-
Dreamer
do roznych tworczosci trzeba dorosnac...
polecam przejrzec "dziennik wojownika swiatla"
mnosstwo sentancji z mistycyzmu chrzescijanskiego, mnostwo dobrych rozkmin z kultury wschodu oraz ciekawa klamrowa kompozycja z klimatem.
ps.a wy co takiego madrego piszecie ze po coelho do bani? -
Judyta
nie trzeba pisać zeby oceniać, jak każdy czytelnik mamy do tego prawo
twórczość coelho jest tak wyważona, pełna mądrości i złotych, myśli ze aż przesadzona
momentami człowiek czuje się jak na kazaniu
te książki są lekkie i nie wymagają wielkiego wysiłku intelektualnego. Sprzedają się dobrze, bo dziś dobrze sprzedaje się kicz dla uduchowionych nastolatek.
Gdzieś przeczytałam, że coelho to Feel literatury, z czym w pełni się zgodzę jak pewnie większość gronowiczów.
Banał to najlepiej pasuje do określenia tej literatury.
-
agnieszka
>do roznych tworczosci trzeba dorosnac...
>polecam przejrzec "dziennik wojownika swiatla"
>mnosstwo sentancji z mistycyzmu chrzescijanskiego, mnostwo do
>ych rozkmin z kultury wschodu oraz ciekawa klamrowa kompozycja z klimatem.
>ps.a wy co takiego madrego piszecie ze po coelho do bani?
Haha, ulubniony argument rodziny książek Coelho:) (nie wszyscy pewnie zauważą aluzję do rodziny pewnego radia...)
Czyli póki nie robię czegoś lepiej to nie wolno mi oceniać?
Trzymając się Twojej błyskotliwej tezy nie mogę zatem oceniać wyglądu mężczyzn- bo nie dość, że mężczyzną nie jestem to jeszcze nie bardziej przystojnym:) Sprytne. -
Dreamer
>Judyta napisała:
>nie trzeba pisać zeby oceniać, jak każdy czytelnik mamy
>do tego prawo
>twórczość coelho jest tak wyważona, pełna mądrości i
>złotych, myśli ze aż przesadzona
>momentami człowiek czuje się jak na kazaniu
>te książki są lekkie i nie wymagają wielkiego wysiłku
>intelektualnego. Sprzedają się dobrze, bo dziś dobrze
>sprzedaje się kicz dla uduchowionych nastolatek.
>Gdzieś przeczytałam, że coelho to Feel literatury, z czym
>w pełni się zgodzę jak pewnie większość gronowiczów.
>Banał to najlepiej pasuje do określenia tej literatury.
>
widac naleze dog rana nielicznych osob ktore czytaja by zdobyc info..
dla mnie to jest skarbnica mysli
takie przyswajanie w pigulce...
najciekawsze jest ze potem z tego nic nie pamietam(procz kilku mega waznych kwestii), ale wrazenie zostaje..
uduchowione nastolatki...dobrem, choc raczej spotykam oglupione przez wszechobecny internet.
-
-
Anonim
Masz jakieś bariery poznawcze. Pisząc takie posty dajesz nam dowód na potwierdzenie tezy. Jesteś szybsza od swojego mózgu, i odpowiadasz zanim on zdąży podjąć jakiekolwiek działanie. To oczywiście nie ma żadnego związku z barierą krew-mózg. To tylko luźne skojarzenie. Zaczynam uprawiać egzagerację, już wracam do kąta.
No dobrze będę miła. Przeczytaj raz jeszcze to co napisałaś i powiedz nam kto wyszedł na idiotę (pewien pisarz z mroźnego kraju napisał kiedyś książkę o dość podobnym tytule,ale on nie sypał złotymi myślo - sentencjami jak Coelho to pewnie nie czytałaś).
Miłego dnia. -
Judyta
>Ja Wielmożna Aleksandra napisał
>Masz jakieś bariery poznawcze. Pisząc takie posty dajesz
>nam dowód na potwierdzenie tezy. Jesteś szybsza od swojego
>mózgu, i odpowiadasz zanim on zdąży podjąć jakiekolwiek
>działanie. To oczywiście nie ma żadnego związku z
>barierą krew-mózg. To tylko luźne skojarzenie. Zaczynam
>uprawiać egzagerację, już wracam do kąta.
>
>
>No dobrze będę miła. Przeczytaj raz jeszcze to co
>napisałaś i powiedz nam kto wyszedł na idiotę (pewien
>pisarz z mroźnego kraju napisał kiedyś książkę o
>dość podobnym tytule,ale on nie sypał złotymi myślo -
>sentencjami jak Coelho to pewnie nie czytałaś).
>
>Miłego dnia.
Dostojewski - to jest literatura na poziomie :) -
Marysia
>dama pik napisała:
>
>nie chcę byc niegrzeczna, ale pan komandor sam sobie
>zaprzecza, no chyba że uważa myśli filozofów to
>brednie... choć to dziwne, że kazdy autorytet się do nich
>odwołuje, cytuje, tak wiec i PC rónież to robi na swój
>własny sposób.
<-- wydawało mi się że słowo "odwołuje się" nie jest ze słowem "cytuje" jednoznacze.I to odróżnia wielkich pisarzy od PC- oni się odwołują,on bezczelnie zrzyna i mówi, że to jego.
