-
Gosław
oczywiście, ze galaretka na końcu! Cała istota obgryzania delicji polega, na obgryzieniu brzegów, potem czekolada, biszkopcik (mniam) a dopiero na końcu GALARETKA!
Galaretka na końcu, a reszta zabiegu nie ważne w jakiej kolejności... -
Gosław
Galaretka: to przecież największy smakołyk w całe delicji! Niby czemu jest tak zabunkrowany między biszkoptem a czekoladą i jeszcze otoczony pierścieniem czeko-biszkoptowym?? -
FJP
powiem ze kiedys takze zostawialem galaretke na sam koniec. Jest bajerandzka, ale z czase doszedlem do wniosku, ze najlepsze delicje sa cale....bez obgryzania, bez odlupywania czekolady tak, zeby sie tylko galaretka nie zniszczyla....Barbarzynskie to, ale chyba zwiazane z tym, ze jak bylismy przy stole i wjezdzaly delicje, to nie tylko ja na nie czychalem. Musialem sie przystosowac, zeby nikt mi ich nie zgarnal.... -
.me
zgadzam sie z przedmowca.. nie ma nic przyjemniejszego niz calosciowe pochlanianie delicji... tylko, gdy mam duuuzoo wolnego czasu pozwalam sobie na fantazjownanie i po kawaleczku odrywam male kawalki czekolady, biszkoptu i na koncu galaretki! ahhh! -
-
Gosław
masz rację-to jest barbarzyńskie.
Ale przynajmniej nie zajmujesz się w życiu takimi pierdołami typu: jak zjeść delicję, żeby nie zniszczyć galaretki; )) -
Gosław
-
.me
-
ag.
wlasnie...dyskutujemy na bardzo powazny temat zwiazany z obgryzaniem naszych ulubionych delicji! :)
ej wlasnie, jaki smak galaretki lubiecie najbardziej?bo mi nic nie wchodzi tak dobrze jak pomaranczowa:D -
Anonim
hmmmmm nie wiedziałam,ze są ludzie,którzy tak jak ja obgryzają delicje zostawiając na koniec galaretke :P
miło Was poznać :D -
flo
No to teraz poznajesz jeszcze mnie! Kocham obgryzać delicje... a potem jeszcze ta galaretka.. Mmmmmmniammm. =P -
ag.
wiesz...ja to sie nie spodziewalam ze istanieje takie grono...ale skoro jest o wszystkim to i o obgryzaniu delicji musi byc! hehe:) a galaretka na koncu to mistrzostwo! nie wiem ja Wy ale ja tok robie od dziecka:) kiedys nawet taka bylam fajna ze pozarlam taka podwojna paczke... samiusienka!:D
dobra, pozdro delicjoobgryzacze:* -
Anonim
Ja tez zawsze (odkąd pamiętam) jadłam galaretkę! A zresztą w tym cała przyjemność...
Najpierw rozkoszujesz się pyszną czekoladką, potem biszkopcik... a na końcu długo wyczekiwana galaretka!! Pychota!! Na samą myśl cieknie mi ślinka... -
Gosław
Pomarańczowa galaretka to klasyka.
Ale malinowa galaretka jest najlepsza!!
-
Anonim
>Cała istota obgryzania
>delicji polega, na obgryzieniu brzegów, potem czekolada,
>biszkopcik (mniam) a dopiero na końcu GALARETKA!
a myślałam, ze jestem sama:D
-
Gosław
-
Kasia ( Kosma)
nie jesteś sama, ja robię dokładnie tak samo. Zjedzenie delicji w całości to już nie to samo. Uwielbiam obgryzać delicje i ptasie mleczko. Pozdrawiam wszystkich -
asia :)
ja też!!! delicje tak jak jest wyzej napisane, a ptasie mleczko najpierw mniejsze kwadraciki a potem prostokąty :)
-
Anonim
-
Gosław
-
Anonim

