec pozwolilem sobie na odrobine humoru; )
  • Anonim

    oczywiscie ze ta dyskusja nie jest zbyt powazna choc mimo wszystko dosc mnie zaabsorbowala

    Na marginesie - nowotwory to jednak bardzo rzadko stany zagrozenia zycia I niestety przykrym faktem jest (na co podobno- mowie podobno bo uslyszlaem to od laryngologow a nie sam przeczytalem - sa dowody statystyczne) ze stomatolodzy bardzo rzadko rozpoznaja nowotwory nawet u ludzi pod stala ich kontrola Zreszta i tak sami sobie z takowym nowotworem nie poradza
  • majorka

    to slabi sa :P
  • majorka

    a tak na marginesie;) to idac dalej tym tropem to chirurg tez sobie sam z takim wyrostkiem nie poradzi, bo przydaloby sie co bo ktos tego nieszczesnika co idzie pod noz troche wczesniej znieczulil; )
  • Anonim

    nawet jak stomatologowi ktos takiego delikwenta znieczuli to sam mu tego nie wysle - guzy takie sa operowane najczesciej na laryngologii (dlatego mowie ze sam sobie nie poradzi)

  • Anonim

    nie wtynie oczywiscie - zreszta chemii czy radio tez sam nei zastosuje; -)
  • majorka

    kurcze, to dobrze ze przynajmniej dziure w zebie wywierci :P
  • majorka

    niemniej;) zasadniczo jest tak ze jeden lekarz stosuje radio czy chemoterapie, inny bada ucho albo inne oko;), jeszcze inny wycina rozne dziwne rzeczy a jeszcze inny robi dziury w zebach, kazdy ma swoja dzialke i wszyscy sa zadowoleni czy nie? :)
  • Anonim

    powoli ta wymiana zdan zbacza w kierunku absurdu ... chodzilo mi o cos zupelnie innego kiedy mowilem o ratowaniu ludzi (co zreszta nazwalem stanami naglymi)
  • majorka

    to katastrofa:P mi tez chodzilo o cos zupelnie innego :P caly czas ironizuje, bo jak zaznaczylem wczesniej bawia mnie takie dyskusje, to troche jak rozprawiac nad wyzszoscia swiat wielkiej nocy nad siwetami bozego narodzenia:P
  • majorka

    swietami oczywiscie;)
| |

Bardzo atrakcyjne grono; ) z mnóstwem interesujących tematów i interesujących osób. Tematy n...



Fotki

Miejsca grona (0)