Heineken Open'er Festival 2012 [8033]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Witam,

    chciałabym zebrać Waszą opinię na temat tegorocznego Heineken Open'er Festival.

    Piszę pracę magisterską pt.:"Heineken Open'er Festival jako sposób budowania wizerunku marki Heineken" i mam do Was ogromną prośbę czy wypełnilibyście mi ankietę oceniającą tegoroczny Open'er??

    Prosiłabym o podanie tu albo na priv swojego maila, a ja podesłałabym ankietę.

    Byłabym Wam bardzo wdzięczna za Waszą pomoc:)


    Pozdrawiam
    Iza
  • ~HRyPa~

    zielona butla daje radę :D
  • Mad Mike

    beznadziejna organizacja - te jeb*** kolejki do wejscia/piwa/powrotu są straszne. Wczoraj wyszedłem o 4 a o 6 dop dotarłem do sopotu ! zenada

  • Anonim

    może podaj maila - wyślę Ci ankietę to wtedy Twoją opinię będę mogła wziąć pod uwagę oceniając HOF
  • Anonim

    jak dla mnie przemistrz, wszystko zapięte na ostatni guzik, najlepiej zorganizowany festival na taką skalę moim zdaniem. A po za tym, zostałem zgwałcony muzycznie przez Gantlamana i Erykhę!!! Aż mnie ciarki przechodziły co parę sekund na tych koncertach :D
    peace.....
  • Anonim

    czy ktoś jeszcze mógłby mi wypełnić ankietę??:) plissss:)
  • magda

    wyslij :baglady@gazeta.pl
  • magda

    >Życia nie oszukasz... napisał
    >jak dla mnie przemistrz, wszystko zapięte na ostatni guzik,
    >najlepiej zorganizowany festival na taką skalę moim
    >zdaniem. A po za tym, zostałem zgwałcony muzycznie przez
    >Gantlamana i Erykhę!!! Aż mnie ciarki przechodziły co
    >parę sekund na tych koncertach :D
    >peace.....

    co do eryki i gentlemana zgadzam sie ale organizacja pozostawia wiele do zyczenia:
    to co dzialo sie w miejscu gdzie odjezdzaly autobusy na babie doly to jakis zart-zero kontroli,totalna samowolka nikt niczego ni9e pilnowal i nie porzadkowal.mozna bylo stac i czekac w "kolejce"i sie nie doczekac na autobus.przy samym wejsciu na teren lotniska stalam dlugo przy bramce bo nie bylo osoby ktora moglaby kontrolowac opaski!zamkniecie tuz przed nosem okienka wymiany bonow tez nie nalezy do fajnych zachowan.zenada bylo takze to ze skm niejezdzily cała noc .
  • Anonim

    wyslij mi tez: ineem@wp.pl
  • Anonim

    >na imię magda od kołyski mam napisała:
    >.....

    zgadzam się w całej rozciągłości - w sobotę ilość uczestników przerosła zamysły i możliwości organizatorów.Z Babich do Gdyni również nie dało się sensownie dojechać - w momencie, gdy podjeżdżał autobus, dziki tłum gnał na oślep, a pan ochroniarz (ogromniasty kafar z glanami i białymi sznuróweczkami) zamiast uspokajać ludzi, to swoimi wrzaskami podkręcał sytuację. SKM'ki - to samo, za dużo ludzi, za mało miejsc, szarpanina, tratowanie, dziw, że nikt na torach nie wylądował.

    na szczęście wczoraj było już ok.

    jeszcze jeden mankament - brak tojek przy wyjściu z autobusu na Babich. dajmy na to, że wysiada sobie człowieczek z autobusu, z pełnym, pęcherzem w sobotę. zanim ulży swojej potrzebie musi stanąć w kolejce i zmienić bilet na opaskę, potem przez bramki i dopiero szuka tojek. ja bym się posikała z 10 razy.
  • Anonim

    ankieta wypełniona i odesłana
    peace....
  • Anonim

    bardzo dziękuję:)
  • Samuiman

    Ja bylem tylko na Niedziele bo zespoły i artyści pozostałych dni wypadli blado do 2 lat ubiegłych.... co do organizacji... znów kolejki do wymiany bonów miedzy koncertami (bo kto będzie szedł i wymieniał w trakcie?!).... kolejki po piwo i żarcie... pomiędzy Goldfrapp a MA na gofra czekałem 15 min !!!! Drugie tyle na piwo..... no lepiej było z piciem typu cola.. tu kolejki mniejsze..... no i teraz 2 największe minusy !!!!

    1 - za opóźnienie koncertu Chemikalsow !!!!!!!!!!!!!!!! mego dno !!!!! stałem pod scena a tam ludzie umierali i czekali.....

    2 - Wyjazd z parkingu 90 min !!!!!!!!!!!!!!!!!! no czy my jesteśmy w UE !!!?!?!?!?! w Państwie cywilizowanym !!!! Jeden wyjazd parę tysięcy aut !!!!!?????

