Mitologia Miejska - Urban Legends [4493]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • jazz .

    idąc z pobliskiego sklepu spożywczego z chlebem w ręku usłyszałam coś co mnie mało nie zwaliło z nóg:

    - żonie to ja daję mojego tulipana .
  • Wer.

    Siedzę sobie przy otwartym oknie, drą się na podwórku 10 -12 letnie bachory:
    -"Policja, Policja!"
    -"Nie możesz mnie skuć! Jestem za młody ! Nic nie zrobiłem ! Nikogo nie zgwałciłem !"
    Potem
    "Zboczeniec, zboczeniec, zboczeniec !!!"
    I takie oto teksty będą leciały zapewnie do 22; )
  • Raven/Śliwa

    kolejny kwiatek ostrzegam wulgarny ...





    "Upierdolil sie kutas jak chuj psiego ogona" - tyle emocji w 1 zdaniu ... kto by sie spodziewal
  • Marcin Sumera

    >Raven/Śliwa napisał
    >kolejny kwiatek ostrzegam wulgarny ...
    >
    >
    >
    >
    >
    >"Upierdolil sie kutas jak chuj psiego ogona" - tyle emocji w
    >1 zdaniu ... kto by sie spodziewal

    z podobnych, przypomnialo mi sie:
    "No kurwa! Mowilem, kurwa, ze chuj!"
    same emocje, zero tresci...
  • Mrs. Mercury

    Jadę sobie ostatnio autobusem, 727, cały autobus pogrążony w rozmowie, każdy z kimś gada i nagle dzwoni telefon jednego z dresów (było dwóch).
    - Ty, czekaj, Mariola dzwoni!
    - Hehe, kuuurwa, odbieraj.
    - No cześć Mariola.
    (i zaczyna opowiadać jakąś historię, cały autobus zamilkł, wszyscy wsłuchani w tego dresa :D)
    (niestety słyszałam tylko urywki, bo autobus to stary Ikarus był)
    -... no i kurwa, tak się schlał, że o ja pierdolę i kurwa bierzemy do, kurwa, lejemy po ryju, ten, kuuurwa, cały zarzygany, ja pierdolę! No weź, kurwa, kiedy?! O ja pierdolę! Ty, Mariola, idź już wreszcie na solarkę, co?, ja pierdolę, kurwa.
    Potem opowiadał jeszcze coś o jakiś "baunsach" i "dysce", ale już nie pamiętam. W każdym razie niezły ubaw miałam :D
  • Anonim

    Temat jakoś podupadł..
    żeby go trochę "zreanimować", to napiszę co dzisiaj usłyszałam :D

    Jakoś przed 10.00, ławka przed kościołem, przed mszą... Osoby występujące: dziecko, ojciec dziecka, kobieta z Caritasu siedząca na ławce:
    kobieta: a ile ty masz lat?
    ojciec: prawie 3..
    dziecko: prawie 'tsy' i robie kupę do sedesu :D
    ojciec: y...
    kobieta: ta... no tak.. w przedszkolu nie ma nocników...

    Dzieci są słodkie :D

  • Łagodna

    Jakiś czas temu stałam w długaśnej kolejce w Buwie. Do dwóch miłych młodzieńców za mną dołączyła dziewczyna, wyraźnie zdezorientowana pierwszą wizytą w tym przybytku. Młodzieńcy zapytali ją z pełną powagą "A numerek do kolejki wzięłaś? Tam się bierze, przy wejściu od ochrony". Dziewczyna oddaliła się w poszukiwaniu numerków, które oczywiście nie istnieją.
    Pozdrawiam panów serdecznie bo ubaw pół kolejki miało nieziemski :)
  • Mahoń.

    chcialabym zobaczyc mine ochroniarzy jak przyszla do nich po numerek do kolejki:)
  • Silva

    Może byli już przyzwyczajeni do takich żartów ; P
  • Silva

    Dzisiaj na przystanku. Kobieta koło mnie odbiera telefon:
    - No co tam chcesz szczodra małpo?
  • Jestem Chomikiem

    uh uh uhaa haha?
  • Andź.

