-
Legalna Siostra
zabiorą też moje rozliczne dzieci. eeeh życie... a słyszałes cos o tych... jak im tam... masonach? -
Mechanik Jerzy Kudelski
staram się o nich nie myśleć, bo kto myśli o nich, ten staję się jednym z nich.
wyrasta mu trzecia i szósta noga, a skóra pokrywa się łuskami. strzeż się. -
Legalna Siostra
cholera bede uwazac, wydają sie bardzo niebezpieczni. ale nie bede wiecej o nich pisac bo sie boje. a teraz ide szukac swojego psa i dzieci. tylko zebym sie nie natkneła na jakiś gejow bo mi stanik zabiora. skoro tobie zabrali to mi tez moga... co za świat! -
sylwia sado
a co powiecie na to?
ze jedzenie psów to tylko nic innego jak pogłoski niczym poparte.
UWAGA! DRASTYCZNY FILM
http://szelest-stron.pl/dramat-zwie... -
-
Raven/Śliwa
I co ? I nic - poprostu inna kultura . Widzialas kiedys jak traktowane sa spozywcze zwierzeta w PL ? Mysle ze nie 1 hindus jak by obejzal filmik z polskiej rzezni bydla to by popadl w depresje albo w religijna ekstaze jak niektore staruszki na Pasji .
A co do barkow wietnamskich - nie maja psow bo nie maja na nie czasu , niestety pies to obowiazek i kotwica . A oni pracuja od rana do nocy 7 dni w tyg w taki sposob ze ja mam nadzieje nigdy nie pracowac jak oni. Szanuja swoja prace a co za tym idzie mieso z psow czy golebi jest zupelnie nie oplacalne - wierz cie i zywie sie w barku chinskiem , jak patrze jaki oni maja przmial ludzi to mysle ze zarabiaja miesiecznie tyle ze stac ich na kurczaka i to nie tylko z promocji . Do tego dochodzi kwestia ze ktos tego golebia musi zlapac i oprawic , dodatkow wchodzi problem chorob zakaznych , pasozytow wewnetrznych . Gdyby ludzie po takim obiedzie zaczeli chorowac oni poszli by z torbami a jak narazie trzymaja sie juz niezle od 15 lat . To ze jest osobne menu do sowich i dla polakow nie stanowi chyba dla nikogo tajemnicy - wiem bo w 1 barku bylem traktowany jak swoj .
A tak na marginesie psy , koty , golebie - jak sie nikt nei pochorowal i nie pozygal znaczy ze mozna jesc. Sam juz jadlem takie cuda jak pasztet z bizona , befsztyk z jelenia ( jak byscie to wizieli przed podaniem na gril raczej byscie nie ruszyli ) , risotto z larwy macznika , karaczany , szarancze w miodzie , larwy pszczol w miodzie , raki z ogniska itp - wciaz zyje choc nie powiem zeby poza w.w. dziczyzna cokolwiek z wymienionych bylo jakos przesadnie smaczne. Kolezanka ma np hodowle szczurow karmowych dla wezy. Byla ciekawe i byl szczur z grila - taki krolik tylko male i kosciste a zajadali sie wszyscy
I ciekawostka . Raz do roku w ramach pewnego eventu podajemy ludzia z kumplami za darmo porcje samzonego robactwa ... nie macie pojecie ilu ludzi sie na to rzucza jak na szynke
|
|
Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...
Miejsca grona (1)
-
Nawiedzony dom przy Starej Gazowni Ignacego Prądzyńskiego, Warszawa
- Dodaj miejsce

