Mitologia Miejska - Urban Legends [4493]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Taki ciekawy temat :D a w ogóle nie poruszany,
    Nie chodzi mi o te przeciętne *urwy kręcące się przy filharmonii bo to nic ciekawego,
    ale np. Każdy pewnie kojarzy tą słynną panią (:)) z Nowego Światu, wiek koło 50, oczywiście mocny makijaż, zawsze ubrana na czarno
    I druga która mnie ciekawi.
    Miejsce - zawsze róg wspólnej i poznańskiej,
    najciekawsze jest to, że zawsze stoi tam w dzień (przynajmniej do południa) ma ok 40-50 lat, tlenione włosy, nieco przy kości, urodą nie grzeszy.
    Czasem stoi z koleżankami (mocniej przy kości)
    kiedyś jak przechodziłam akurat rozmawiała przez komórkę na temat "co dziś na obiad?" więc chyba ma rodzinę.
    Jakieś ciekawostki, ledżends :D w tej kwestii. Może ktoś wie o nich coś więcej albo o innych
  • Anonim

    Bodajże w 2006 w "DF" Gazety był reportaż o starszych kurtyzanach. Większość z nich "pracuje" z przyzwyczajenia, nie potrafią rozstać się z ulicą.
  • ♥Patiღ

    Czarna to moja faworytka :)) Ten look powinien być propagowany na całym świecie, raz nawet widziałam ją z klientem? Natomiast te panienki z Bermudzkiego trójkata pamięta moja mama, która się tam wychowywała.
  • Ewaaa Dylan

    A ja raz widziałam jak po Nowym Świecie szedł bogato odziany pan z panią która była ubrana w jaskrawo czerwony płaszcz z baaardzo dużym dekoltem a zza tego dekoltu wyglądała para piersi tak strrrasznie spalonych na solarium jak naleśniki (i równie płaskich, ale raczej takich uklepanych z powodu wieloletniego, jak sądzę, braku biustonosza) :D Wyglądało to zupełnie tak jakby pod tym płaszczem nie miała nic :D
  • Anonim

    jak pracowałam w wakacje na krakowskim przedmieściu w india shopie, to zaglądała do nas taka "dama do towarzystwa", która łaziła w tą i z powrotem. ( w ciągu dnia widziałam ją kilkanaście razy)młoda raczej (tuż po 30), długie blond włosy, długaśne nogi. zawsze w zwiewnych, prześwitujących szatkach. miała takie charakterystyczne leniwe spojrzenie.
    kobiety, które pracują tam od wielu lat mówiły mi, że to stały element krajobrazu, zwłaszcza latem, gdy dewizowych gości więcej... bo ona raczej do ekskluzywnych dam należała.
    kojarzy ją ktoś?
  • Raven/Śliwa

    a ja natomiast wiem iz panie pracujace w ten sposob zaraz po wojnie na gruzach Warszawy nazywano Gruzinkami :D ( od miejca wykonywanej pracy )
  • Anonim

    dobre!
  • Anonim

    Ciekawe ile one są w stanie zarobić ?
  • gupi gupeczek

    lepiej się ucz kolezanko:)
  • Anonim

    jesli jest ladna i potrafi sie zachowywac to jako luksusowa call girl naprawde duzo.... ale czy warto rezygnowac ze swojej godnosci i prwatnosci dla $ ??
  • Anonim

    >gupi gupeczek napisał
    >lepiej się ucz kolezanko:)

    ha ha
  • Anonim

    >MUSIAŁEK :) napisał
    >jesli jest ladna i potrafi sie zachowywac to jako luksusowa
    >call girl naprawde duzo.... ale czy warto rezygnowac ze
    >swojej godnosci i prwatnosci dla $ ??

    Chodziło mi o te z trójkąta bermudzkiego, nie doprecyzowałam, luksusowe to wiem ze sporo, zastanawialam sie czy im się naprawde opłaca stać tam codziennie mimo swojego wieku i wygladu
  • Anonim

    nawet jak dorobi kilkadziesiat zlotych w miesiacu do nedznej emerytury to warto pewnie.... a zboczkow nei brakuje wiecc pewnie maja z 1-2 na miesiac
  • ♥Patiღ

    >MUSIAŁEK :) napisał
    >nawet jak dorobi kilkadziesiat zlotych w miesiacu do nedznej
    >emerytury to warto pewnie.... a zboczkow nei brakuje wiecc
    >pewnie maja z 1-2 na miesiac

    Niekótre to pewnie stoja tam z przyzwyczajenia, pytanie jakiej emerytury? No chyba, że mają założona włsaną działalność gospodarczą i rozliczały się z państwem o co raczej panie nie podejrzewam.
  • Anonim

    mo fakt,ze wiekszosc mzoe nie miec.... ale nie jest powiedziane,ze zadna nie miala normalnej pracy a jedynie wieczroami oferowala wdzieki
  • Rafik

    >♥Patiღ napisała:
    >>MUSIAŁEK :) napisał
    >>nawet jak dorobi kilkadziesiat zlotych w miesiacu do
    >nedznej
    >>emerytury to warto pewnie.... a zboczkow nei brakuje wiecc
    >>pewnie maja z 1-2 na miesiac
    >
    >Niekótre to pewnie stoja tam z przyzwyczajenia, pytanie
    >jakiej emerytury? No chyba, że mają założona włsaną
    >działalność gospodarczą i rozliczały się z państwem o
    >co raczej panie nie podejrzewam.

    one stoja bo to lubią :)
  • Anonim

    Pod filarami przy rogu Wilcza/ Emilii Plater stoją panie, które wyglądają na 50-60 lat. Ciekawe, czy mają dużą frekwencję klientów...
  • ♥Patiღ

    Spytaj :P
  • Bart89

    na całym odcinku Emilii Plater od Alei Jerozolimskich do Koszykowej jest ich pełno a najwięcej pod Marriottem :P stoją czasem nawet pod budynkiem ambasady Maroka...
    czasem jak się idzie tam wieczorem to ciężko przejsc bo zajmują cały chodnik :/

  • Anonim

    Kiedyś miałam na roku dziewczynę, która zawsze - mocny makijaż ubrana w skóry i mi właśnie kiedyś opowiadała (a szła na imprezę więc tylko sobie mogę wyobrażać jak wyglądała) , że jak czekała pod sklepem na kolegów to podeszły do niej i chciały ją bić bo to ich "teren" był :D
| |

Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...



Fotki

Miejsca grona (1)