-
Anonim
mi tak samo.;p ale właśnie to motywuje mnie do szybszego wstania i nie spóźnienia się na następne lekcje.;d -
Domi
-
Matylda P
Do pracy nigdy nie spóźniłam się z powodu zaspania... chyba że nie zdążę się wyrobić... heh.. z powodu dłuuuugiego szykowania :) -
kirya
od początku żywota praktycznie prawie codziennie spóźnienia, na zajęcia, na spotkania. i jeszcze się nie doczekałam obiecanego budzika na urodziny. a przydałby się.. od niedawna pierwsza praca i..cholera dwie godziny zaspałam!!! dobrze, że za to nie wyrzucają.. -

