Nie lubię Paulo Coelho [1319]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • BIIPBIIIP

    Dla wszystkich Spragnionych i Uschniętych, oto Woda Mądrości:

    Pewnej nocy, Ucznia obudził Krzyk. Pisk Istoty, która cierpiała i nie mogła Uciec od Cierpienia. Uczeń przeraził się, wiedząc iż on też może Cierpieć. Wielce strapiło to Młodzieńca. Jego Smutek udzielił się Mędrcowi, który odezwał się w takich słowach:
    -Nie lękaj się, Uczniu. Krzyk Cierpienia to coś, co niesie każdy z Nas. Nie możesz przed nim uciec, ale możesz go Uciszyć, tak jak i ja zrobiłem.
    Uczeń zapytał:
    - Jak tego dokonałeś, o Mądry?
    Mistrz popatrzył w Oczy Ucznia, i poznał jego Krzyk. Po chwili rzekł:
    - Spotkałem się z Cierpiącą Istotą i zamknąłem jej Usta Cierpiące.
    Uczeń zrozumiał. I zamknął Usta Istoty. A od ej nocy, budził go już tylko Śmiech Radości.
  • Real Ashtray Girl

    Muszę też tego spróbować :)
    Ale co zrobić, kiedy Ty jesteś Cierpiącą Istotą? samemu się zatkać????
    Kocham Mistrza :) Chce zostać jego Uczennicą.
  • Tańcząca Z Wilkami

    Pewnego dnia na pustyni Wędrowiec spotkał Żmiję. Spojrzał na nią i rzekł.
    - Istoto, co robisz na tej Ziemi jałowej i gorącej?
    - Zostałam skazana na Wieczne Wygnanie - odparła Żmija - Jestem przeklęta na Wieki.
    - Co więc uczyniłaś Istoto - zapytał Wędrowiec i wsparł się na kosturze - Albowiem taka Kara spotyka tylko nielicznych.
    Żmija spojrzała na Wędrowca i poczuła Moc, było to dziwne, albowiem Moc była wszędzie.
    - Pewnego kiedy żyłam jeszcze w Ogrodzie, przeszłam obojętnie obok mojej koleżanki, której wysypały się Jagody. Nie pomogłam jej. Teraz na Wieki będę pokutować za mój występek.
    Wędrowiec wtedy ujął w obie ręce kostur i uczynił nim Ogród, jakiego Żmija jeszcze nigdy nie widziała.
    - Twój Występek został ci wybaczony - rzekł wielkim głosem - Albowiem tylko ten, kto rozumie swoje winy może stać się Swoją Własną Legendą.
  • BIIPBIIIP

    Pewnej Zimy, Mędrzec i Uczeń podróżowali po Pustyni. Odwieczny Piasek przesypywał się z Nich i pod Nimi, lecz oni brnęli dalej w Spokoju. Jednak Uczeń, dręczony Pragnieniem Niewysłowionym, zaczął podupadać na zdrowiu. Kolejne dni niszczyły jego Ducha, a ciało rosło w Siłę. Mędrzec strapił się wielce taką zmianą u Ucznia. Jednak milczał, bo wiedział, że Zmiana ma swój cel.

    Dnia Szóstego wędrówki, Uczeń Upadł. A Mistrz wiedział, że wraz z nim Upadł i on. Postanowił przemówić do młodzieńca pierwszy raz od roku. A powiedział tak:
    -Wstań, Strażniku. Twoja wola jest Mocna, musisz tylko znaleźć swoją Różę.
    -Nie chcę żyć, Mistrzu. Ta Pustynia zostanie moim grobem.
    Mistrz zdenerwował się, i uderzył Ucznia w twarz.
    -Głupcze!-krzyknął starzec. -Myślisz, że ten Piasek to coś więcej, niż twoja Wyobraźnia? Pokonaj swój umysł, a pustynia będzie kołyską twojego Nowego.
    Uczeń zamyślił się, po czym powoli Wstał. A wraz z nim Piaski Pustyni zniknęły, ukazując Las Zieleni.
    Tak zakończyła się Pierwsza Podróż Mistrza i Ucznia.
  • BIIPBIIIP

  • Real Ashtray Girl

    ale bosko :D
    Trzeba rozreklamować to wśród fanów Paula.; D
  • BIIPBIIIP

    Mędrzec i Uczeń płynęli Tratwą po Morzu. Woda zalewała Podróżników, lecz oni nadal brnęli w niezmierzoną Powierzchnię i Głębie. Tratwa była nimi, a oni Tratwą. Czuli spokój i harmonię z Żywiołem.

