-
ewelina maria
To jest tekst który niemalże codziennie mówie zaraz po przebudzeniu :DTak to jest jak się chodzi spać o 1 a
trzeba wstać o 5:30 :D Wam też się często zdarza zasypianie ?:) -
Anonim
taaa
dlatego kładę komórkę gdzieś w kącie pokojupod cuichami, dzwonek mnie tak wkurza,że musze wstać i szukać i wtedy się przebudzę zazwyczaj:D -
Anonim
buu mi to sie raczej nie zdarzy.. :/ codziennie rano mamusia budzi mnie o 6:30.. zeby nie jechać wgnieciona w drzwi autobusu...; ( -
Pαulα.
-
-
Paulinka
hehe.. tez nienawidze dzwonku mojego budzika:/:/:/ codziennie mnie budzi.... zawsze kończy się tym, że wyłączam telefon, nie wiem która godzina, ale stwierdzam, że "jeszce 5 minut"..... następne co mówię, albo myślę.. to tak jak w temacie "cholera zaspałam" -
Munia
ja się budze o 6 i tak sobie myśle "jeszcze 30 minut"... wstaje za to 30 minut i tak myśle "może jeszcze 10??" ide spać, za 10 minut się budze "oj jeszcze z 5 minut", a potem to budze się o przed 8 i mówię "cholera zaspałam"=) -
panna marta.
-
madame blasé
zawsze zasypiam ...
co tam, że budziki dzwonią? kiedy trzeba jeszcze 5 minutek poleżeć; )
-
Anonim
Ja tez zawsze wylaczam budzik,ale mama mnie budzi. Bardzo lubie sobie przedluzac,ale to jest jeszcze gorzej. Dobry sposob polozyc telefon gdzies daleko (jak to ktos pisac) i trzeba wstac,bo jest wkurzajacy. Do autobusu mam baaardzo blisko. Minuta drogi (widze przystanek z okna) ale czesto mi sie zdarza biec. Raz tylko nie zdarzylam od poczatku roku. -
Wójt
o siema Ewela :D:D ja jestem strasznym śpiochem dlatego czesto się wyrobić nie moge :D:D <lol> -
M@cI3k
heh ja to mam z tym spore problemy jak kladziesz sie spac o
1,2 w nocy a do budy lecisz na 8.50... Coz tak czy owak mym
zwyczajem jest zaspac do szkoly; urwanie z tym glowy. Kto
wogole wymyslil cos takiego, jak szkola : { to takie duze
marnotractwo czasu. Osobiscie nie mam nic do nauki i
zglebiania wiedzy ale po co w czterech scianach jak swiat
jest taki piekny?; )
No i nie wliczajac tego iz system
edukacji naszego narodu nie zmienil sie od hoho...
kilkudziesieciu dobrych lat, a nasz minister edukacji
Giertych(plakac sie chce)... bez komentarza :]
pozdro dla kazdego :D
-
bajabongo
Jak jeszcze chodziłem do liceum to sie spóźniałem prawie codziennie mimo, że miałem 5 min na piechotę do szkoły.
"No i nie wliczajac tego iz system
edukacji naszego narodu nie zmienil sie od hoho... kilkudziesieciu dobrych lat"
Oj zmienił sie i to bardzo po ostatniej reformie. Teraz mamy ten kijowy system kształcenia z zachodu mimo że zachód już od niego odchodzi. -
M@cI3k
hehe racja ale ja biore pod uwage tylko te dobre zmiany :)
a nie te kijowe wiec:
"No i nie wliczajac tego iz system
edukacji naszego narodu nie zmienil sie na lepsze od hoho... kilkudziesieciu dobrych lat"
-
Anonim
-
Anonim
Aaaaa ja zaspałam jakoś niedawno... miałam na 8 do sql. Autobus był o 7:17, więc, żeby się ogarnać zazwyczaj wstaje gdzieś o 6 nooo chyba, że zdarzy się taki dzień jak właśnie wtedy, że poszłam spać dość jakbyyy.... późno?:D wstałam o 7 i w 10 minut byłam już gotowa do sql :P wyglądałam przeokropnie :PP czego się nie robi dla szkoły... -
Joanna
Nie ma to jak zaspac na mature; p mimo tego, ze próbna stres i tak jest nie maly. Na 7:30 do szkoly, a wstalam o 7:15. Pewnie znacie dobrze ten bieg i panike; ] no ale jakos sie udalo. 7:37 juz wchodzilam do szkoly; p -
Kiniutek
a ja czesto wyłaczam budzik i nawet nie wiem kiedy to robię!
A potem wstaje i sie zastanawiam jak to się mogło stac że nie zadzwonił przeciez go nastawiałam. -
bajabongo
>Kiniutek napisała:
>a ja czesto wyłaczam budzik i nawet nie wiem kiedy to
>robię!
>A potem wstaje i sie zastanawiam jak to się mogło
>stac że nie zadzwonił przeciez go
>nastawiałam.
mam to samo :-) -
jolanda krych
tez tak mam - dlatego uzywam dwoch budzikow. jeden jest w telefonie i wylaczam go przez sen, a drugi stoi na biurku i trzeba do niego wstac -
agniecha