    Pracuję w telemarketingu, w związku z czym dzwonię do różnych obcych ludzi. Wykonuję jeden z takich telefonów, spodziewam się usłyszeć "dzień dobry", a w słuchawce...

    - I co teściu spierdolił?
  • Ewelina

    kiedyś stałam w kolejce w rossmanie, a obok mnie mamusia z córką patrzyły na jakieś mydła... i zwróciły uwagę na mydło o nazwie "biały jeleń",po chwili zdziwienia egzotyczną nazwą zapytały jednej z ekspedientek:
    -proszę mi powiedzieć, co to za mydło "biały jeleń"?
    na co ekspedientka (święcie przekonana, o tym- co właśnie mówi):
    - proszę pani... bo to jest mydło z łoju jelenia...

    btw wiarygodne spojrzenie ekspedientki:) bezcenne:)
  • Anonim

    Opowiadała mi o tym koleżanka, możliwe, ze ja też to słyszałam, ale jakoś juz nie pamiętam: Sierpnień, pielgrzymka (WAPM), po przyjściu na nocleg do Starej Rawy i ogólnym ogarnięciu się (dodam, że tego dnia przechodziliśmy albo mielismy przechodzić przez Jeruzal), drogą idzie jeden z pielgrzymów (grupy zielonej), rozmawia przez tel. i mówi: "Gdzie jestem? Hm... w Jeruzalem jestem" :D
    Daleko chłopak zaszedł... :P
  • Mrs. Mercury

    To taka historyjka z autobusu.


    Ostatnio jechałam autobusem linii 727 i jakiś schlany pan spojrzał się na młodą kobietę stojącą obok, która miała w rękach kwiaty i torebki z prezentami. I pan do niej:
    - A dla kogo pani te kwiatki niesie?
    - A to moje, dostałam.
    - Aha...
    Po czym pan odwraca się do swojej żony (trzeźwej) i mówi:
    - Ej, a może byśmy tak z tą panią trójkącik...?

    Pani taki poker face, żona w chichot, ja myślałam, że się uduszę, ale się nie zaśmiałam; ]
  • Agata

    może nie do końca wyrwane z kontekstu;)
    znajoma ojca założyła taki hotel/przechowywalnie dla psów. Chciała się zareklamować w prasie, więc poprosiła znajomego by w jakiejś gazecie umieścił ogłoszenie. Znajomy, by było taniej, umieścił ogłoszenie w rubryce matrymonialnej. (:D)
    I po jakimś czasie do kobiety zadzwonił pewien facet.
    (f) :chciałbym pieska przechować.
    (k):a duży piesek, czy mały?
    (f):...22cm!
    (k):to co to za rasa????
    (f):...no,niech pani taka skromna nie będzie.

    uśmiałam się jak to usłyszałam;)
  • juliα

    ostatnio zupełnie przypadkowo sama stałam się częścią takiej wyrwanej z kontekstu rozmowy. w klasie pełnej ludzi kolega opowiadał mi o szaliku, który chciał założyć ale nie był przekonany.

    ja: dobrze, pokaż mi go.
    kolega: ale tutaj?! no przestań, na osobności ci go pokażę..
    j: daj spokój, przecież muszę go zobaczyć, tak?
    k: i co mam go tak go tu wyciągnąć przy ludziach? przecież on jest długi, różowy i taki, wiesz.. aksamitny..

    po tej ostatniej wypowiedzi niczego nieświadoma podniosłam wzrok i zobaczyłam wlepionych w siebie kilka par oczu. i - szczerze - dopiero wtedy dotarł do mnie sens naszej rozmowy. w sensie.. ten drugi sens; p
  • Jestem Chomikiem

    whooper z colą, poproszę
  • zwłaszcza

    o, gdyby ta niewiasta zaśpiewała mi 'przeleć mnie'. piękna, starodawna pieśń! przeleciałbym ją!
  • Anonim

    2 żule pod biedronka nagle jeden z nich: 15 minut samogwałtu dla poprawienia słonka kształtu...i cos tam dalej...


    park praski jakaś babka do młodej dziuni : i co że ma 17 lat jakby Cie bzyknął to tak jakby miał ze 30:P
| |

Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...



Fotki

Miejsca grona (1)