    Nagle, na horyzoncie pojawiła się Bestia. Mędrzec znał ją, pokonał ją w sobie już dawno temu. Jednak wiedział, że to Bestia Ucznia. Tysiące odrażających Oczu wpatrywało się w młodzieńca, a Tysiące ohydnych Gardeł krzyczało "Zdrajca, kłamca, bluźnierca!". Uczeń nie mógł tego wytrzymać, krzyknął:
    -Odejdź maszkaro, nie jestem winien!
    Ale Tysiące Gardeł odpowiedziało "Jesteś, jesteś!", a Potwór zbliżał się do Tratwy. Mistrz postanowił przemówić do swojego Ucznia.
    -Posłuchaj młodzieńcze. Nienawiść nie jest odpowiedzią na Bestię. Musisz ją zaakceptować i pokochać.
    Uczeń zrozumiał myśl Mistrza, a wtedy Potwór zmniejszył się i stał się Mrówką w Morzu. A młodzieniec uratował tą Mrówkę przed Utonięciem, bo nie można zapominać kim naprawdę się jest.
    Podróż trwała dalej, ale Tratwa dobiła do brzegu.
  • .

    to od Ciebie zależy, czy Twoje życie będzie tylko życiem czy aż Życiem
  • olka

    musisz zrobić wyłącznie to, co chcesz zrobić
  • Ravana

    >Żuruś napisał
    >Mędrzec i Uczeń płynęli Tratwą po Morzu. Woda zalewała
    >Podróżników, lecz oni nadal brnęli w niezmierzoną
    >Powierzchnię i Głębie. Tratwa była nimi, a oni Tratwą.
    >Czuli spokój i harmonię z Żywiołem.
    >
    >Nagle, na horyzoncie pojawiła się Bestia. Mędrzec znał
    >ją, pokonał ją w sobie już dawno temu. Jednak wiedział,
    >że to Bestia Ucznia. Tysiące odrażających Oczu
    >wpatrywało się w młodzieńca, a Tysiące ohydnych Gardeł
    >krzyczało "Zdrajca, kłamca, bluźnierca!". Uczeń nie
    >mógł tego wytrzymać, krzyknął:
    >-Odejdź maszkaro, nie jestem winien!
    >Ale Tysiące Gardeł odpowiedziało "Jesteś, jesteś!", a
    >Potwór zbliżał się do Tratwy. Mistrz postanowił
    >przemówić do swojego Ucznia.
    >-Posłuchaj młodzieńcze. Nienawiść nie jest odpowiedzią
    >na Bestię. Musisz ją zaakceptować i pokochać.
    >Uczeń zrozumiał myśl Mistrza, a wtedy Potwór zmniejszył
    >się i stał się Mrówką w Morzu. A młodzieniec uratował
    >tą Mrówkę przed Utonięciem, bo nie można zapominać kim
    >naprawdę się jest.
    >Podróż trwała dalej, ale Tratwa dobiła do brzegu.

    Zdecydowanie powieszę sobie nad łóżkiem.

  • Tańcząca Z Wilkami

    Miłość jest Miłością, nawet jeżeli jest Nienawiścią.
  • Enfant terrible

    "Miłość jest - powiedziała - Miłość jest ZAWSZE. Ale przemija z czasem."
  • m-j-s

    "jeśli coś się rozsypie to to zbierz w kupkę, a potem pamiętaj by tego znów nie rozsypać"


    kupka metaforą życia
  • Tańcząca Z Wilkami

    Jeżeli pewnego dnia wstaniesz i stwierdzisz, że twoje życie nie jest takie, jakim być powinno, usiądź nad Rzeką i wchłoń jej Moc. Wtedy pojmiesz, czym jest Miłość. Bo to Ona jest Życiem.
  • kajtek

    Wolnośc to możność podejmowania artyzmów w mentalności swojej egzystencji
  • Wita.

    Kiedy jem, nie zajmuje mnie nic poza jedzeniem. kiedy i de to idę i tyle(...) kiedy sram to sram i tyle
  • Wita.

    "kiedy serce przestaje bić oznaczać to może tylko jedno- śmierć fizyczną'' tak, to głębokie
  • Tańcząca Z Wilkami

    Nieważne jest to, że istniejesz, jeżeli nie czujesz. Natomiast jeżeli czujesz, nie jest ważne to, że istniejesz, albowiem tylko czucie pozwala zostać Swoją Własną Legendą.
| |

Gromadźcie się wszyscy Wy, w których Alchemik wywołuje torsje! Wymiotujmy razem do rzeki Piedry!



Fotki

Miejsca grona (0)