Metal [6286]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Callistratis

    witam szanownych gonowiczow.

    ciekawy jestem jak wygladaja wasze pozametalowe zinteresowania muzyczne, tzn. czego jeszcze lubicie sluchac (el-muzyka, klasyka itd.) poza metalem i czy wogole a jesli tak to jak to odbieraja wasi znajomi??
    ja wlasnie oprucz metalu najczesciej slucham el-muzyki wlasnie (dla niezorientowanych to nie jest jakies techno) co jednak czesto bywa dosadnie komentowane przez niektore jednostki z mojego otoczenia; )

    mam nadzieje ze nie jestem sam?? z ta elektronika??
  • EdgeCrusher a.k.a. Młody

    Jasne ze nie tylko metal. A to co mowi otoczenie mam i zawsze mialem gdzies. Muzyka elektroniczna, klasyczna, jazz cokolwiek co saba moze cos reprezentowac. Z elektroniki polecic moge:
    Crystal Method
    Juno Reactor
    Fornt Line Asembly

    Z klasyki i ambientu:
    Raison d'etre
    Paul Ruskay

    Pozdrawiam bardzo serdecznie!
  • EdgeCrusher a.k.a. Młody

    No taaak...zapomnialem w elektro dodac bardzo waznej i fajnej pozycji:
    wumpscut

    Co do jazzobeatowych klimatow:
    ulver
    something like elvis

    Pozdrawiam
  • Raagoon

    hehe. no cuz .. godzina szczerosci?

    od lat i nie tylko lat mam slabosc do takich rzeczy jak:
    Depeche Mode, Sting, The Cure, Sisters Of Mercy, Peter Gabriel, Dead Can Dance, Dido, Enya, Loreena McKennitt, The Police, Dire Straits, Kasia Kowalska, Sweet Noise, Morcheeba

    wykonawcy ci maja to do siebie ze raz na jakis czas ktorys z nich na pewno zagra z glosnikow.

    oprocz tego czesto tez wracam do czasów mojego "punkowania" wtedy mozna u mnie uslyszec m.in:
    The Exploited, Dead Kennedys, GBH, D.R.I., S.O.D., Dezerter, Sex Pistols, Roze Europy, Sztywny Pal Azji.

    no a poza tym dosc czesto muzyka z filmow. to akurat moje ulubione pozycje:
    K-Pax, Braveheart, Gladiator, Blade Runner, Requiem for a Dream.

    styknie?; )

    a teraz leci sobie:
    Nile "Amongst the Catacombs of Nephren-Ka"
  • Raagoon

    ps. a co na to znajomi?

    .. a co im do tego?
    jakbym mial 16 lat i chciał być "tró" kinder-metalem to bym sie przejmowal; ) nie przyznawalbym sie wogole ze slucam czegos innego oprocz metalu wsrod innych kinder-metali :)

    teraz mam 30 lat na karku. metalu slucham mniej wiecej od hmm .. eee .. od .. eee .. ciezko mi nawet policzyc .. okolice konca podstawowki jakos .. eee .. to bedzie 1988/1989 .. czyli? eee .. a kij w oko .. czy to wazne?

    no wiec mam 30 lat. sluchanie metalu to generalnie 80% muzy ktorej slucham (glownie thrash/death/grind), (pozostale sa powyzej wymienione), roznych znajomych o roznych pogladach muzycznych, o roznych zainteresowaniach, mam prace, kobiete pod wspolnych dachem (niedlugo pewno slub; ) ale ciii .. nie mowcie jej jeszcze; ) ..

    czy jednak w takim przypadku powinno pojawic sie pytanie: jak w obecnych czasach odbieraja mnie znajomi ktorzy wiedza ze slucham metalu?.. hehehe :)

    mamy wiec problem punktu widzenia z ktorego zadaje sie pytanie :)

    jak odbieraja cie twoi znajomi ktorzy wiedza ze sluchasz metalu? :)

    pozdrowionka.
  • Callistratis

    "ej, kurwa, wylacz te jebane bity" tak czasem zaczyna sie bardza interesujaca dyskusja na temat gustow muzycznych hehe

    i no wlasnie, latka leca ( do 30 jeszcze troche ale jak patrze na dzieciaki na ulicach to sie staro czuje;) i jakby jeden rodzaj, gatunek przestaje wystarczac. rozwoj? prawdopodobnie...

