- 1
- 2
-
Kuba
Besiktas , Liverpool, Porto, wg mnie grupa gdzie każdy może wygrac z każdym, chyba na papierze The Reds i Smoki najsilniejsi, i mimo wszystko OM z obecną formą obawiam się ze moze miec problem. -
AvanGaard
-
ależ ależ.
nie oszukujmy się, że oczekiwan raczej nie ma wielkich - iz tym tez liczą się w klubie. grunt, ze wreszcie wracamy do elity. a brak presji moze nam tylko pomóc. reasumując - witaj przygodo!
ALLEZ l'OM! -
Kuba
-
-
OM w końcu zwycięża !
źródło: OM.net
pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów sezonu 2007/08, podopieczni Alberta Emon'a - piłkarze Olympique Marsylii pokonują turecki Besiktas Stambuł 2:0 ! Bramki został zdobyte w drugiej części gry, w pierwszej połowie padł bezbramkowy wynik. Na listę strzelców wpisali się Julien Rodriguez i Djibril Cissé.
Wygrana OM nie tylko poprawiła humory, ale i niezaprzeczalnie morale w drużynie się poprawiły. Poza tym to dobra wiadomość dla obecnego trenera Marsylii, ponieważ gdyby klub z Lazurowego Wybrzeża nie osiągnął pozytywnego rezultatu w tym spotkaniu - prawdopodobnie ów szkoleniowiec pożegnałby się z posadą.
Na stade Vélodrome inauguracyjny mecz OM udany; kolejna potyczka będzie miała miejsce w Anglii, gdzie francuska ekipa podejmie FC Liverpool. Owa konfrontacja odbędzie się 3. października.
Olympique Marsylia - Besiktas Stambuł 2 : 0
[1-0] Rodriguez '76
[2-0] D. Cissé '90
Olympique Marsylia:
Mandanda - Bonnart, Faty, Rodriguez, Taiwo - Cana (k) - Ziani, Nasri (88. M'Bami), Zenden (75. Valbuena) - D. Cissé, Niang (86. Gragnic)
Besiktas Stambuł:
Arikan - Kurtulus (25. Kas), Diatta, Toraman, İbrahim Üzülmez - E. Cisse, Delgado (74. F. Higuain), Ricardinho (45. Avci), Özkan - Bobo, Tello
Żółte kartki: Cissé, Faty, Nasri, Rodriguez, Valbuena (OM); Avci, Kas (BJK)
Sędzia gł.: M. Trefoloni
Publiczność: 45.000 -
Łela
-
Serafin
Teraz OM powinien przenieść dyspozycję z LM do L1, jeden mecz niczego nie przesądza ale ważne są zwłaszcza punkty z drużynami z którymi OM będzie walczyć o 2 miejsce (1 raczej zarezerwowane dla L'poolu). -
BigMike
-
Łela
niesamowite, to była dopiero sensacja tej kolejki, a może nawet całej fazy grupowej... oby tak dalej!!! -
Anonim
Liga Mistrzów za bardzo odbija nam się w Ligue 1. Musimy się jakoś dzwignąc. Brakuje mi bardzo Riberiego..
Niedługo bo 24 mecz z Smokami i nie wiem w co mam wierzyc ...
-
Kuba
nie oglądałem, ale sam wynik niezły, nie przypuszczałem, że po pierwszej rundzie bedziemy miec 7 pkt. -
skazywali OM na zjedzenie, a tu prosze... teraz to racze LFC musi sie martwic :]
ale, zeby sie za bardzo nie cieszyc, to w ligue1 idzie nam fatalnie:/ -
Serafin
Koszmar jaki swego czasu zafundowała swoim kibicom np. Celta która grając w LM spadła z ligi raczej nam nie grozi, ale z taką dyspozycją w L1 o zakwalifikowaniu się do pucharów trzeba będzie zapomnieć. Niech Gerets czym prędzej poskłada wszystko do kupy, bo oglądanie OM w rejonach strefy spadkowej nie jest budujące. -
Kuba
-
-
Serafin
>Kuba napisał
>zwyciezca LM ma awans bez eliminacji; )
Bądźmy poważni :) -
Anonim
>Bądźmy poważni :)
No to już mamy zapewnione miejsce w LM w sezonie 2008/09; p
-
Kuba
no po tym meczu nasza sytuacja sie troszke skomplikowała i warto zwrócić uwage na wynik Liverpoolu konretnie rozjechali Turków. -
krakus
...a bylo tak pieknie:Niang na 1:1 i juz bylo ok ale niestety nie dali rady utrzymac wyniku do konca:(Oby z Besiktasem poszlo lepiej:)Teraz ciezki mecz z Lyonem w lidze:( -
Anonim
- 1
- 2