MOTOCYKLE [10952]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • oscar

    http://www.tvnwarszawa.pl/-1,160371...

    To chyba pierwszy pozytywnie obiektywny material jaki widzialem. Jakby zrobili podobny dot. calej polski i to wypromowali - byloby super.
  • Ala

    Nam jako motocyklistom ten materiał może się podobać. Ale niestety kierowcom, a raczej puszkarzom (ja tak nazywam tylko tych, którzy są wobec motocyklistów niemili albo wręcz agresywni) niewiele uświadomi. Zwłaszcza to, że nie porównano ilości motocykli z ilością samochodów, i nie pamiętam, żeby wspomnieli, że są też rozsądni motocykliści. Owszem, było coś w stylu "stereotyp wariata na dwóch kółkach tworzą 17-18-latkowie itp", ale nie wspomnieli o większości rozsądnych i odpowiedzialnych ludzi.
    No i ten motor... Trochę mnie to raziło. Wolę określenie motocykl.

    Ale tak generalnie to dobrze, że znalazł się wśród dziennikarzy motocyklista, który podjął się tego tematu. Oby więcej takich:)
  • Wiktor VFR

    a czym kolezanka lata jesli mozna spytac?
  • Mfalme

    W 100% się zgadzam z tym materiałem - JEDYNĄ rzeczą, którą bym zmienił to to, aby prowadzący tak nie atakował pana ministra. Nieco grzeczniej, bo gość też sensownie mówił.
  • Mfalme

    >Wiktor VFR napisał
    >a czym kolezanka lata jesli mozna spytac?

    Kolego, nie ma znaczenia czym lata, liczy się, że jest PRAWDZIWĄ motocyklistką, bo mówi motocykl a słowo motor ją razi. Takie są teraz kanony bycia tym "jedynym słusznym". No i to, jak kto po winklach lata.
  • SKIBA

    mimo że mam to 18 lat to nie znaczy że jestem idiota który ma kupic 100kucy i od razu śmigac, wielu ludzi straszych jeździ bez prawka a z resztą nawet to wina starych ze puszczaja kogoś takiego na ulice bo bądźmy szczerzy nie majac 18 sam sobie sprzęta nei zakupi
  • Wiktor VFR

    >▒V-Told▒ napisał
    >>Wiktor VFR napisał
    >>a czym kolezanka lata jesli mozna spytac?
    >
    >Kolego, nie ma znaczenia czym lata, liczy się, że jest
    >PRAWDZIWĄ motocyklistką, bo mówi motocykl a słowo motor
    >ją razi. Takie są teraz kanony bycia tym "jedynym
    >słusznym". No i to, jak kto po winklach lata.

    aha to ja pojade do góraszki zamiast samolocik powiem szybowiec ...na szybowiec i co jestem juz pilotem? chyba od telewizora
  • KUBA

    A zalozymy sie ze mozna samemu sobie kupic?

    ps. Nie chce sie czepiac ale Twojego posta 3 razy czytalem zeby zrozumiec :)
  • SKIBA

    >KUBA napisał
    >A zalozymy sie ze mozna samemu sobie kupic?
    >
    >ps. Nie chce sie czepiac ale Twojego posta 3 razy czytalem
    >zeby zrozumiec :)

    sory ale nie wyspany jestem, wiem ze można ale taka 600 w dobrym stanie do smigania to nie wiedziałem
  • Mfalme

    >Wiktor VFR napisał
    >aha to ja pojade do góraszki zamiast samolocik powiem
    >szybowiec ...na szybowiec i co jestem juz pilotem? chyba od
    >telewizora

    Mniej więcej o taką zależność mi chodziło - przytaczam tylko gronowe kanony bycia prawdziwym motocyklistą. Sorry, ale mówiąc "motor" i nie wypadając z niemal każdego zakrętku niestety nie wolno nazywać się motocyklistą.

