- 1
- 2
-
Rychu
Jeżdżę na desce od jakiegoś czasu i postanowiłem nauczyć sie trików ale jest jeden problem bardzo boje sie upadków i mi nie wychodzi nie wiem jak pokonać strach.Gry staje na rampie i chce zjechać zaraz sie denerwuje a gdy jeż zjeżdżam nie wykonuje triku tylko ze strachu zeskakuje z deski i jestem na siebie wściekły.
Pytanie dla dobrych skejtów jak pokonaliście swój strach przed trikami? -
d[O_o]b
ja zawsze powtarzam sobie stare chińskie przyslowie:
"jebać to"
działa -
Anonim
-
d[O_o]b
-
-
Anonim
>d[O_o]b napisał
>też dobre ale na deske nie działa..
jeżeli mowa o dużych rampach to i owszem bardzo dobrze się sprawdza. -
>d[O_o]b napisał
>też dobre ale na deske nie działa..
działa, działa, tylko możesz mieć tak, że jest ciemno, jasno, ciemno, jasno, ciemno i po 4 dniach się budzisz na ortopedii; ) -
d[O_o]b
w ten sposob to wszystko dziala :D
juz nawet oklepane 'skus baba na dziada' x] -
Kniaz Jarema
a ja bym po prostu sugerował jakieś ochraniacze. się człowiek czuje pewniej. -
Rychu
Ochraniacze sobie ostatnio kupiłem i myśle że jeśli powiem sobie "jebać to" to pomoże mi to :)
-
Anonim
ochraniacz nie uratuje cie od zlamania... zasada jest taka ze jak nie myslisz o tym ze sie wyrabiesz to wtedy bedzie spoko -
Kniaz Jarema
bedzie spoko. I bedziesz miał wtedy duużo czasu do myslenia, leżąc i patrząc w sufit/ miałem tak/. Ludzie róbcie wszystko z głową ! -
Anonim
yyy no to chyba kazdy ma troche oleju i nie czuje sie skaczacym malpiszonem, sa granice... w koncu istnieja prawa fizyki... ale jak mniej wiecej wiesz jak w teori to zrobic czy na batucie to na sniegu bedzie chill -
KrzysiO
najpierw 2 razy przemyśl jak to ma wyglądać przejedz 2 razy przez rampe albo obok niej a potem sprobuj wykonać trik nie myśląc ze się wywalisz bo jak się zawachasz to najczęściej się rozjebiesz
a jebac to tez bardzo dobrze działa -
Lisek
>KrzysiO napisał
>najpierw 2 razy przemyśl jak to ma wyglądać przejedz 2
>razy przez rampe albo obok niej a potem sprobuj wykonać
>trik nie myśląc ze się wywalisz bo jak się zawachasz to
>najczęściej się rozjebiesz
>
>a jebac to tez bardzo dobrze działa
tak popieram obejrzenie rampy a nad mysleniem nad skokiem ...hm nei da sie przewidziec jak wszystkiego...... ja mowie :
"jak sie jeb#c to bez gaci" -
KrzysiO
>Lisek napisał
>tak popieram obejrzenie rampy a nad mysleniem nad skokiem
>...hm nei da sie przewidziec jak wszystkiego.....
nie mówie o przewidzeniu jak się wywalisz tylko o tym co nalezy zrobic kiedy się wybic jak skręcic ciało kiedy złapać deske którą częścia snowboardu wylądować na railu itd -
Kniaz Jarema
-
KrzysiO
hahaha albo na spontana zobaczymy co wyjdzie skoczysz z obrotami i zobaczymy czy wyjdzie 180 czy 360:D czy najgorsze 450:D -
<AleXander>
Mam Freeaylówki i wtym roku chciałem spróbowac czegos nowego.
Ale niezbyt niebepiecznego jakies pomysły?? -
KrzysiO
to zależy co już umiesz jeśli nic i dopiero zaczynasz 1050 jest dobrym pomysłem :D -
Kniaz Jarema
a ja bym proponował chwilowo zostawić skocznie i pobawic się w zjazdy po extra głębokim śniegu. bezpieczne i jaki fun ! tylko dobry % nachylenia żeby był..
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Miłośnicy - stoków i tras narciarskich - zapraszam!
Miejsca grona (3)
-
dom wczasowy korund Świerczewskiego 41, Duszniki-Zdrój
-
Harlem Kolejowa, Warszawa
www.warsaw-harlem.com harlem@warsaw;harlem.com 022 374 75 12
-
CSN "Szczęśliwice" Drawska, Warszawa
- Dodaj miejsce