    co do innej muzyki to nigdy w moim przypadku nie bylo tak ze sluchalem tylko metalu. w koncu zaczynalem od rocka/ hard rocka (animals, uriah heep, slade itp.) a bylo to jakos w podstawowce. w podstawowce "odkrylem" rowniez rozne def leppardy, iron maideny i metaliki no i podobalo mi sie. do dzis mi sie podoba :) i wtedy kumpel ktory siedzial w zupelnie innych klimatach puscil mi jarre'a ( to moglo byc rendez vous)i i wsiaklem. rownolegle poznawalem coraz to nowsze gatunki metalu, rozne blacki, defy, spidy itd :)

    dzis.25 lat. znam tyle kapel metalowych ze nie potrafie ich zapamietac.poswiecam im tylko ok.60% czasu. reszta to el-muzyka, klasyka, muzyka filmowa i poszukiwania wszystkiego co ciekawe bez wzgledu na to jak na to mowia.

    co moge poleciec:
    el-muzyka:
    jarre, vangelis, tangerine dream, klaus schulze, kraftwerk - klasyka

    bardziej elektro - vnv nation (tu zachwycila mnie warstwa tekstowa, potem muzyka)
    fading colours - dobre bo polskie; )

    z filmowej:
    niekonczaca sie opowiesc, das boot, akademia pana kleksa !!

    wnioski. z uplywem czasu mamy w dupie co mysla o nas znajomi i rozwijamy sie sami :) a z nimi idziemy na browar heheh

    raagon: znam gosci w twoim wieku, sluchajacych metalu, zona, praca itp. wydaje mi sie to normalne :) tez tak bede jak sie zona i praca znajdzie hyhy; )

    pozdrowka for all z "godziny szczerosci"; )
  • Raagoon

    o wlasnie. zapomnialem na smierc o Tangerine Dream! :)
  • Anonim

    A ja mam 16 lat i co??
    obijam się wśród osób, dla których jestem dziwny. powody są różne, prawdopodobnie chodzi tutaj o brak zahamowań w wyrażaniu myśli.
    nie będę tutaj pisał dużo o byciu, czy nie tru metalem, bo to jest bez sensu. bo w końcu czy jest tego jakaś definicja? dla laika bedę szatanistą (specjalnie przez sz). dla osób, które mnie znają będę po prostu anazachem, bez szufladki: ten z drugiej strony. chyba najciekawiej sprawa ma się z tymi, którzy kochają się idolizować na kimś. no i tylko w ich oczach jestem chyba jakimś wielkim autorytetem w tych kwestiach.
    a rodzaj ubrania? cóż to tylko skorupka. moim zdaniem bycie metalem można określić krótko. czy chcemy nim być, dlatego, ze ktoś jest taki, a my go chcemy nasladować, bądź czy jest to po prostu w nas, w środku.
    dlatego moim zdaniem nie ma podziału na metali i tru metali, czy jeszcze jakkolwiek inaczej.(choć czasem cos mniebierze, gdy ktoś twierdzi, ze jest metalem, bo śłucha linkin park) dlatego napisałem, ze nie bedę się nad tym nadmiernie rozwodził. moim zdaniem po prostu każdy, na swój sposób powinien to określić. w końcu każdemu wszystko wolno, a inni jedynie określa jak bardzo się moglismy mylić.

    Jeżeli chodzi o mnie, to jestem wychowany na tej muzyce od kołyski.
    ulubiony wykonawca "emperor"
    co poza metalem? norweski folk i coś tam jeszcze :)
  • Fistandantilus

    Padło pytanie o muzę niemetalową...Metalu słucham od naprawde dawna, ale nie przeszkadza mi to w zapuszczeniu od czasu do czasu np. Depeche Mode. Lubie depeszów i nie ukrywam tego. Jeśli coś wpadnie mi w ucho, drążę sprawę i staram się poznać twórcę, konkretną płytę. Posłuchać innych płyt tego artysty... nie potrafię jednak przetrawić wynalazków typu techno. A zgroza mnie ogarnia na myśl, że nasz kraj jest chyba najczarniejszym krajem świata. Człowiek w sklepach potyka się o hiphopowe płyty, radio generalnie sam hiphop puszcza. Polski hiphop, to brzmi dumnie...
    Anazach, masz rację. Nie jest istotne co człowiek ma na grzbiecie. Ważne żeby czuł w sobie rocka. ( Choć z drugiej strony nie założyłbym nigdy na siebie szeleszczącego wdzianka z paskami :p ) Nie chodzę cały ubrany na czarno, bo po co? W żałobie nie jestem, a w Krakowie potrafi być naprawdę upalnie latem :P
    Pozdrawiam
  • Raagoon

    o no prosze; )
    nastepny depesz-metalowiec :) hehehe. a podobno to ja jestem dziwny z tym moim sluchaniem depeszów na zmiane z innymi szafanistycznymi wyziewami; ) hehehehe.
    tym bardziej milo poznac :)

    wnioskuje wiec ze zapewne znasz chociazby In Flames i wykonany przez nich Everything Counts :)
    Cudo cudo cacko powiadam :)
  • Anonim

    Raagoon - heh... nie tylko muza nas łączy :) miasto również... :)

    Podpisuję się pod kapelami, które wymieniłeś...
    Ja jakiś czas temu odkryłam polska kapelkę Akurat, która mnie powaliła na kolana. Nie jest to metal ani typowy rock - mieszanina ska, rocka i reagge. Ale nigdy tak przy niczym nie skakałam jak przy Akuratach.
    Duży sentyment mam do Kultu, Sztywnego Pala Azji i Róż...
    Z zagranicznych uwielbiam Indochine (FR) i Suede czyli całkiem niemetalowe brzmienia.
    Przeszłam przez Depeszów, Cure'a, Doors - chyba jak większość ludków.

