-
Tomasz
witam, tak sobie wpadlem na Wasze forum i poczytalem dlaczego "NIE" itd. i powiem Wam ze ja wyznaje zasade zlotego srodka, czyli ze wiekszosc substancji uzywanych z umiarem wcale nie musi zabijac/uzalezniac/staczac na dno
najlepsze sa halucynogeny np LSD. nie uzalezniaja, nie niszcza organizmu a pozwalaja spojzec na swiat z innej niz normalna perspektywy, a Ci ktorzy nie probowali niech sie nie wypowiadaja bo nie moga miec o tym zadnego pojecia -
mały
Każdy może się wypowiadać na taki temat jaki chce.
Mówisz że Ci co nie próbowali niech się nie wypowiadają, sory ale jesli ktoś nie próbował i ma swoje zdanie na ten temat (czyt. dlaczego nie próbował itp. itd.) to ma prawo aby się tym podzielić. ave. -
Tomasz
wlasnie w tym sprawa ze jesli chodzi o narkotyki ludzie nie maja o nich pojecia a wypowiadaja sie na podstawie tego co zobacza w "Uwadze" na TVN albo tego co przeczytaja w Giertychowskich ulotkach a te "informacje" sa nieraz bardzo dalekie od prawdy -
mały
Heh no tak ale pan minister edukacji to sie wykazał już w wielu sprawach więc ktoś naprawde ślepo idący za daną personą może wierzyć w każde jego słowo ... -
-
Adehadynia
To, że Giertych zabrania tym bardziej jest zachętą :)
Ale naprawdę istnieje w społeczeństwie taka duża potrzeba ubarwienia sobie życia, że zaczyna się ćpać, żeby nie zdechnąć z nudów?
To nie jest pytanie retoryczne. -
Tomasz
ludzie od zawsze mieli potrzebe uprzyjemniania sobie wolnego czasu, nie da sie caly czas pracowac i kazdy robi to w sposob taki ktory najbardziej mu odpowiada. jeden czyta ksiazke inny jezdzi na motorze a jeszcze inny idzie do parku zapalic jointa i posluchac muzyki i powiedzcie mi co jest w tym zlego? w czym ten palacy jointa jest gorszy od reszty? zaraz ktos sie odezwie ze to zabija. nie prawda. grunt to umiar. jak nie znasz umiaru to wszystko Cie zabije, wiec moze wszystko zdelegalizowac? -
mały
czym się różni palący jointa od gościa który pracuje? No np. tym że człowiek pracujący wcale nie musi zaczepić jakiegoś wolno idącego osobnika (nie mówię że palący jonta robi tak non stop więc o TO się nie czepiaj). -
Tomasz
chyba nie zrozumiales tego co napisalem. po pierwsze nigdzie w poprzednim poscie nie ma pytania o to czym sie rozni palacy jointa od pracujacego. a po drugie co znaczy "No np. tym że człowiek pracujący wcale nie musi zaczepić jakiegoś wolno idącego osobnika" ? tutaj ja nie rozumiem, masz na mysli zaczepienie zeby zapytac np ktora godzina? czy zeby cie pobic? czyli jesli ktos pali jointy to znaczy ze zaczepia innych? o czym ty mowisz chlopie? zastanow sie troche i pomysl logicznie -
Arsen
-
miss american pie x*
nie czaje z tym zaczepianiem troche.... Hmmm?
Napisz wielkimi literami plizzzz!!!
Pozdrowionka; )
BUŹ X*
-
Anonim
No to ja się teraz wypowiem.
Nie mam pojęcia co to jest LSD i specjalnie mnie to nie interesuje ,ale wszystko ma swoje złe strony. Specjalnie dla ciebie postanowiłam sprawdzić co to takiego . Może jeśli przeczytasz poniższy fragment coś zmieni sie w twoim nastawieniu w co szczerze wątpię :
"Mózg będący pod wpływem LSD zachowuje się jak organ, który na skutek przekroczenia potocznej percepcji, wchodzi w krainę doznań mistycznych. Pojawiają się wizje, odczucia i myśli, niezwykle podobne do stanów medytacji i transu, ukazujące jednostce zupełnie nieznaną stronę bytu. W takim stanie rzeczy nieprawdziwe lub niemożliwe stają się prawdziwe i możliwe. Dochodzi więc do zrelatywizowania doświadczenia. Może pojawić się np. wiara w umiejętność latania, chodzenia po wodzie etc., w niezwykle rzadkich przypadkach także myśli samobójcze pod wpływem wyolbrzymienia jakiegoś problemu, itp"
Znalazłam to w Wikipedii
-
Tomasz
Wiem bardzo duzo o LSD i to co napisalas jest prawda, wszystko zalezy od tego jaka jest psychika uzytkownika, ktos slaby psychicznie badz niestabilny oczywiscie moze sobie pomyslec ze umie latac i wyskoczyc z okna, byly takie przypadki, lecz bylo ich nie wiele i sa ta jedyne przypadki (wiara w nadprzyrodzone umiejetnosci) zgonow wywolanych LSD (nie odnotowano dotad zgonu spowodowanego dzialaniem na metabolizm czyli przedawkowania/zatrucia) . Dlatego LSD jest bardzo odradzane osobom w zlym stanie psychicznym, chorym psychicznie badz slabym psychicznie ale rozsadnie uzytkowane w odpowiednich warunkach nie sprawia takich zagrozen (znam to z autopsji). LSD to nie jest zabawka lecz potezne narzedzie ktore daje mozliwosc zobaczenia i uzmyslowienia sobie tego czego szary czlowiek w zyciu nie bedzie mial okazji.
