-
Anonim
Jaki zawód powinien naprawdę wykonywać PC zamiast pisać te grówniane książki? -
ewa tejlor krass
urzędnikiem byćjakimś, druki wypełniać, jak już tak ten długopis lubi; ) -
Marta
a) być mędrkującym bezdomnym jak wielu jego rodaków
b) cokolwiek, a po godzinach czytać normalne książki. -
Inepta
Cieakwe nawet kopistą by być nie mógł bo w zerżnięte fabuły wkręca własne "mądrości"... Tylko jakaś praca fizycznqa po której nie miałby już siły nawet na rozrywkę intelektualną... -
-
▫ η
ja go widzę w roli księdza, prawiącego długie i pozbawione jakiegokolwiek sensu kazania. zapewne również miałby swoje grono wielbicieli ale znacznie węższe, bo parafialne, zdewociałe, moherowe. -
Inepta
Ksiądz też musi skończyć seminarium a w seminarium trzeba być uległym,a on na niepokornego pozuje chyba... -
Don Sznapso
Cóż, a ja go widzę jako pasażera w bezzałogowej rakiecie lecącej w stronę bliżej nieokreśloną :) -
1=2
-
Inepta
No krytyka bylaby najlepsza, choc tez nie idealna, on nawet krytyowac nie potrafi, zbyt na to optymistyczny... Przepraszam za brak polskich znakow, klawiatura strzela focha... -
Anonim
-
Inepta
-
Anonim
Ostatnio na wykładzie koleżanka czytała jego zeznania spisane w jeden podręcznik, z ciekawości przeczytałam też trochę, z tego co pamiętam PC był satanistą, hipisem, ma duży bagaż doświadczeń i tak dalej. Podobno mają nakręcić film dokumentalny o nim, obejrzę, lubię czasem obejrzeć dobrą komedię. Co do tematu, to uważam, że PC powinien przebrać się za cygankę i wróżyć z ręki. -
Inepta
Nie mógł być ani satanistą, ani hipisem, mógł być pozować na satanistę i hipisa, tak jak teraz pozuje na pisarza... Film dokumentalny... To bolesne... -
anкa_
Słyszałam, że Jolka Kwaśniewska lubi się z Coelho - może mogłaby mu coś załatwić... Jakąś robótkę w fundacji... Mógłby sobie tam pobredzić o dobroci, empatii, filantropii. -
ewa tejlor krass
i życiu jako podróży, i znakach może, znakach charytatywnych potrzeb oraz znakach oddania drugiemu człowiekowi? -
Inepta
O to to to to to... Chociaż z drugiej strony nie należałoby mu dawać możliwości kontaktu z dziećmi... Mógłby je spaczyć... -
Anonim
widze pana coelho w fabryce nivea. siedzialby przy tasmie i przez 8 godzin dziennie zakrecal plaskie pudeleczka z kremami. a wtedy... juz by nie pisal, tylko liczyl na pomoc wszechswiata, po jakims czasie zapomnialby o wojowniku swiatla w sobie, ale wtedy nie dostarczalby tyle rozrywki :D -
Inepta
Tylko nalżałoby go tam jakoś przycumować, może za pomocą łańcuchów, bo inaczej zaraz by nawiał... -
Anonim
a gdzieeezby, odplynalby. bo to takie zacne zajecia, dla ludzkosci, z duzym ladunkiem altruizmu w podszewce, a do tego mozna szybowac po roznych swiatach i z Bogiem w roznych odslonach gaworzyc. rownie dobrze mozna sie upalic, ale nikt nie sugeruje, by isc na latwizne :) -
Inepta
Altruizm w wykonaniu niektórych (wiadomych) to skarjna forma egoizmu, robią dobrze innym bo to robi dobrze mi ( w sensie dowartościowania)...; -)