    Osobiście uważam, że nazwa "motocyklista" to skrócona forma "posiadacza motocykla".
  • Ala

    >Wiktor VFR napisał
    >>▒V-Told▒ napisał
    >>>Wiktor VFR napisał
    >>>a czym kolezanka lata jesli mozna spytac?
    >>
    >>Kolego, nie ma znaczenia czym lata, liczy się, że jest
    >>PRAWDZIWĄ motocyklistką, bo mówi motocykl a słowo
    >motor
    >>ją razi. Takie są teraz kanony bycia tym "jedynym
    >>słusznym". No i to, jak kto po winklach lata.
    >
    >aha to ja pojade do góraszki zamiast samolocik powiem
    >szybowiec ...na szybowiec i co jestem juz pilotem? chyba od
    >telewizora

    to, że razi mnie takie nazywanie nie jest od razu powodem do atakowania mnie! po prostu jest to moje zdanie. wy macie swoje- proszę bardzo. ja już tak mam, że czepiam się, jak ktoś robi błędy ortograficzne i stylistyczne.
    a że jestem prawdziwą motocyklistką to się zgodzę- przecież istnieję, nie jestem wirtualna!
  • Wiktor VFR

    ja tam nikogo nie atakuje a ze kolezanka mi sie podoba to zwyczajnie spytalem czym lata:) jakis Virus panuje na gronie i kazdy jest atakowany :O
  • incognito

    Wiktor, odbierz to jako komplement: jesteś największym hejterem jakiego spotkałem w życiu :D
  • Wiktor VFR

    hahaha dzieki:) tez sie sobie podobam :)
  • Mfalme

    >Ala napisała:
    >to, że razi mnie takie nazywanie nie jest od razu powodem
    >do atakowania mnie! po prostu jest to moje zdanie. wy macie
    >swoje- proszę bardzo. ja już tak mam, że czepiam się,
    >jak ktoś robi błędy ortograficzne i stylistyczne.
    >a że jestem prawdziwą motocyklistką to się zgodzę-
    >przecież istnieję, nie jestem wirtualna!

    A Cię tylko wykorzystałem do wytknięcia tych - znowu się powtórzę - gronowych kanonów.

    Nie chciałem Cię urazić, przepraszam :)

    Ortograficznie można się tutaj zamęczyć czytając niektóre wypowiedzi. Nie warto się denerwować.
  • :super_śledź:

    >▒V-Told▒ napisał
    >>Wiktor VFR napisał
    >>a czym kolezanka lata jesli mozna spytac?
    >
    >Kolego, nie ma znaczenia czym lata, liczy się, że jest
    >PRAWDZIWĄ motocyklistką, bo mówi motocykl a słowo motor
    >ją razi. Takie są teraz kanony bycia tym "jedynym
    >słusznym". No i to, jak kto po winklach lata.

    no a oczojebnej kamizelce to kolega zapomniał? przecież ten kto nie ma takiej kamizelki (i w niej nie jeździ) nie może nazywać się "prawdziwym motocyklistą"
  • Ala

    >▒V-Told▒ napisał
    >A Cię tylko wykorzystałem do wytknięcia tych - znowu
    >się powtórzę - gronowych kanonów.
    >
    >Nie chciałem Cię urazić, przepraszam :)
    >
    >Ortograficznie można się tutaj zamęczyć czytając
    >niektóre wypowiedzi. Nie warto się denerwować.


