MOTOCYKLE [10952]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Tomasz Sz

    Witam. Staje przed dylematem kupna pierwszego poważniejszego motocykla... Głównie myślałem o jakiejś 600setce ale kilku znajomych namawia mnie żebym od razu zainwestował w litrowego (argumentują że szybko mi mocy zabraknie). Co o tym myślicie? I najważniejsze pytanie jaki motocykl proponujecie?? Myślałem nad cbr600 f4... Na motocykl mam przeznaczone ok 11000- 12000zł.

    Ostatnie pytanko ile kasy będę potrzebował na dobre ciuszki??
  • SuperMocarz

    >Tomasz_wwy Sz napisał
    >Witam. Staje przed dylematem kupna pierwszego
    >poważniejszego motocykla... Głównie myślałem o jakiejś
    >600setce ale kilku znajomych namawia mnie żebym od razu
    >zainwestował w litrowego (argumentują że szybko mi mocy
    >zabraknie). Co o tym myślicie? I najważniejsze pytanie
    >jaki motocykl proponujecie?? Myślałem nad cbr600 f4... Na
    >motocykl mam przeznaczone ok 11000- 12000zł.
    >
    >Ostatnie pytanko ile kasy będę potrzebował na dobre
    >ciuszki??

    tematów typu pierwszy motocykl jest miliard. dlatego każdy sie wkurza ze floodujesz. Jeśli chodzi o brak mocy w 600tce to jak jesteś głupi i używasz motocykla tylko do przyspieszania po prostej (hamowanie, zakręty itp cię nie interesują) to i litr ci sie znudzi po tygodniu.
    Ja każdemu na pierwsze moto radze enduro na 21 calowej gumie z przodu i 19 z tylu i kapciach pół na pół. To jest najlepsza szkoła jazdy i najlepszy motocykl na pierwszy motocykl, ale jak chcesz sobie kupić ściga to radziłbym albo coś co wygląda jak ścig a ścigiem nie jest (gsx600f, gs500f) albo jakiegoś spokojnego cbfa.

    ale możesz kupić sportowego litra albo F4 jeśli tego pragniesz - ktoś przecież musi figurować w tych nieprzyjemnych statystykach policyjnych, ktoś musi...

  • Tomaszek

    jesli nie masz doswiadczenia to kieriuj sie zasadą ze 60 KM jest już szczytem twoich marzen.
  • Wino

    moj kolega jest dobry, ma sobie kupic nowy sqter (uzywke) pokazuje mi burgmana ja mowie ze spoko. A on mnie pyta;
    -Ale szybszy od twojego?/
    Niektorzy kupuja tylko dla szpanu :D
  • Estarriol

    Dajcie spokój. Wystarczyło odesłac gościa do innego tematu i po dwóch dniach zamknąc wątek, bo jeśli gośc nie jest zbyt lotny i nie ma poczucia humoru, to właśnie przegląda na allegro oferty R1 i Hayabusa :p

    Szczerze i dosadnie: z takim podejściem jakie reprezentujesz prędzej zabraknie Ci nerek niż mocy.
    CBR fajny motocykl, ale nie na pierwszy sprzęt.
    Generalnie 600 to bardzo duża pojemnośc- szczególnie jeśli mówimy o pierwszym motocyklu i w dodatku ścigaczu.
    Ktoś radzi enduro- na takich motocyklach nie jeździłem, więc nie mogę się wypowiadac.
    Jeśli juz masz sportowe zacięcie, to weź motocykl sportowo-turystyczny.
    Mam Fz6 Fazer (600) i przyznam. że jeszcze nie zdarzyło mi się odkręcic manetki do oporu. Szmocy nie brakuje.
  • Mfalme

    >BrzozRider napisał
    >tematów typu pierwszy motocykl jest miliard. dlatego każdy
    >sie wkurza ze floodujesz. Jeśli chodzi o brak mocy w 600tce
    >to jak jesteś głupi i używasz motocykla tylko do
    >przyspieszania po prostej (hamowanie, zakręty itp cię nie
    >interesują) to i litr ci sie znudzi po tygodniu.
    >Ja każdemu na pierwsze moto radze enduro na 21 calowej
    >gumie z przodu i 19 z tylu i kapciach pół na pół. To
    >jest najlepsza szkoła jazdy i najlepszy motocykl na
    >pierwszy motocykl, ale jak chcesz sobie kupić ściga to
    >radziłbym albo coś co wygląda jak ścig a ścigiem nie
    >jest (gsx600f, gs500f) albo jakiegoś spokojnego cbfa.

