ninsane [80]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • raziel

    Witajcie!

    Dziękujemy wszystkim za przybycie. Frekwencja na tej edycji wyniosła 70 osób, poniżej naszych oczekiwań, ale też nie można zapomnieć o studentach kujących do sesji, która zawita już niedługo na uniwersytety, pogodzie zachęcającej raczej do pozostania w domu oraz wszelkiego rodzaju wirusach typowych dla tej pory roku (wiem o czym mówię, sam przez cały tydzień mam gorączkę 38-39 C).

    Jest jednak kilka kwestii, na które chcieliśmy zwrócić Waszą uwagę.

    1. Wishlist Hour
    Było wyraźnie napisane czarne na białym, że WH zaczyna się od 20:00. Nie trzeba Sherlocka Holmesa, żeby rozszyfrować, że skoro jest to godzina, to skończy się o 21:00. Nie rozumiem zupełnie sytuacji kiedy puściliśmy już dany kawałek i osoba go zamawiająca przychodzi o godzinie 0:40 na imprezę i domaga się puszczenia go jeszcze raz, bo "jej nie było".

    Nie gramy tego samego kawałka dwa razy w ciągu imprezy. Jeśli zamawiasz kawałki na wishlist, bądź na 20:00 w MC.

    2. Granie electro
    NIE GRAMY ELECTRO. JESTEŚMY IMPREZĄ PROFILOWANĄ. Czasami zdarzy nam się zagrać EBM, ale to jest naprawdę niewielki procent całości. Z zasady nie wykraczamy poza typ elektronicznego grania wyznaczony przez Apoptygmę Berzerk i Project Pitchfork, tudzież Zeromancera.

    Jeżeli ktoś lubuje się w electro, zapraszamy na Insomnię, jeśli ktoś kocha EBM, to na Generation of Rain.

    3. Brak dźwięku na 3 klipach
    Ze względu na zmianę sterowników w komputerze Sullivana okazało się, że na 3 klipach nie poleciał dźwięk. Sytuacje te zostały w przeciągu sekund naprawione puszczeniem alternatywnych klipów. Sullivan sprawdził wszystkie klipy pod względem ich poprawności, niestety nie przypuszczał - i mało kto by przypuszczał - że aktualizacja sterowników na jego karcie muzycznej może być związana z niepoprawnym działaniem ścieżek audio. Oczywiście do czasu następnej edycji naprawimy tem problem.

    Wszystkim obrażonym i zbulwersowanym tym incydentem pragnę przypomnieć, że ta zmiana (granie klipów z kompa, a nie z odtwarzacza DVD i tym samym możliwość płynnego przechodzenia z wizualizacji do klipów i vice versa) jest na Wasze wyraźne życzenie, bo nie odpowiadało Wam kiedy na projektorze była stopklatka teledysku, który musieliśmy zastopować grając z DVD. Wymagało to od nas sporo wysiłku i nie jest najmilszą rzeczą na świecie być obrażanym przez część ludzi dla których ta zmiana zaistniała.

    Innymi słowy - zmieniamy się dla Was, oferujemy na zwykłych edycjach najniższe wejściowki, jako jedna z nielicznych imprez mamy wishlist, wizualizacje live i klipy. Jeżeli nasz wysiłek poszedł na marne, to następnym razem sugeruję nie ruszania swojej dupy z fotela przed telewizorem, a za 4 pln nabycia paczki chipsów.

    Pozdrawiamy wszystkich nie-malkontentów,

    nin team
  • (s)AIИT

    >raziel napisał
    >Nie rozumiem zupełnie sytuacji kiedy puściliśmy już dany kawałek i >osoba go zamawiająca przychodzi o godzinie 0:40 na imprezę i >domaga się puszczenia go jeszcze raz, bo "jej nie było".
    masz kogoś konkretnego na myśli?; p...ta osoba wcale się nie DOMAGAŁA, tylko wyrażała swoje niezadowolenie z owej sytuacji ];-)...jest z czego robić problem...ehhh...
  • raziel

    Jest, bo to nie jest problem tylko jednej osoby.
  • Mario

    Sądzę, że było mało osób też dlatego, że w Progresji grało Diary of Dreams.
  • raziel

    Wiesz, dla nas to nie jest żadne wytłumaczenie. Drugi raz spadamy poniżej setki w historii tej imprezy, więc prawdopodonie zawaliliśmy promocję. Spotkamy się z Sullim i przedyskutujemy to wszystko.
  • Just

    ostro.
    myśle,że nie ma powodów do płaczu. jak już powiedzialeś sesje, choroby, inne imprezy plus inne osobiste powody złozyły sie na taką frekwencję. nastpenym razem znowu będzie większa.

    jak ja przyjde; D
  • raziel

    >Just napisała:
    >ostro.

