MOTOCYKLE [10952]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    >bartkiller napisał
    >>JOGLE napisał
    >>W pierwszym przypadku chodziło mi o to czy koleś w
    >>którego osoba bez uprawnień przywali dostanie
    >>odszkodowanie i czy to co zostanie mu zapłacone nie
    >będzie
    >>ściągane ze sprawcy?
    >
    >W tej konkretnej kwestii, o którą pytasz nie ma znaczenia
    >brak uprawnień tylko brak OC. Odpowiedzi niestety nie znam
    >i też mnie ciekawi :-)

    tak więc wyjaśniam:
    jak już kolega wcześniej wspomniał brak uprawnień u sprawcy nie wpływa na odszkodowanie tylko ewentualny brak ubezp. OC ale nie do końca ponieważ jest to co prawda ciut dłuższa droga ale odszkodowanie dostaniemy tylko że od UFG (fundusz gwarancyjny) a oni już sobie będą ściągać pieniążki od sprawcy.

    http://www.krw.pl; slawek@krw.pl
  • M & M

    Witam.

    Mój problem wygląda nastepująco.

    Otóż miałem mały wypadek na motocyklu WSK 125 1979r. (Tak na Wuesce!) 06.04.2011r około godziny 22:30. Pies spuszczony ze smyczy przez pewną panią, wleciał mi dosłownie przed przednie koło motocykla. Oczywiście zaliczyłem szlifa, bo pies nie był mały. Zniszczenia motocykle nie są duże więc stwierdziłęm, że dogadam się z panią o kwote odszkodowania. Pani zgodziła się wstępnie na opłatę odszkodowania. Oczywiście powiedziałem, że jeżeli coś jeszczę uda mi sie wychwycić co się mogło uszkodzić. Oczywiście spisałem pani dane itp. Następnego dnia spojrzałem na kurtkę i zauważyłem dość spore przetarcia, więc oznajmiłem jej, że zwróci mi jeszcze połowę kwoty jaką dałem za kurtkę. Kiedy usłyszałem od Pani, że chce faktury na nowe części to oniemiałęm, bo niby z kąd wezmę faktury na nowe części do motocykla, który przestał być produkowany w 1985r. ? Owszem mógłbym kupić nowe podróbki, lecz ja cenie sobię oryginał.

    Krótko mówiąc Pani jest mi wstanie wypłacić kwotę za zniszczone części lecz nie chce oddać mi tylko połowy pieniędzy za kurtkę. Na dodatek chce oświatczenie z xero mojego prawa jazdy, Dowodu rejestracyjnego motocykla i aktualnego ubezpieczenia.

    Co mam zrobić ? Jest to moja taka pierwsza sytuacja i nie chce wyjść z tego bez pieniędzy. Mam nadzieję, że pomożecie.

    P.S. Swiatka całego zdarzenia mam.
  • Szopen

    Trzeba było od razu na policję dzwonić ...

    Przedstaw pani kosztorys napraw. Ile co kosztuje i tyle.
    A po co jej ksero prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego i OC ? Przeciez to nie Ty spowodowałeś kolizję. Mozesz dać jej do wglądu ....


    Jak nie będzie chciała zapłacić to postrasz ją policją, sądem .... coś czuje ze skonczy to sie sprawą ...

    nie dzwoniłeś na policję ... pani mandatu nie dostałą ... to jeszcze się targuje ... oj wredne babsko.
  • M & M

    No niestety nie zadzwoniłem... Przedstawiłem jej kosztorys, a babka żąda ode mnie rzeczy niemożliwych, gdyż nie pójdę do serwisu i nie kupię nowych części...
  • bartkiller

    >M & M napisał
    >No niestety nie zadzwoniłem... Przedstawiłem jej
    >kosztorys, a babka żąda ode mnie rzeczy niemożliwych,
    >gdyż nie pójdę do serwisu i nie kupię nowych części...

    A jak ona argumentuje fakt, że części mają być nowe ? O ile mi wiadomo, to nigdzie nie ma takiego wymagania - czy się mylę ? Może ją o tym poinformuj, i tak jak kolega sugeruje - postrasz sądem, skoro świadka masz.
  • starter

    >M & M napisał
    >No niestety nie zadzwoniłem... Przedstawiłem jej
    >kosztorys, a babka żąda ode mnie rzeczy niemożliwych,
    >gdyż nie pójdę do serwisu i nie kupię nowych części...

    jedz na Nowolipki,tam mają nowe części,pogadaj ze sprzedawcą i zobacz co on na to
  • M & M

    Wiem, że na Nowolipkach jest sklep z częściami ale niestety mnie interesują tylko oryginalne wyroby, bo dzisiejsze podróbki to można sobie roztrzaskać :) Spróbuję postraszyć ją troszkę. Zobaczymy co zdziałam.
| |

Grono dla użytkowników i miłośników MOTOCYKLI. (nie motorów i nie skuteruuf). Skuterowców...



Fotki

Miejsca grona (0)