-
Królis
Ja bardzo przepraszam ... Królis to moj pseudonim od ładnych paru lat ... Z tego co wiem narodziłemsie 1986 roq i jak byłem mały to napewno nie biegałem po puszczy kampinoskiej i co wiecej nic nie przegryzałem ... To tyle co mam do powiedzenia :d -
vikinga
>Henryk Strzałek napisał
>z tym, ze guziec akurat byl autentyczny. skurczybyk nawial z
>transportu. wiezli go chyba z jednego zoo do drugiego. po
>paru dniach drania zlapali. dostal strzala srodkiem
>usypiajacym i zostal "zabezpieczony". tak powiedzial pan
>rzecznik prasowy policji.
>
guźca nie złapali! pamiętam jak w paśmie chyba czy innej gazecie podawali informacje ile dni już grasuje... dużo tego było..
a jak królis z teleexpresu się wziął to niedziwne.. w końcu tam też ORŁOś hehe
-
Anonim
Pamiętam królisa. Był clou wakacji AD 1991, informacje o nim pojawiały się także w kolejnych latach, aż wreszcie około 94' został zapomniany.
Telewizja prezentowała trzy podobizny tegoż stwora: zdjęcie z przodu, bardzo nieostre, zdjęcie z profilu - za to bez zbliżenia z dużej odlgłości i wizję artysty czyli rysunek.
Mój kolega strasznie się nakręcił, że królis przyjdzie do lasu bemowskiego i on go na pewno spotka. Ale chyba nie spotkał... -
Krasnal
-
-
Mateusz.
a dwa czy trzy lata temu w fakcie pisali o mordującym króliki pomórniku... -
dessdemoona
Królis... Pokemona jakiegoś znaleźli, czy co? Zbłąkane dziecię Neostrady, któremu padł przewód TP i teraz się mści przegryzając inne przewody, w tym - hamulcowe :D -
Raven/Śliwa
>Łukasz P. napisał
>Całą historie nakręciły media w sezonie ogórkowym...
>Nie było o czym mówić w programach i puścili raz kaczke
>o lisie z głową zająca. Miał to być niby stworek
>powstały w wyniku mutacji po wybuchu w Czarnobylu... Ja
>jako dziecko wtedy to łyknąłem...
>Najśmieszniejsze jest to że ludzie na prawde w to
>wierzyli... potem były artykuły w prasie.. itd..
>
Wiem pamietam , chyba nawet sztuka teatru tv o tym byla lub jakis taki mini film przygodowy o poszukwaniach krolisa :D i faktycznia mial byc efektem czarnobyla .
Guziec nie zostal schwytany :P choc jakis czlowiek twierdzil ze skrzyzowal sie z jego swinka wolno sie pasaca w okolicach lasu kabackiego
A akcjia z krokodylem jest dosc wiarygodna bo nieodpowiedzialni terrarysci rozne stwory na lono natury wypuszczali < najczesciej zolwie wodne i piranie , ale slyszalem juz i o skorpionie , a krokodyle sa w handlu ( nawet kiedys 1 mnie uzarl :D ) .
No a poczatkach 20w. moj pradziadek osobiscie jednego w Wisle pod Krakowem na polowaniu ustrzelil :D < austryjaccy celcnicy na rogatkach tez mu nie wierzyli jak tlumaczyl ze wraca z polowania i na wozie wiezie krokodyla :D > jak sie pozniej okazalo gadzina zwiala z pobliskego cyrku i wypatrzyl ja sprytny parobek i wystawil dziadkowi z Zlotego :D (Stara historia rodowa ) -
puszczalska wiedźma
-
Marcin Sumera
>Desdemona napisała:
>Królis... Pokemona jakiegoś znaleźli, czy co? Zbłąkane
>dziecię Neostrady, któremu padł przewód TP i teraz się
>mści przegryzając inne przewody, w tym - hamulcowe :D
historia jest trochę starsza niż neostrada; )
...ale co do pokemonów, to skojarzenie jak najbardziej trafne.
-
Raven/Śliwa
pamietam iz film <sztuka czy co to bylo > konczyl sie rozwiazaniem zagadki iz krolisem okazal sie jaks menel poprzebierany w skory i furta i mieszkal w puszczy kampiowkiej .... pamietam ze zeby faktycznie mial mocne bo tajniakowi jak go chwytal obgryzl kciuk :D ale w jakim celu udawal krolisa niestety juz nie pamietam -
Anna Witkowska
Ja też oba pamiętam, Roback, też się tego panicznie bałam przez długi czas.
Nie wiem jak można puszczać takie rzeczy dzieciom przed 22 :)
|
|
Legenda Miejska - Mitologia Miejska (ang. Urban Legend) - z pozoru prawdziwa informacja rozpowszechn...
Miejsca grona (1)
-
Nawiedzony dom przy Starej Gazowni Ignacego Prądzyńskiego, Warszawa
- Dodaj miejsce

