-
Phea
Hmm, wygląda na to, że Theater des Westens planuje wystawić w ramach tournee Elisabeth (przynajmniej tak wynika z ichniego forum TdV) -
Laurelin
"Jako kroegerytka..." wystarczy za opinie? ^^
Moim zdaniem najlepsza wersja to esseńska - Uwe, Pia, Jesper i Lucheni którego nazwiska zawsze zapominam (tak, wstyd mi). Jako że o tej produkcji zazwyczaj mówi się "Dreamcast" to zakładam że to nie tylko moja opinia. A czemu jest taka fajna? Bo jest dużo ładnie wyglądającego i ładnie śpiewającego Uwe! Wersja '92 niektórych boli jeżeli chodzi o wizję a wersje poesseńskie bolą jeśli chodzi o fonię. a "Die Schatten..." w duecie z Jespim wychodzi przecudownie - jedyne wykonanie przy jakim nie zgrzytam zębami.
Z ciekawostek - "Wenn ich tanz"
Uwe i Pia dostali do wyboru to albo "Wenn ich tanzen will" jako dodatek do musicalu, cieszę się z ich wyboru ale ta piosenka też jest cudowna
http://www.youtube.com/watch?v=o2dj... -
Dorothea
Ja również zgadzam się z określeniem "dreamcast"! Może tylko Lucheniego bym wymieniła, bo moim "naj" odtwórcą tej roli jest Serkan Kaya. I śliczne peruki tam mieli :D