    O, i ja się z Tobą zgodzę, jakieś lekkie Enduro powinno być w sam raz, mocy pod dostatkiem, jak wyrżniesz to tylko podrapiesz sobie kierownicę a nie będziesz musiał kupować niemalże nowego motocykla. Jazdy się powinno uczyć właśnie w terenie :). Kupa frajdy, ekstremalne sytuacje, w których raczej sobie ciężko zrobić krzywdę, bo czym jest upadek w błoto czy na trawę :). Co do 600ccm to nie powiem, żeby ponad 100km to było mało. 70 to już potęga. Ja bym mierzył w jakiegoś Fazera, widać od razu, że koleżka potrzebuje "imponować", Fazer to ładny sprzęt, więc problemu z tym nie będzie miał. Ja jestem zdania, że plastiki są tylko na tor więc się nie wypowiem pod ich kątem :)
  • Gonzo

    Chyba było fajnie, jak temat pierwszy motocykl był przyklejony na górze.
  • SuperMocarz

    napisz do pati
  • DARO

    Sluchajac rad kolegów majacych wiecej doswiadczenia niz ja, na pierwsze moto kupilem GSX600F powiem tak jezdze glównie wieczorami jak jest maly ruch i sucho nie przekraczam 90 km/h zeby sie przyzwyczajc do moto, ostatnio wskoczylem na trase torunska i to byl blad duzy blad k...a dawno nie mialem takiego stracha stary dziad zajechal mi droge. Wracalem caly zlany potem, prawym pasem i nie przekroczylem 60 wszyscy mnie mijali :)
  • Anonim

    dziwny admin skasował mojego posta :/ ja proponuje R1 na początek i nadal to podtrzymuje!
  • MARTINO #61

    tylko z turbo koniecznie
  • ryśko

    i elektrogumonapawarką
  • Bartek

    Hmm moj post tez zostal skasowany. I tak nadal jestem za Hayabusa z turbo i nitro i moze jeszcze z power commanderem!
  • Misztcz Wielkie B

    XD pierwszy motor??? Ja zaczynalem od malego rometa i taki koledze proponuje... nastepnie simson potem jakas WSK przynajmniej bedziesz sie musial nauczyc jak jest zbudowany ( 2dni jezdzenia 3 naprawiania)
  • Estarriol

    obecny romet to nie to co kiedyś. ma słabe opinie, a nie kosztuje tak mało w końcu...
  • Misztcz Wielkie B

    ech... ja mialem tego starego... to czysta legenda.... jak sobie przypomne te stare czasy... to co robia teraz to nie Romety- obecne chinskie badziewie...
  • :super_śledź:

    >Tomasz_wwy Sz napisał
    >Witam. Staje przed dylematem kupna pierwszego
    >poważniejszego motocykla... Głównie myślałem o jakiejś
    >600setce ale kilku znajomych namawia mnie żebym od razu
    >zainwestował w litrowego (argumentują że szybko mi mocy
    >zabraknie). Co o tym myślicie? I najważniejsze pytanie
    >jaki motocykl proponujecie?? Myślałem nad cbr600 f4... Na
    >motocykl mam przeznaczone ok 11000- 12000zł.
    >
    >Ostatnie pytanko ile kasy będę potrzebował na dobre
    >ciuszki??

    to powiedz swoim kolegom, zeby baranka o ściane ze 2 razy przyliczyli. śmierci Ci życzą ?? pewnie 90% Twoich motocyklowych ziomów to "rycerze króla zygmunta" i mistrzowie prostej na litrach. super kurwa.

    pozatym w 100% popieram Brzoze
  • Misztcz Wielkie B

    ech coraz wiecej pojawia sie na drogach pseudo-motocyklistow ktorzy zrobia kat. A i zaczynaja odrazu swoja przygode od yamachy R1 (przykladowo) mysla ze po godzinie jazdy obczaili maszyne i sprawdzaja "ile poleci". Jak nie rozpieprzy sie na zakrecie to dochodzi do wniosku ze to za malo... A wiec??? pokozaczmy! stawiajmy na gume... Predzej czy pozniej taki kolo ktory nazywa sie motocyklista laduje na OIOMie... Moja pierwsza maszyna byl motorynka "Romet" potem simson itp.... Koledze Tomaszowi proponuje zaczac od GS 500 to juz absolutne max na poczatek a jeszcze lepszy bylby skuter...
  • ~pirania

    uprasza sie nie nie pieprzenie głupot nie na temat. nie wiem gdzie stary temat o 1 moto wiec przyklejam ten. Odpowiedzi na temat albo w ogole!
  • Anonim

    moj pierwszy aprilia rs125 nie chcemy sie skotlowac...
| |

Grono dla użytkowników i miłośników MOTOCYKLI. (nie motorów i nie skuteruuf). Skuterowców...



Fotki

Miejsca grona (0)