MOTOCYKLE [10952]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    no dobra to co robić jak już wiem, że przypierdzielę ? Nie da rady uciec na bok, wyhamować też nie ma opcji, co wtedy ?
  • Gabu

    >~pirania napisała:
    >sytuacja sytuacji nie rowna, jak masz dwa metry drogi
    >hamowania to gowno zrobisz czy heblem czy dupa :)

    Wtedy to Kulik i ekipa [jeszcze Promotor] mowili i ja w to wierze, bo to fizyka.
    Podniesc sie na podnozkach i starac sie nie zostawic nog na keirownicy ani nie wyjebac w samochod tylko go przeleciec modlac sie o pusta droge na lot; )
  • Cool

    >Gabu napisał
    >>~pirania napisała:
    >>sytuacja sytuacji nie rowna, jak masz dwa metry drogi
    >>hamowania to gowno zrobisz czy heblem czy dupa :)
    >
    >Wtedy to Kulik i ekipa [jeszcze Promotor] mowili i ja w to
    >wierze, bo to fizyka.
    >Podniesc sie na podnozkach i starac sie nie zostawic nog na
    >keirownicy ani nie wyjebac w samochod tylko go przeleciec
    >modlac sie o pusta droge na lot; )

    Słowo modlitwa jest tu chyba kluczowe. Każdy kto miał jakiś wypadek wie, że wszystko dzieje się tak szybko, że działa się co najwyżej odruchowo.
  • TUREK

    ciekawe jak z taka sytuacja poradził by sobie człowiek biegunka??:))
  • ~pirania

    >Gabu napisał
    >>~pirania napisała:
    >>sytuacja sytuacji nie rowna, jak masz dwa metry drogi
    >>hamowania to gowno zrobisz czy heblem czy dupa :)
    >
    >Wtedy to Kulik i ekipa [jeszcze Promotor] mowili i ja w to
    >wierze, bo to fizyka.
    >Podniesc sie na podnozkach i starac sie nie zostawic nog na
    >keirownicy ani nie wyjebac w samochod tylko go przeleciec
    >modlac sie o pusta droge na lot; )

    ciekawy pomysł, pewnie równie realny co kontrolowana gleba moto; ))
    idea jest jedna, nie zostawić nóg na kierze :/
  • X X

    Ten list oddaje tytul tematu "Uwaga Kierowca na drodze" doskonale - hardcore!

    http://www.motogen.pl/artykuly/naka...
  • ...::MIKI::...

    powiem tak wątek non stop sie zapentla jak nie kierunki to debilizm puszkazy i tak wkóło poprostu my tez musimy jezdzic ostrozniej i nietylko wina lezy po stronie puszkazy tylko i po naszej. jedni z nas jezdza spokojnie i rozwarznie a drudzy nie wiec tez popatrzmy na siebie. faktem jest ze wieksza grupa kierowcow nie patrzy w lusterka i sam sie otym przekonalem jak busem zepchnoł mnie w barierki cudem uniknolem dzwona.wiec jak juz kolega wyzej napisal trzeba miec oczy dookola glowy i takrze w dupie zeby uniknac niepotrzebnych sytuacji. a co do kierunkow ja preferuje te orginalne a nie jakies zamieniki ledowe. jak ktos wyzej napisal orginaly nie sa zaladne ale sa widoczne jak i w dzien jak i w nocy.pozdrawiam i lewa w gore
  • :super_śledź:

    >~pirania napisała:
    >>Gabu napisał
    >>>~pirania napisała:
    >>>sytuacja sytuacji nie rowna, jak masz dwa metry drogi
    >>>hamowania to gowno zrobisz czy heblem czy dupa :)
    >>
    >>Wtedy to Kulik i ekipa [jeszcze Promotor] mowili i ja w to
    >>wierze, bo to fizyka.
    >>Podniesc sie na podnozkach i starac sie nie zostawic nog
    >na
    >>keirownicy ani nie wyjebac w samochod tylko go przeleciec
    >>modlac sie o pusta droge na lot; )
    >
    >ciekawy pomysł, pewnie równie realny co kontrolowana gleba
    >moto; ))
    >idea jest jedna, nie zostawić nóg na kierze :/

    to chyba zależy także w dużej mierze od rodzaju motocykla.. bo moim zdaniem (także fizyka) po jebnięciu dzwona w np. bok auta chopperem ludzkie ciało zachowa się inaczej niż np. w pozycji "embrionalnej" jak ktoś leci ścigiem..

    chociaż h*j wie, fizykiem nie jestem :0
  • BartGAZ

    >o jakis kurier czy inny raport to teraz w sezonie co najmniej jeden dzwon na dzień. ja sie pytam kto kurde daje te prawa jazdy?? czy to teraz sie masowo kupuje czy masowo mózgu nie używa.. tak sie wszystkim śpieszy czy tylko okularów za mało sprzedaja. odechciewa sie wyjeżdżać na ulice..

    Niestety na naszych drogach jest sporo idiotów. Piszę to nie tylko jako motocyklista, ale też jako kierowca puszki. Owszem, w gęstym ruchu lub w korku nie widać za bardzo motocykla, ale jednak korzystam z lusterek w aucie. Stwierdzam jednak, że mam niewiele mniej nieprzyjemnych sytuacji jadąc autem po Wawie niż motocyklem. Po prostu polscy kierowcy aut to w większości złośliwe debile, co nie znaczy że w innych krajach jest lepiej. Tacy np. Niemcy wcale nie są tacy dobrzy i kulturalni jak się sądzi. Na autobahnie potrafią chamsko zajechać drogę, nieważne czy jedzie się autem czy na moto. Mnie by taki zdjął z lewego pasa w zeszłym roku w drodze z wakacji, stwierdził że właśnie teraz wyprzedzi sobie kampera. I nie był to odosobniony przypadek. Po prostu trzeba uważać. Jednak kultura jazdy w krajach Europy zachodniej jest na wyższym poziomie.
    Inna sprawa to brawura niektórych motocyklistów i motto "dwieście po mieście" a potem jest larum, że ktoś miał dzwona. Owszem, też lubię pozapierniczać, ale np. na wylotówce jak jest mały ruch, albo jakieś winkle gdzieś nad Zegrzem, a nie nocny wyścig po centrum Wawy slalomem między puszkami. Na moto trzeba myśleć za siebie i za innych i minimalizować ryzyko a nie je zwiększać szalejąc w gęstym ruchu, "bo to fajne i jaka adrenalina".

    >to chyba zależy także w dużej mierze od rodzaju motocykla.. bo moim zdaniem (także fizyka) po jebnięciu dzwona w np. bok auta chopperem ludzkie ciało zachowa się inaczej niż np. w pozycji "embrionalnej" jak ktoś leci ścigiem.

    Śledzu, był kiedyś crash test Dekry albo ADAC`a (nie pamiętam) parę lat temu opisywany w Motocyklu albo ŚM. Okazało się, że motocykl sportowy jest bardziej niebezpieczny, ponieważ pochylona pozycja powoduje niższą trajektorię lotu z moto niż np. w enduro. Przy katapulcie ze ściga jest większe ryzyko uderzenia głową w krawędź dachu i połamania kręgów szyjnych ( ze skutkiem wiadomym) niż w innych sprzętach. Zastanawiałem się nad tym i może trzeba by wstać z siedzenia w ostatniej chwili? Ech, lepiej nie myśleć....
| |

Grono dla użytkowników i miłośników MOTOCYKLI. (nie motorów i nie skuteruuf). Skuterowców...



Fotki

Miejsca grona (0)