    Zdecydowanie tak.

    >nastpenym razem znowu będzie większa.

    Nie myślę o stricte frekwencji samej w sobie, ale o ludziach, którzy chcieli mieć "normalną" edycję - bez koncertów, gościnnych setów i edycji specjalnych. Ostatnia taka edycja miała miejsce pod koniec września, więc na naszych urodzinach na 100% znowu będą napięcia pod tym względem, bo już na dziś wiem, że naszego grania przez osiem godzin tak jak wczoraj na pewno nie będzie w marcu...

    >jak ja przyjde; D

    Przynieś dziwki i piccolo; )
  • Mr. Moonlight

    Chciałbym sie ustosunkować to Twoich zarzutów Raziel.

    Rzeczywiscie. Spóźniłem sie na wishlist hour. Mój kawałek poleciał. Ale jako, że nie było mnie to nie wiedziałem tego. A że zapytałem Cię o to dużo później to wina imprezy. Zbyt dobrze sie bawiłem by zrekać co chwila na zegarek.
    A nie dusiłem Cię byś go ponownie puścił. Jeśli tak to odebrałeś to przepraszam.

    A jeśli chodzi o ogólna opinię co do imprezy.
    To chyba widać.
    Było genialnie. A najlepsze to, że udało sie rozkręcić zabawę piosenka Fasolek. :)

    Dziekuję.
  • Just

    >Przynieś dziwki i piccolo; )

    jeszcze sie zdziwisz xD
  • raziel

    >Mr. Moonlight napisał

    >A nie dusiłem Cię byś go ponownie puścił. Jeśli tak to
    >odebrałeś to przepraszam.

    Zupełnie nie o to mi chodzi. Jeżeli ktoś się pyta czy ten kawałek był, bo go zamawiał - to nie ma najmniejszego problemu. Jeżeli okazuje się, że zamawiał ktoś 3 kawałki i zagrane zostały 2, to też w miarę możliwości puszczę ten trzeci.

    Jeszcze raz wytłumaczę o co mi chodzi: przychodzi osoba X i mówi "puść kawałek Y". Kawałek Y albo już leciał, albo został zamówiony i poleciał i NIE MA MOŻLIWOŚCI ŻEBY NA TEJ EDYCJI POJAWIŁ SIĘ PO RAZ DRUGI. Kiedyś użerałem się przez 5 minut z jakąś laską, bo ona właśnie przyszła i właśnie ten kawałek chciała i właśnie dla niej. Totalny brak szacunku dla całej reszty gości, którzy tego już słuchać nie chcą.

    To nie chodzi o tę edycję tylko, bo to się powtarza dość cyklicznie...

    Nie ma sytuacji kiedy jedna osoba będzie dyktować większości, że ma słuchać kawałka, który już leciał. Tyle.

    >Było genialnie. A najlepsze to, że udało sie rozkręcić
    >zabawę piosenka Fasolek. :)

    Mamy dystans do mrocznej jak gówno nietoperza kultury gotyckiej, chociaż sami jesteśmy jej częścią - to chyba najzdrowsze podejście; )

    >Dziekuję.

    Dziękujemy i zapraszamy na I Urodziny w marcu :)
  • Anonim

    Thx wszystkim za przybycie :)
  • K.O.B.A.

    Ciekawie było, a fasolki faktycznie dały czadu :D, szkoda tylko, że musiałem się wcześniej zmyć, no ale cóż - co się odwlecze i tak dalej... :)
  • kredka

    A ja dziękuje tym wszystkim, którzy poprawili mi humor :) i za bardzo ciekawą rozmowę oraz za Sentenced (to było dość zaskakujące). Ach i jeszcze te zapałki :P
  • Inixi

    Miałem od ch*** wydatków - sesje poprawkowe, na szkołe, na mieszkanie, na prąd (niestety bez komputera nie żyję), na wino (a to jest żart), a jak przychodzę na imprezę to wydaje na niej minimum 20 zł bo żeby było fajnie to niestety tak musi byc, a żebrac nie będę.
  • Anonim

    Nie musisz się tłumaczyć zią :D
  • raziel

    Mogłeś kalkulować inaczej: 4 pln za wstęp i mineralka za dwa zyle, to złotych sześć. Szatan ]:>
  • Inixi

    no wiesz... po mineralnej nie ma takich jazd jak po trzech Lechach...
    ; ]
  • Mr. Moonlight

    Odobina wyobraźni i można mieć jeszcze lepsze jazdy...
  • Just

    dokładnie tak :D
  • Mr. Moonlight

    No wiesz, te BOMBELKI...
  • 1
  • 2