Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • agniecha

    Właśnie doczytałam się, ze, oprócz doskonale nam wszystkim chyba znanego Webberowskiego Upiora w operze, istenieje jeszcze jeden musical oparty na powieści Gastona Leroux- "Phantom" autorstwa Maury Yeston...
    Słyszeliście o nim cokolwiek/widzieliście/słyszel iście muzykę? Bo bardzo mnie to zaciekawiło...
  • Anonim

    Maury Yeston proponuje raczej muzyke dla wielbicieli klasyki, duzo tam partytur... jak dla mnie bardzo przyjemne dla ucha... :]
  • Anonim

    Nic o tym nie wiem ale podobno było coś w latach 20
  • Upiora pod muzykę Maury Yeston zrobił Teatr Muzyczny w Poznaniu. Spektakl ma tytuł "Phantom".
    Byłam na tym w piątek i jestem pod wrażeniem. Historia dość pozmieniana, zwłaszcza zakończenie (chociaż książki nie czytałam więc porównuję z filmem).
    Muzyka zupełnie inna i faktycznie bardziej dla klasyków ale kilka kawałków podbiło moje serce natychmiast ("Jesteś muzyką", "W operze straszy upiór"). Miejscami niestety śpiewali zbiorowo tak szybko, że nie byłam w stanie zrozumieć. To chyba najwięcej mnie raziło. I jeszcze taka okropna złota rzeźba ze styropianu nad sceną i dwie kolumny do kolekcji po bokach xD były okropne ale reszta dekoracji w porządku. Podziemia Upióra szczególnie.

    Na początku drażnił mnie wygląd Christine ale później się przyzwyczaiłam. Głos miała świetny. Ale Upiór i tak powalił wszystkich na kolana. Jak zaśpiewał to ...ach!
    Reszta aktorów była raczej w tle, tylko Carlotta miała więcej partii. I była przekomiczna jak być właśnie powinna.

    Ogólnie jestem na tak. Z chęcią obejrzałabym jeszcze raz ale na razie nie planują kolejnych spektakli. Może jeszcze kiedyś zagrają.
    W każdym razie zapraszam do Poznania :) niekoniecznie na Upiora.
  • Anonim

    byłam w sobotę :) na pewno warto zobaczyć, mi się bardzo podobało, w szczególności głos upiora... Christine moim zdaniem pasuje z urody, ale jej barwa głosu mi do tej roli zupełnie nie pasowała, za mało dziewczęcy zdecydowanie; ) ale oprócz niej nie mam żadnych zastrzeżeń. Carlotta była świetna, dzięki niej było w tym "Upiorze" sporo komedii. Sama tresc tez inna niz u Webbera, jest Upior i Christine oczywiscie, ale poza tym wiecej chyba roznic niz podobienstw. Klimacik czasami byl lepiej zachowany niz u Webbera, zwlaszcza gdy Upior siedzial w podziemiach, a na publicznosc puszczali dym :) Muzyka rzeczywiscie bardziej klasyczna, ale bardzo ladna... "Bo tys muzyka, moja muzyka..." Polecam, tym bardziej ze bilety w Poznaniu nie sa drogie :P
  • Anonim

  • Tou

    >Девчонка napisała:
    >byłam w sobotę :)

    No to byłyśmy na tym samym przedstawieniu :)
    Webberowskiego Upiora chyba jednak nic nie przebije, ale przedstawienie w Poznaniu (moim zdaniem oczywiście) o wiele lepsze inscenizacyjnie od tego w ROMIE (zwłaszcza Ogórkiewicz w roli Eryka wypadł wspaniale. No i wspomniana już wyżej Carlotta). A i sam musical niczego sobie
    Przedstawienie będzie znów grane w grudniu
    http://www.teatr-muzyczny.poznan.pl...
  • Fleur

    Tylko czemu Poznań jest tak daleko! Już bliżej mam do Romy. Dużo bliżej.
  • Hahaha, równie dobrze ja jako poznaniaczka moge zapytać dlaczego Warszawa jest tak daleko 0o tylko trochę nudno oglądać w kólko te same spektakle.
    Teatr Muzyczny w Poznaniu jest niedaleko od dworca jakby co; )
  • Dev-Kosiarz umysłów

    Może wróćmy jednak do rozmowy o spektaklu, dobrze?
  • Dulcan

    Kochani a ma ktoś może bilety na Phantoma w Poznaniu na 03.12.2009?
    Zapłacę każdą sumę...
| |

MUSICAL - typ współczesnego widowiska muzycznego, którego głównym elementem strukturalnym jest...



Fotki

Miejsca grona (0)