    I chociaż mam męża, gdzieś w odległych planach dzieciaka, za rogiem 30, to nadal mam ukochane glany, całą górę czarnych ciuchów :) i biegam na koncerty jak nastolatka.
    A uwagi, że jestem na to za stara kwituję uśmiechem.

    pozdrufka
  • Anonim

    Płyta akuratów pomarańcza jest ciekawa. to muszę przyznać.
    - wracając do tematu, aktualnie słucham baaardzo ciężkiego transu. lubię po prostu gdy moje panele podłogowe tak miło drgają.
    - do tego dojdzie jeszcze kult i kazik ( uluubiona płyta to KNŻ)
    - hey
    -acoustic alchemy
    -dead can dance
    - mike oldfield
    tak podsumowywując napiszę, ze 80% to metal, niezależnie od nastroju. jednak gdy po prostu chcę się wprowadzić w nieco inny klimat, to zmiana muzyki. bo w końcu od czegoś są te gatunki rózne i najróżniejsze.
  • dyingbride

    co jeszcze poza metalem? No na przyklad:

    Armia!!!!!!!!!!!!
    2Tm2,3
    Nine Inch Nails
    King Crimson
    U2
  • bartkiller

    yeah, jak wiele osób tutaj : Depech Mode !!

    Kaliber 44 - pierwsze płyty
    trochę Mozarta
    trochę Vanessy Mae
    Muse
    trochę Rob Zombie :)
  • Raagoon

    Kamil CIA : no wiesz .. ja sie glanow nie zamierzam pozbyc :) ciagle uwazam ze to po prostu najwygodniejszy but na moje stare nogi :)

    bartkiller : Ha!! kolejny depesz! depesz rulz :) pieknie pieknie :)

    ps. na nic nigdy nie jest za pozno :) ani na muze. ani na glany :)
  • Nekuśna

    Metal... hmm... ciężko powiedzieć czy słucham czegoś inego... muzyka jakiej napewno nie słucham to hip-hop i wielu innych wykonawców polskich które podchodzi pod discopolo, w sumie to niesłuchałabym żadnego disco... do innych typ muzyk naprawde nic niemam... czasami mam zajawke żeby posłuchać klasyki najczęściej operowej, ale często ciągnie mnie do innych też klasyk... niektóży wykonawcy rapu niesą tacy źli... ostatnio posłuchałam francuskiego rapu... teraz może brzmi to dziwnie, ale muzyka niejest zła... słucham też muzyki japońskiej, ale stanowczo od j-popu i tym bardziej j-rapu (który poprostu brzmi śmiesznie) wole j-rok... ale ciężko mi jest tak poprostu określicz jakiej innej muzyki słucham, bo to wszystko zalerzy od mojego nastroju^^

    Pozdrawiam
  • Anonim

    mądrze gadasz nekuśna :)
  • blaine

    a ja slucham wszystkiego co mi sie podoba; )
    oprocz metalu (ktorego w sumie to slucham dosc malo; ]) to rocka (Pink Floyd, Riverside, Anathema), electro/EBM (VNV Nation, Assemblage 23, Covenant, :wumpscut:, Hocico, Apoptygma Berzerk, Neuroticfish, Astral Projection, Hallucinogen, Shpongle i wiele innych), wszelka alternatywno-rockowa i nie tylko rockowa muzyke, hiphopu (Paktofonika ponad wszystko), trance/goa i innych podobnych. w sumie, to wszystkiego co ma w sobie _cos_ co mnie przyciaga; ]
  • Nekuśna

    blaine napisał: a ja slucham wszystkiego co mi sie podoba; )
    oprocz metalu (...)

    i wypowiadasz to na gronie od metalu;) ładnie sie to gryzie^^ -ale jak kto co lubi^^ bo z tematem to jest związane
  • neeта

    chyba chodziło o to, że oprócz metalu, którego słucha mało, słucha jeszcze rocka itd...
    (:
| |

...i wszystko co z nim związane. Witamy! Grono o szeroko pojętej muzyce metalowej. Zapraszam...



Fotki

Miejsca grona (5)