-
Anonim
Jestem barmanem na tym dancingu
Czyli moderatorem tego grona
Nie usunołem ani jednej nie pochlebnej opinii o kursie
Jeśłi wszystkim się podoba to żle??
Powiem CI że nie pracuję już jako barman ale obecną pracę też po części zawdzięcam ukończeniu tego kursu. Gdyby nie Patryk i MSBiS pewnie nie robił bym tego co robię i nie był tym kim jestem.
Jedyne co powiem że nawet jeśli ktoś nie kończyt kursu(nie dostaje dyplomu) lub nie zostaje barmanem i tak nigdy nie żałuje tych dwóch tygodni niezapomnianej wędrówki po świecie Coctaili -
MałyMaPlan
Jeśli wszystkim się podoba to bardzo dobrze, chociaż dotychczas nie spotkałem się z niczym co by się wszystkim podobało i stąd mój sceptycyzm. Wiesz wydam na ten kurs miesięczną wypłatę i nie chciałbym żeby okazało się to czymś nie wartym mojego wysiłku, dlatego pytam również o negatywne opinie, żeby być przygotowanym na ewentualne późniejsze trudności. -
Larix;]
Mój pierwszy kontakt z alkoholami był jak jeszcze byłe małym chłopcem a mój brat robił imprezy w pokoju obok (spokojnie jeszcze nie piłem:P ). Ale tak naprawdę przerodziło się to w pasję od zeszłego roku. Zanim poszedłem na kurs barmański udało mi się odbyć praktyki w klubo-restauracji. Poczułem tam pierwszy smak barmaństwa. Chociarz głównym zajęciem moim było czyszczenie wszystkiego wokół i podawanie coli i kawy to mimo wszystko nauczyłem się wielu ciekawych rzeczy no i przede wszystkim zobaczyłem jak to wygląda w praktyce. Następnie trenowałem na wszystkich imprezach domówkowych. Przynosiłem sprzęt, uczyłem się przepisów i świrowałem w kuchni robiąc drinki:P Pół roku później zdecydowałem się na kurs w MSBIS. Musiałem poczekać na przerwę w nauce ponieważ naprawdę na szkoleniu jest bardzo dużo nowych informacji do zapamiętania. Od razu z czystym sumieniem przyznam że nie żałuje ani złotówki i ani minuty, którą przeznaczyłem na całe szkolenie. Po takim kursie nawet jak ktoś wcześniej nie pracował z barem to wszystko ma opcykane. Przestaje być nowicjuszem, którym musi się nauczyć wszystkiego od nowa. Przychodząc pierwszego dnia do pracy już czuje się wmiare pewnie:) Staram się przypomnieć sobie coś negatywnego zwiazanego ze szkoleniami ale naprawdę jest bardzo ciężko ponieważ kurs ten to fachowa robota. Może tylko tyle że żeby zostać barmanem na "jakimś" poziomie to trzeba włożyć w to sporo pracy i wysiłku ale to chyba normalne. Nawet do prowadzącego nie można się przyczepić, ponieważ aż chce się tam wracać i znów słuchać wszystkiego co mówi. Rozwala mnie jego poczucie humoru (pozdro dla Patryka;-) ) Info dla Kamilosa: jak już wspomniałem jedyną trudnością jest potrzeba włożenia dużej ilości pracy i czasu w ukończenie kuru z wynikiem pozytywnym, ale jeżeli Cię na to stać to polecam kurs w 100%. Sądzę że wszyscy sie ze mną zgodzą. -
MałyMaPlan
Spoko jestem już przekonany w 100% A macie może info kiedy rozpoczynają sie kursy styczniowe? Bo na stronie nic na ten temat nie ma. -
-
Aleksander
no nie wiem czy moje były chwalące;) - moim certyfikatem wycierano sobie tyłek zanim jeszcze zdarzyłem cokolwiek powiedziec/zrobic;) (pisałem jzu to wyzej:D) -
Aleksander
no ale co do tego czego nauczyłem sie na kursie to bomba:) tyle ,ze patryk potrafii byc wredniakiem:D i np robic Ci łaske,ze mozesz miec egz;] alee.. cóz ..czujesz sie przynajmniej jak w liceum;] -
Ojciec Dyrektor
> no ale co do tego czego nauczyłem sie na kursie to bomba:) tyle ,ze patryk potrafii byc wredniakiem:D i np robic Ci łaske,ze mozesz miec egz;] alee.. cóz ..czujesz sie przynajmniej jak w liceum;]
Faktycznie nie zawsze mam czas żeby egzaminować i wtedy jestem oporny we współpracy, ale takie są skutki zdawania poprawek :) -
Kapsel
Dziś miał dużo czasu a poświęcił każdemu po 20 sekund; ) z jednym wyjątkiem.
-
Ojciec Dyrektor
-
Aleksander
ale ja zdałem za pierwszym razem :D tylko sie musiałem prosic 1358razy o podejscie;] wiec prosze tu nie krętaczyć;] wszyscy i tak wiedza swoje :P heh -
Guner
Z doświadczenia wiem że jeśli trzeba chodzić i się prosić to nie bez powodu tylko dla dobra własnego. Zresztą idealny czas zdawania jest bardzo ograniczony. największy procent zdawalności jest po porannej kawie/Redbull'u albo po jakiejś większej szamie(wiadomo polak głodny, polak zły) -
Anonim
polecam espresso z krupniczkiem. mi pomoglo... tylko nie żałować sobie krupniku ! -
Magda Smólczyńska
ja tez Patrykowi wiercilam dziure w brzuchu :P chyba juz czasami nie mogl na mnie patrzec hehe :P ale w koncu zdalam :P Jego odsylanie mnie z kwitkiem, zeby jeszcze pocwiczyc oplacilo sie; ) po kursie dostalam prace w klubie, w ktorym chcialam najbardziej; ) niestety musialam odejsc, bo to byla praca wakacyjna- studia w innym miescie niestety;/ ale na dzien dzisiejszy mam tam prace od zaraz; ) wiec chyba nie moglam byc taka zla, co?; )
polecam kazdemu ten kurs, kto ma chetke "zabawienia sie" w barmana; ), bo oprocz naprawde swietnej zabawy, ma sie niezle umiejetnosci :)
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa - Śródmieście
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
http://www.msbis.com MSBIS grono dla Tych co Kurs Patryka ukończyli, starają się ukończyć bądż b...
Miejsca grona (1)
-
Międzynarodowa Szkoła Barmanów i Sommelierów Wspólna, Warszawa
- Dodaj miejsce