    Uh. Czuję się wykorzystana;)
    I wcale nie czuję się prawdziwą motocyklistką dlatego, że mówię motocykl zamiast motor. Co innego jest tego wyznacznikiem:) [i nie, nie jest to odblaskowa kamizelka!:P]
  • Mfalme

    >:super_śledź: napisał
    >no a oczojebnej kamizelce to kolega zapomniał? przecież
    >ten kto nie ma takiej kamizelki (i w niej nie jeździ) nie
    >może nazywać się "prawdziwym motocyklistą"

    Rzeczywiście, pomysł może nieco nie trafiony w moim odczuciu :) - ja bym poszedł właśnie w drugą stronę. Tak jak pisałem, motocyklista musi brać każdy zakręt na granicy przyczepności - oczywiście wtedy będzie najszybszy i będzie zasługiwał na to miano. Sportowcowi nie wypada przecież przejmować się takimi drobnostkami, jak bycie widocznym czy odpowiedni ubiór. No naprawdę. Skóra? Buty? Bardziej ekstremalnie - kamizelka?! Nigdy w życiu.

    Jak to ktoś kiedyś mądrze napisał bądź powiedział: "jedź tak szybko, by nic nie zdążyło ci się przytrafić".

    Ja się przyznam - żeby nikt nie nie zarzucił później - ja nie jestem prawdziwym motocyklistą, jeżdżę powoli, ogólnie na koło nie umiem stawiać maszyny, w zimne dni zakładam kurtkę z wbudowaną mini kamizelką i nie umiem skręcać w miejscu przy 150km/h. Wolałem tak na zapas uprzedzić, żeby nie wdawać się później w dyskusję :).

    Swoją drogą to jeszcze raz napiszę, że podpisuję się pod tym reportażem, czy jak to tam nazwać, rękami i nogami.

    Pozdrawiam serdecznie motocyklistów i "nie-motocyklistów".
  • :super_śledź:

    >▒V-Told▒ napisał
    >
    >
    >Ja się przyznam - żeby nikt nie nie zarzucił później -
    >ja nie jestem prawdziwym motocyklistą, jeżdżę powoli,
    >ogólnie na koło nie umiem stawiać maszyny, w zimne dni
    >zakładam kurtkę z wbudowaną mini kamizelką i nie umiem
    >skręcać w miejscu przy 150km/h. Wolałem tak na zapas
    >uprzedzić, żeby nie wdawać się później w dyskusję
    >:).
    >

    a ja tylko gwoli wyjaśnienia dodam, że nie mam kompletnie nic do tego jak kto lata ubrany, czy w kamizelce czy nie, czy lata na kole czy tez grzecznie nie przekracza 90km/h. nadal mam pełen szacunek do każdego użytkownika jednośladu i każdego mijając pozdrawiam. uwielbiam podziwiać weterany a z drugiej strony lubię (mówiąc wprost) zapierdalać i dobrze mi z tym :) wychodzi na to, że nie jestem "prawdziwym motocyklistą" tak jak i kolega v-told nad czym bardzo ubolewam ale niestety nie obiecuję poprawy. kończąc chciałbym zaznaczyć raz jeszcze abyśmy nie robili podziałów w swoim środowisku bo to nam na dobre nie wyjdzie. wystarczy fuckt i sóper ekspers

    pozdrawiam ide w kime
  • ¤P∂weℓ¤

    Nie rozumiem tej dyskusji... Motor czy motocykl, wchodzi w zakret szybko czy wolno... Dla mnie motocyklista jest ten kto po prostu kocha jazde na motocyklu i dlatego nim jezdzi , bo sprawia mu to frajde , a nie jezdzi dla szpanu czy cos... Jak ktos cale zycie smiga po torze i ulicy na motocyklu , ale czasem mowi motor , a nie motocykl to juz z niego nie jest motocyklista?
    Od jakiej wartosci/ pojemnosci motocykla , mozna powiedziec, ze ktos jest motocyklista ? Jak ktos smiga na mz-cie , bo go po prostu nie stac na lepszy to dupa z niego , a nie motocyklista ? Nie wiem o co kaman; ) . Przestancie robic podzialy , bo nie ma sensu...
    PEACE & LOVE ; ]
  • 1
  • 2
| |

Grono dla użytkowników i miłośników MOTOCYKLI. (nie motorów i nie skuteruuf). Skuterowców...



Fotki

Miejsca grona (0)