Musicale [3422]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    j.w.

    moj to "Fame"
  • ♥ panna Nonszalancja

    mój Grease. ale wole teatralny polski niz filmowy.
    z filmowych najubardziej lubię Hair
  • mmm

    z filowych to pewnie deszczowa piosenke - no klasyk nie do przebicia

    ale dopisalabym sie rowniez do hair-ze wzgledu na cudowna muzyke (choc wolę tę Brodwayowska wersje) + jesus christ super star (te same powody)
  • Anonim

    o tak, jesus christ super star ma muzyke nie do pokonania..
  • Anonim

    Hair rządzi :)
  • Mr. Vshtebskey

    generalnie klasyka... deszczowa piosenka, top hat, shall we dance (ogolnie te z fred astairem, ginger rogers, gene kellym)

    do hair, czy jeasus christ superstar nigdy sie nie przekonalem, inna konwencja inny styl...
    brak magii charakterystycznej dla klasyki
  • Mr. Vshtebskey

    * jesus
  • mmm

    powiedzialabym, ze to zupelnie inny typ

    widzisz => ja uwielbiam klasyke, bo idealnie spelnia wymogi i zalozenia kine tego okresu, tzn. wciaga i pozwala spojrzec na pelen magii (i muzyki swiat), to cos zupelnie oderwanego od rzeczywistosci, rewelacyjny klimat.

    dlatego kocham tez czarnoksieznika z krainy oz, w ogole judy garland (mmmm... spotkajmy sie w st. luise;])

    moje uwielbienie do hair czy jesus ... wynika z zupelnie czego innego - uwielbiam ten typ muzyki, chociaz przypuszczam, ze gdybym zobaczyla te historie bez dzwieku, nie zobilyby na mnie takiego wrazenia. oba lamia konwencje musicalu i dlatego moga byc ciekawe. dlatego podobac sie moze rowniez tanczac w ciemnosciach, pod warunkiem, ze czlowiek nie da sie zlapac w pewne pulapki z tym musicalem zwiazane:)

    na wybor hair wplynal tez moj licealny sentyment do tamtych czasow i tematu
  • Anonim

    witam:)
    filmowy skrzypek na dachu to dla mnie absolutne mistrzostwo świata.

    poza tym lubię takie, które w musicalowej formule dochodzą do granic wytrzymałości - les mieserables, beauty and the beast, cabaret (broadway)
    - pompatyczne, zachwycające, wspaniałe...
  • Mr. Vshtebskey

    dobrze ze wspomnialas czarnoksieznika z krainy oz... porownaj wersje z judy garland i ta z lat 70 z diana ross... latwo zauwazyc ze pozniejsze musicale stracily duzo wzgledem klasyki...
  • mmm

    tej pozniejszej, niestety, nie widzialam
    ale jak mi w rece wpadnie-chetnie zobacze:)
  • Anonim

    polska wersja Miss Saigon (mimo, że nie mieliśmy w obsadzie Lei Salongi to nasza Kasia Łaska wcale nie okazała się gorsza, wręcz przeciwnie)... do tego jeszcze Chicago, ale wersja filmowa, Deszczowa piosenka, Hair... i przede wszystkim nasze polskie stare Metro:)
  • Anonim

    Skrzypek na dachu (film)!!! BARDZO polecam. Ogladam od siodmego roku zycia conajmniej raz w roku....rewelacja:)))))
  • Anonim

    i jeszcze "The Sound of Music" i rodzinka von Trapp.....hehehe
  • Nevermore

    Miss Saigon
    Les Miserables
    CATS

    moja trojca swieta, poki co...
  • Sheala

    nie da się :) Dźwięki muzyki z piosenką o Szarotce!
    Deszczowa piosenka i wszystko wszystko w czym grał Fred Astaire
    Hello Dolly!
    Tańcząc w ciemnościach... choć to już swoisty i nietypowy...
    Hair i Dżizus Krajst
    można bez końca!

    Odkąd zobaczyłam pierwszy musical marzy mi się, że jest gdzieś na tym zakichanym świecie miasto, w którym ludzie tańczą na ulicach....

    za wszelkie wskazówki co do miejsca na globie będę wdzięczna... :)
  • Nevermore

    wiesz Sheala, wiekszosc bollywoodzkich filmow sugeruje, ze ludzie tancza na ulicach wlasnie w Bombaju:)

    natomiast z filmu muzycznego "Blues Brothers" mozna wywnioskowac, ze jak tylko Ray Charles zaczynal grac, to ludzie plasali na ulicach Chicago w wielkim ukladzie synchronicznym:) tyle ze niestety Ray Charles nie zyje, wiec moze jednak tam juz nie tancza...; (
  • ♥ panna Nonszalancja

    ja myślę, że powinnaś wyjechać gdzieś na Kubę albo w rejony połnocne Ameryki Południowej, tam ludzie naprawdę tańczą na ulicy, jak im sie puści muzykę...tylko trochę inny styl; )
  • Nevermore

    hehe u nas w Polsce trudno tak sobie nagle wyjsc na ulice i tanczyc w 15-stopniowym mrozie, w kurtce, szaliku, czapce, zimowych buciorkach.... oj, troche nie ten klimacik;)
  • Nevermore

    o mola, a widzialas "Fame" Kepczynskiego??
| |

MUSICAL - typ współczesnego widowiska muzycznego, którego głównym elementem strukturalnym jest...



Fotki

Miejsca grona (0)