Argument ktory podalas jest slaby, choc nie mozna go negowac, jak juz wspomnialem takich przypadkow wyskoczenia z okna bylo niewiele, za to zobacz co ja znalazlem na stronie Komendy Głównej Policji:
"W 2005 roku odnotowano 48 100 wypadków drogowych"
"W wyniku wypadków drogowych w 2005 roku 5444 osób poniosło śmierć"
"W wypadkach rannych zostało 61 191 osób"
wniosek z tego jest taki ze predzej auto Cie potraci i zginiesz niz wyskoczysz z okna pod wplywem LSD, bo to byly naprawde skrajne przypadki. pozdrawiam -
Anonim
Równie dobrze można przecież ,pod wpływem LSD wpaść pod samochód ! Przecież ten środek może sprawić ,że nie zauważysz samochodu. Może moje argumenty Cię nie przekonują ,ale narkotyki nie pomagają . Co z tego, że przez jakiś czas będziesz widział świat w "różowych okularach" skoro później obudzisz się w szarej rzeczywistości :/
Jeśli chodzi o uzależnienie ,to dlaczego uważasz ,że to nie uzależnia ?
Czy na pewno nie jesteś uzależniony ?
-
Anonim
Zresztą powiedz mi ,czy zdrowy człowiek ,potrzebuje narkotyków ?
Zdrowy człowiek potrafi się dobrze bawić ,bez środków odurzających. Nie potrzebne mu są używki .
Nie mówię ,że jesteś chory psychicznie.
Chcę Ci uświadomić ,że nie masz racji. -
Anonim
>"W 2005 roku odnotowano 48 100 wypadków drogowych"
>"W wyniku wypadków drogowych w 2005 roku 5444 osób
>poniosło śmierć"
>"W wypadkach rannych zostało 61 191 osób"
Wypadki są także spowodowane używkami !! -
Tomasz
1. Pod wplywem LSD samochody nie znikaja, nie slyszalem jeszcze zeby komus wtedy jakies przedmioty znikaly ani mi tez nic nie znikalo, to jest wymysl Twoj, osoby ktora nie ma pojecia co sie wtedy widzi/czuje
2. nie uzaleznia ani psychicznie ani fizycznie - udowodnione naukowo, wystarczy troche poczytac przed wypowiedzeniem sie
3. bez lsd rzeczywistosc nie jest dla mnie szara tak jak moze dla Ciebie, dla mnie jest piekna, w tym innym swiecie tez jest ciekawie
4. nie zdrowemu czlowiekowi narkotyki nie sa potrzebne, choremu tez nie, ale kazdy ma wolna wole i takiego kogos ciekawego swiata nie nalezy gnoic tylko dlatego ze jest inny, to jest strasznie prymitywne myslenie "on je cos czegos ja nie lubie to jest gorszy ode mnie" rece opadaja, hitler myslal podobnie tylko dotyczylo to czegos innego
5. tak w 90% wypadki sa spowodowane alkoholem, ale znaczna wiekszosc to wypadki trzezwych ludzi, przez alkohol ginie miesiecznie okolo 500 -
Olivqa
Każdy może o tym mówić jeżeli wie czego chce. Ja wiem, że nie potrzebne mi inne spojrzenie na świat, sama potrafię się kontrolować. -
Olivqa
Serio, tzw. "jazdy" i świetny humor potrafię sama sprowokować. Twoje "zabawki" nie są do niczego potrzebne, to dla mięczaków. -
Anonim
Nie chodzi tu o znikanie samochodów, tylko o osłabienie koncentracji ... Widzę ,że mnie nie rozumiesz :/ A ja Ciebie :/ To raczej do niczego nie prowadzi ... Zastanawiam się jednak ,dlaczego tak bardzo się upierasz ,że to jest zdrowe .
Skoro w Polsce net narkotyk jest uważany za nielegalny ,to musi być w tym jakiś sensowny powód :/ -
Arsen
Co do sensownych powodów w polskich przepisach nie był bym taki pewien; ]. Np. wmyśl przepisów wystarczy 10 osób aby zarejestrować nowy związek wyznaniowy. ^^'
I może się czepiam ale znaki interpunkcyjne stawia się przed spacja a nie po. To taki mały szczegół ale znacznie poprawia estetykę pisma =P

