- 1
- 2
-
& DeSiRee &
Tak sie zastanawiam moje drogie panie od kiedy pasjonujecie sie samochodami?:) Ja powiem szczerze, ze dopoki nie wsiadlam pierwszy raz za kolko na kursie na prawko wogole mnie samochody nie interesowaly, odroznialam tylko kilka typow/marek i wogole nie rozumialam jak ktos sie moze "podniecac"na widok jakiejs zajebistej bryki:) A teraz to poprostu sama jak widze jakas wspaniala maszyne"to sikam po majtkach";)A jedna z najwspanialszych rzeczy dla mnie, maxymalnym relaxem jest jazda samochodem, szczegolnie po miescie o ile nie ma korkow i o ile nie trafiam ciagle na czerwoe swiatlo:)No poprostu to kocham:)) -
...::: kicalska :::...
od kiedy pamiętam :)
pierwszy raz jezdzialam sama jak mialam 13 lat..i od razu kontrola..na szczescie zdazylam przesiasc sie na miejce pasazera; )
a tak powaznie to jakies 5 lat temu..ale ten czas leci..moglabym nie wysiadac tylko jezdzic i jezdzic..oczywiscie musi byc czym..do tego muzyka i..jest ok..Warszawa??-polecam nocą tylko bez przesady z predkoscia :)
a wlasnie..ile najwiecej jechalyscie?
ja swoja maszyna 190km/h a w zyciu najwiecej 250km/h ale na motocyklu; ) -
Manra vel Parówka
-
& DeSiRee &
no ja niestety w wiekszosci jezdze matki cinquaecento(juz mi to nawet nie przeszkadza bo d niego przywyklam:)), wobec czego najwiecej nim jechalam 125 i juz zaczelam zwalniac, bo przy tej predkosci zaczal cos dziwnie piszczec:|natomiast najwiecej jechalam 130 astra ojca i tez kurde nie moglam rozwinac wiekszej predkosci, gdyz droga zdatna do takiej predkosci sie konczyla:( -
-
Anonim
od kiedy pamietam interesuja mnie samochody, chyba wolałam sie nimi bawić niż lalkami:) a od kiedy zrobiłam prawko to jush wogóle :):) -
Anonim
Hah mi miłośc do samochodów zaszczepił ojciec... jak byłam co weekend ojciec coś poprawiałam w swoim cudownym jak na owe czasu Fiacie 125 p... a ja w tym czynnie towrzyszyłam :) Potem przyszedł czas na poloneza, Audi... itd... I nie jest dla mnie problemem jakaś prosta naprawa :) Ha nawet kiedyś samochód lakierowałam!!! Co porawda później lakiernik zmuszony był szybko zamalować moje kwiatowe dzieło, nim właściciel zgłosi się po odbiór samochodu....
A co do prędkości to najszybciej 220 ... miodzio :) -
moni
ja juz keidys o tym pisalam, mnie moi koledzy a glownie moj ex zainteresowali samochodami, to bylo w liceum, ale teraz jka sobie mysle, to tez uwielbialam bawic sie samochodzikami jka bylma mala:P
ehhh samochody
teraz skoro sa wakacje to zaczynam uczyc sie tak porzadnie je rysowac modelowac, moze jakies nowe projekciki zrobie, poki co mam jeden wlasny, tzn w 3 osobowym teamie zrobiony... ale i tak go kocham, to moje malenstwo, swoja droga to malenstwo ma mamusie i dwoch tatusiow hihiihi -
₪ mundzia ₪
ja się interesuję motoryzają odkąd urodził się mój brat (starszy o 8 lat;)
tak na serio to od zawsze:) -
kozaczek
mi to zostalo po bylym facecie, ktory mial fajne bryki i teraz przelewam na autka cale uczucie (na motocykle tez); -) -
Mag K
a u mnie..
tata mechanik samochodowy
starszy brat z wyksztalenia tez i mimo ze mechanikiem nie jest to przez dlugi czas mial duzy zwiazek z nimi :)
przyszywany brat pasjonat samochodow :)
a od kiedy ja? podobno nigdy nie usypialam w samochodzie jak bylam mala i nadawalam przez cala droge bez wygledu na to jak daleko jechalam :) poza tym juz w wieku 4 lat mowilam marki samochodow przejezdzajace obok a w wieku 8 zapisywalam numery rejestracyjne :)
Czy jestes super pasjonatka? Nie znam sie idealnie, ale.... uwielbiam jezdzic od zawsze ) -
rybkaa
ja sie w sumie interesuje tym od jakiegos roku jak zaczelam kurs praffka. nawet nie zamierzalam isc na ten kurs, ale jakos tata chcial bym poszla; P no i tak sie zaczelo ... :) -
mgr inż. arch. Killa
ja isamochody... hmmmm wychowywalam sie z bracmi, gdzie jeden sklada auta i motory... poza tym zawsze lubilam sie bawic resorakami:] poza tym moj ojciec i dziadek duzo czasu spedzali w garazu, a ja oczywiscie z nimi... jednak apogeum moja milosc osiagnela jakies 4lata temu... chyba wtedy pierwszy raz sama odwazylam sie pojechac autkiem... jeszcze bez prawka, ael to byly zadupia wiec luz:] a prawko mam hmmm no juz 3 lata bedzie:] -
Gosia'86
ja już nie pamietam od kiedy, chyba od zawsze. zaczynałam u taty na kolanach bo niestety do pedałó nie dosiegałam, ale fajnie było sobie chociaz kierownicą pomanewrować hehehehe a potem juz krążyłam w okolicy działki po polnych drogach;)
całe szczescie ze moge juz nie tylko po polnych, bo te wertepy by mnie wykonczyly;))) hehehe -
mgr inż. arch. Killa
-
Gosia'86
heheheheeh nie nie nie martw sie to nie traktor ani kombajn hahaha; ))))))))) -
Gosia'86
-
Mag K
hehe, moze ja tez powinnam zrobic zdjecie mojemu cacku... aczkolwiek moj Turkuć Podjadek marki fiat model Seicento nie każdego zachwyca tak jak mnie :) hehehe -
VERO
Mag K >> czy te fotki główne nie były przypadkiem robione w porcie w Wilkasach...? :> -
Mag K
nie :) byly robione w Gdańsku, na westerplatte (zaraz za tabliczką - zakaz wstępu) :)
-
VERO
- 1
- 2