>A MAM PYTANIE. CZY NIE WIEKSZA INTELIGENCJA SIĘ WYKARZECIE
>JESLI ZAŁOŻYCIE GRONO PISARZY KTÓRYCH LUBICIE,
>ANALIZUJĄC ICH DZIEŁA, PROPONUJĘ SZEWCÓW WITKACEGO ALBO
>UTWORY NIETZSCHEGO? ALBO PRZEWERTUJMY UTWORY OWIDIUSZA.
>NIE???? DLACZEGO? BO ZA TRUDNE? BO NUDNE? BO NIE
>ZROZUMIAŁE?
<-- studiuję filologię germańską,uczęszczam tam na wykłady i seminaria o pisarzach których lubię i tam analizuję ich działa. i myslę że to wystarczy,nie muszę rozwodzić się nad Novalisem na gronie. nie mam potrzeby wykazywania się przed nikim moją inteligencją. i nie wiem czy świadczyłoby o tym założenie jakiegoś-tam grona.
>TAK WIĘC DALEJ SIEDŹCIE NA TYM GONIE WYSMIEWAJĄC, BO
>TYLKO TYLE POTRAFICIE, BRAK W WAS OBIEKTYWNEGO SPOJRZENIA.
<-- wcale nie mamy na celu obiektywizmu.ba, żaden czytelnik nie jest w stanie być w 100% obiektywny. wszytsko potrzega się przez własne doświdczenie zyciowe i emocje, a wiec ejst to subiektywne. i subiketywnie,bo zapoznaniu się z twórczością PC stwierdzam,że mi się nie podoba,jest skierowana dla ludzi poszukującyh płytkiej duchowości i zerżnięta/przerobiona z pism religijnych i filozoficznych, które zostają przedstawione w formie powieści,żeby sieczka była lekkostrawna...
>JA NIE JESTEM FANEM PANA COELHO ALE ROZUMIEM CZYM SIE
>KIERUJE PISZĄC SWOJE KSIĄZKI. TYLKO IDIOCI I KOMUNIŚCI
>SĄ TAK JAK WY ZAŚEPIENI WEWNETRZNĄ PROPAGANDĄ.
>LUDZIE WYDAJĄ GORSZY SZAJS W DODATKACH DO TINY, ALE
>NAJWYRAŹNIEJ WOLICIE HARLEKINY.
>DZIEKUJĘ
lol -
Marta
>agnieszka napisała:
>Oj tam, co się czepiacie- jeżeli w pisaniu Caps Lockiem
>odnalazł swoją Wewnętrzną Legendę i Prawdę O
>Wszechświecie to powinniśmy tylko go chwalić, że nią
>podąrza. Na przekór takim ignorantom jak my.
>A poza tym, książki pałlo też niedługo będą całe
>Caps Lockiem, więc to trochę jak nauka Mistrza mieć
>wciśnięty Caps Lock:)
Tylko jak wtedy będzie pisana Leganda, Wojownik tudzież Miłość?
Może lEGENDA, wOJOWNIK i mIŁOŚĆ. Będzie fajnie. -
agnieszka
Haha:) Wierzę w pomysłowość Mistrza. Może da większą czcionkę? Albo pogrubienie i podkreślenie? Kto wie:D -
Anonim
Dlaczego nie?
Tak naprawdę Coelho w ogóle mi nie przeszkadza, niech sobie, żyje, pisze, tworzy, niech robi co mu się podoba. Jedyne czego nie mogę znieść to dopisywanie nie wiadomo jakich ideologii, tam gdzie ich po prostu nie ma.
On mówi o rzeczach oczywistych i prostych ale tak pięknie je upatetycznia, że nagle wydają się niezwykłe, fantastyczne. Trzeba pewnej obiektywności żeby zauważyć, że on tak naprawdę nic nowego nie wnosi. Niczego nie odkrywa, my to wszystko wiemy i znamy, to wszystko już było tylko nagle ktoś to ubrał w ładne ciuszki. Dlatego uważam, że nazywanie go pisarzem wybitnym jest obrazą dla wszystkich wybitnych pisarzy na świecie. -
Tańcząca Z Wilkami
Coelho ze swoją patetyczną manierą jest dla mnie pisarzem wyjątkowo irytującym. Poza tym wypromowanym w dużej mierze przez media. Człowiek piszący w ten sposób i o rzeczach tak trywialnych nie powinien aspirować do wyższej półki intelektualnej. Jego się czyta łatwo prosto i przyjemnie, bo jego literatura też taka jest.
Nie ma w nim głębszego przesłania. A tego nie lubię
I dlatego nie. -
Anonim
To że nie ma głębszego przesłania można jeszcze wybaczyć i zignorować, bo takiej literatury niestety jest mnóstwo, nie trzeba zawracać sobie nią głowy. Najbardziej denerwuje mnie to, że do twórczości Coelho dopisuje się jakąś bzdurną ideologie..
Jego powieści są puste a pisze się o nich jak o wielkich dziełach. -
gośka
nie lubię znoszę jego wymuszonej taniej filozofii, którą wsadza w co drugie zdanie. ble -
Judyta
Coelho za pan brat z tandeta i komercja i kiczem, dla mnie to takie rokoko, tu jest za dużo piękna i dobra. To tak ocieka szlachetnością,ze się niedobrze robi.
-
Anonim
>gośka napisała:
>nie lubię znoszę jego wymuszonej taniej filozofii, którą
>wsadza w co drugie zdanie. ble
Bo ty nic nie rozumiesz!

