-
Ewelina
wczoraj widziałam Czarnego Romana w metrze na stacji centrum, nadal chodzi w kombinezonie, nieogolony i w okropnym stanie...szedl nawet na boso...i wyglądał na bardzo zdenerwowanego... -
Anonim
Potwierdzam, Czarny Roman nosi teraz bardzo długą brodę, jest ubrany w zieloną kurtę-kombinezon, ma na nogach strasznie przetarte, sponiewierane spodnie. Innymi słowy, wygląda jak żul. Najsmutniejsze jest to, że za "buty" służą mu sandały, czy też klapki, a na dworze wcale nie jest najcieplej. Gdy go spotkałem (Metro Kabaty), robił wykład jakiemuś facetowi o świadomości, tym że podróże kształcą, i że Bóg dał Hebrajczykom brody, to on też ją nosi. -
GRABO & PINGWIN ENTERTAMENT
widzialem ostatnio tego jegomoscia w metrze a pl. wilsona.
z calego tlumu gapiow wybral mnie do nawiazania konwersacji tzn krzyczal do mnie przez caly wagon ze zabierze mnie do las vegas i bedziemy mieli " po trzy kobiety na glowe i wygramy duzo pieniedzy"
-
Kuba D
Jak Romana ostatnio napotkałem, to aż się żal zrobiło, bo popierniczał na boso, a ciepło bardzo nie było... :/ -
-
Ewelina
>GRABO & PINGWIN ENTERTAMENT napisał
>widzialem ostatnio tego jegomoscia w metrze a pl. wilsona.
>z calego tlumu gapiow wybral mnie do nawiazania konwersacji
>tzn krzyczal do mnie przez caly wagon ze zabierze mnie do
>las vegas i bedziemy mieli " po trzy kobiety na glowe i
>wygramy duzo pieniedzy"
>
no wycieczka do Las Vegas z Czarnym Romanem na pewno byłaby ciekawa :D -
Anonim
W ostatnią sobotę byłam na wieczorze panieńskim mojej przyjaciółki. Było nas ok 20 lasek i szłyśmy Chmielną do następnego klubu. Miałyśmy wspólny gadżet -czerwone boa z piór. Gdy Roman nas zobaczył, zaczął powtarzać bez końca: "ale laski, ale laski, ale laski, wszystkie moje, wszystkie moje, wszystkie moje, wszystkie moje..." Był w kombinezonie, zarośnięty i prawie bosy... -
headowskyy
-
Anonim
Czarny Roman znowu w formie! Zrzucił te parciane łachy, zasyfione sandały i powrócił do swojego czarnego image'u. Nosi teraz turkosowe croksy (ok, to nie jest część czarnego image'u) i swój stary, dobrze nam znany czarny płaszcz. Jedynie broda została. -
Anonim
Potwierdzam , widziałem go w Parku saskim w czarnym płaszczu. Broda została, widocznie mu się spodobała :)
-
Ewelina
a ja widziałam dzisiaj Czarnego Romana w podziemiach w centrum , przy wyjściu na Novotel... i nadal ma brodę, znoszony kapelusz i swoje sandałki...ale fakt, że porzucił swój ortalionowy kombinezon na rzecz czarnego płaszcza... Gadał z jakimś gościem i usilnie utwierdzał go w przekonaniu, że najlepszy kebab jest na chmielnej;p -
-
Katia
A jak ja go ostatnio widywałam (przy Nowym Świecie) to miał czarne spodnie i taki... bordowy (oberżynowy? :D ) miękki sweter (damski) z krótkim luźnym rękawem i wycięciem "w serek".
Bardzo gustowny sweter, ale jakież odejście od czarnego image'u... -
Ewelina
>Katia napisała:
>A jak ja go ostatnio widywałam (przy Nowym Świecie) to
>miał czarne spodnie i taki... bordowy (oberżynowy? :D )
>miękki sweter (damski) z krótkim luźnym rękawem i
>wycięciem "w serek".
>Bardzo gustowny sweter, ale jakież odejście od czarnego
>image'u...
były czasy, że Roman chodził w różowym kombinezonie:)
Podobne Tematy
|
|
Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...
Miejsca grona (1)
-
Nawiedzony dom przy Starej Gazowni Ignacego Prądzyńskiego, Warszawa
- Dodaj miejsce

