-
Lightworker
A co myślicie o poczynaniach M$ ostatnich w dziedzinie oprogramowania dla developerów i nie tylko -
Marek Kłoczewiak
Napisałbyś coś więcej, o co Ci dokładnie chodzi, o czym dokładnie mówisz, a nie: a co sądzicie o...?
....
....
...
..
. -
Lightworker
Rzucilem temat bo tu pustke widze - mnial byc luzny bo kazdy zna sie na czyms innym i nie licze na to ze przypadkiem ktos w 100% z mojej jspecjalnosci sie tu znajdzie - chodzi mi ogolnie o rewolucje ktora microsoft probuje dokonac w programowaniu i w swoich systemach - o technologie .net i przyszle wersje Windowsow
-
Marek Kłoczewiak
OK. Więc co Ty na ten temat myślisz?
Z chęcią podyskutuję choć nie jest to mój temat.
Jeżeli chodzi o Microsoft to z kolei mogę porozmawiać o systemach finansowych które ostatnio wykupują razem z całymi firmami które je stworzyły takimi jak Navision Financials. -
-
voytec
no i sie trafil ktos 1000% z twojej specjalnosci;)
windowsy sie jeszcze dlugo beda mocno trzymac - dopoki producenci nie zaczna wydawac programow na na winy i jednoczesnie linuxy
a gdy to nastapi programy na linuxa stana sie tak samo komercyjne
-
voytec
pozatym jak cos jest za darmo to jest do dupy(mimo ze zdarzaja sie dobre darmowe programy) sork iza literowki ale mam czarne tlo w kompie i w IE nie widze co pisze, w operze to samo;( -
Lightworker
Zgazam się - ale ja jako twórca softu nie wyobrażam sobie żeby projekt przewidywać na dwa systemy naraz to nawet nie podwaja kosztów więc je poczwarza a jeszcze odezwą sięinne systemy operacyjne i głowa mała co z tego wyjdzie.
Windows co by inni nie mówili jest wystarczająco stabilny, prosty w obsłudze, spójny a narzędzia do programowania pod ten system są proste, rozbudowane, i coraz tańsze. Spójżmy na licencję uniwersalną MSDN - niemal całe oproramowanie M$ za grosze - ograniczone co prawda czasowo ale w ciągu roku czy dwóch lat można zrobićprogram który na te narzędzia zarobi (moja firma korzsta z tego pakietu i jestem w szoku - które środowisko open source oferuje takie możliości). Z takim pakietem można zkładać jak z klocków potrzebne rozwiązania tak by implementacja ich spełniała odpowiednie założenia - i za to lubie Microsoft.
Inna sprawa to dalsze monopolistyczne zapędy tej firmy - kiedyś robili to 100% oficjalnie teraz chyba próbują zajść rynek od tyłu - co nie zmienia faktu że robiąto z korzyściądla technologii i biznesu.
MOim zdaniem w karzdym bądzź razie .net framework przewyższa swoim potencjałem jave i inne podone rozwiązania to zupełnie nowa jakość - i na tm nie koniec - M$ nabrał rozpędu - napewno gdy VS 2005 wyjdzie i będzie mnie na nie stać to je kupia a kupie bo żadne "darmowe" narzędzie nie zapewni mi takiej jakości sooftu i takiej szybkości kodowania a to się bezpośrednio przekłada na mojąkonkurencyjność i moje zarobi a więc to dobra inwestycja.
A kodowanie pod linuxa nie zaprzeczam - fajna zabawa ale umarł bym z głodu tak robiąc
Ogólnie myśle że programiści dzielą się na dwie grupy - "Akademicka" i "Komercyjna" - Ludzie ze sfery akademickiej lubią altruizm i open source - lubią masochizm w stylu winapi - nie zaprzeczam można kodować piękne programy - super dopracowane i chodzące jak szwajcarskie cacuszko - ale co z tego jak prosty program który napisze pod .netem w 2 tygodnie ktos bedzie pisal 2 miesiace albo i pol roku - sztuka dla sztuki juz nikogo nie bawi - trzeba niestety czasem i przelknac kilka niedoskonalosci zeby osiagnac szczytniejszy cel
Taka jest moja opinia
Dzieki za zainteresowanie i pozdrawiam -
czoper
Grupę akademicką cechuje większa swoboda działania, nie zaprzeczysz chyba, że wiedza wyniesiona po zrobieniu paru projektów z użyciem winApi , czegokolwiek innego , nie przyda się przy skladaniu czegoś w MFC, .NET'cie??
W gruncie rzeczy samo kodowanie,
pomysły na algosy, pozostają te same...
A oferty pracy to inna sprawa...
Na dwa systemy, podwajanie kodu ??
A filozofia Javy , write once , run everywhere ??; ) -
czoper
A tak btw. MS ma ustaloną markę i pozycję,
mają swoich odbiorców...i to na pewno nie jesteśmy my, czyli twórcy; )
Windows to nie tylko system operacyjny ,ale Office, lotusy, i inne duperele, z których korzystają ludzie w biurach...
Pozdrawiam. -
Lightworker
Co do MFC i WinAPi to bym sie klucil bo w zasadzie MFC to takie zobjektowione WinApi
Ale fakt pozostaje faktem - znao mosc jezyka to cos calkiem innego niz znajomosc technologii - znasz C++ tak ze mucha nie siada znasz algorytmy i wsio ale to wcale nie znaczy ze usiadziesz i z palca napiszesz cos w directx
To poprostu technologia czyni roznice a jezyki objektowe sa pdobne do siebie
A co do javy to mam swoja opinie i nie bede jej wyrazal bo mnie ktos zmoderuje :) - jesli chodzi o proste programy to niema sprawy moze i wite once ale jesli wymaga sie wydajnosci przenosnosci i latwosci instalacji a moze jeszcze kompatybilnosci to dla javy staanowczo zbyt wiele - kazde narzdzie kazdy jezyk ma swoje miejsce tak jak nie kazda srube odkrecisz jednym kluczem francuzkim pomimo ze taki jest latwy do nastawienia.
MS prowadzi sowja polityke i ma do tego prawo jednak w dzisiejszym swiece developer zeby byc specjalista musi zawezac sie do pojedynczych technologii - a to wymusza koniecznosc zaufania chocby (o zgrozo) microsoftowi.W koncu to w czym sie wyspecjalizumemy bedzie dawac nam chleb na zycie -
Anonim
jak dla mnie: małymiękki (microsoft) poczynił co następuje:
zrobili najgorszy 'system' dla poczciwych pecetów (ms-dos)
zrobili parodię MacOS-a i AmigaOS-a (nazwana winsows)
pomogli rozwinąć piractwo
stworzyli najbardziej popieprzony język programowania (basic)
dali szancę na rozwój technologii open-source (jak robią coś źle to znaczy że jesteśmy zmuszeni sami zrobić coś dobrze. tyle że nam wychodzi to lepiej...)
no i pomogli rozwinąć 'przemysł' wirusów :)