    AA odwaliło dużo roboty dobrej rozrósł się festiwal i nie będę się czepiał sa rożne gusta ale po 6 latach organizacja mogla by już lepsza.... parking to co roku ten sam bajzel !!!!!
  • Anonim

    No jak widać Polacy potrafią tylko narzekać, a tak naprawdę wiele zależy od kultury samych uczestników festiwalu.

    Nie było by bajzla na parkingu, gdyby każdy równo zaparkował, ale fakt, przydała by się osoba, która by ustawiała samochody.

    Między koncertem Goldfrapp i Massivem nie stałem wcale w kolejce do wymiany kuponów, no może jedna osoba stała przede mną, a po piwo stałem może z 2 minuty.

    Organizacyjnie było naprawdę dobrze. Alter Art postawił wysoko poprzeczkę dla innych festiwali.

    Może nie było powalającej na kolana gwiazdy, ale to nie powód, żeby ignorować pozostałych artystów. Np. moim zdaniem najlepszy koncert dała Maria Peszek.
  • m zet

    ale kolejki do kuponów i tak były bardzeij opłacalne od ewnetualnego czekania na wydawanie reszty itp. z jedzeniem nie bylo jak dla mnie problemu bo szybko przygotowywali. w piątek i sobotę spałem na polu ale z niedzieli na poniedzialek jechalem o 3 w nocy na dowrzec i nie mam specjlanych zastrzezen do transportu. muzyka mega:)
  • Maryl.

    >Samuiman napisał

    >1 - za opóźnienie koncertu Chemikalsow !!!!!!!!!!!!!!!!
    >mego dno !!!!! stałem pod scena a tam ludzie umierali i
    >czekali.....

    hm. prawdopodobnie za to opóźnienie nie odpowiada AA tylko sami Chemiczni.
  • Samuiman

    >WDR napisał

    >Nie było by bajzla na parkingu, gdyby każdy równo
    >zaparkował, ale fakt, przydała by się osoba, która by
    >ustawiała samochody.

    Ja tu wcale nie mówię o parkowaniu bo to luz.... ja tu piszę o wyjeździe!!! Po Chemikalsach..... linupu sie nie czepiam kwestja gustu dla mnie Niedziela czad....

    i z Polakami jest tak, ze lubią sobie po narzekać bo maja na co !!!! Zwyczajnie Angol np nie ma na co a zresztą jakby miał to jemu się nie chce..... i nie czepiajmy się kultury, bo każda nacja ma swoja (nie pisze czy dobra czy złą, po prostu ma...)
  • Samuiman

    >Maryl. napisała:
    >
    >hm. prawdopodobnie za to opóźnienie nie odpowiada AA tylko
    >sami Chemiczni.

    No nie wiem... ciekawe czy Czemiczni mieli ten problem gdzieś jeszcze.. stałem blisko jakieś 10 m od sceny i widać było ze problem mieli technicy, żeby powiesić ekran Chemikalsow... nie wnikam i nie pisałem czyj to problem mi koncert wynagrodził czekanie..... ale chcialbym żeby u nas tez bylo sprawnie...... Polacy nie gęsi i tez mogą mieć wszystko na cacy :)))
  • Anonim

    Organizacja: na najwyższym poziomie. Do jakiejkolwiek kolejki stałam góra 5 minut (włącznie z jedzeniem, które jeszcze przygotowywali). Po bony stałam 2 minuty, było dużo punktów wymiany. Do piwa i napojów w ogóle nie stałam w kolejce (podchodziłam do pustego punktu). Do toja może 5 minut. Z autobusami nie miałam problemu, na babie doły czekałam góra 15 minut, powrót podobnie.
    Moim zdaniem nie było powalającego na kolana zespołu. Najfajniej jednak zagrali Sex Pistols i Chemiczni, na kolana mnie powalił Massiv i polskie napisy!
    Ogólnie większość gwiazd nie miała kontaktu z publicznością (Raconteurs mnie zawiedli- przyszli, zagrali, wyszli).

    Najgorzej jednak oceniam samych uczestników festiwalu, na którym byłam po raz trzeci. Takiego chamstwa, buractwa i prostactwa nie spotkałam na poprzednich festiwalach. Przeciskanie się pod scenę (chcesz stać blisko- ustaw się wcześniej a nie depczesz innych w trakcie koncertu, rozpychasz się łokciami), kilkunastoosobowe wycieczki, mimo, że nie było już miejsca i NIKT nie powie "przepraszam" uderzając, osoby stojące tak wcześniej, łokciami w nerki; i pijaństwo (dziewczyna koło mnie była tak pijana, że się przewracała, a jej koleżanki wciskając jej fajkę do ust tłumaczyły że jest "TYLKO najebana", kiedy ta krzyczała, że chce iść bliżej sceny po raz kolejny się przewracając). Za dużo było też ludzi, którzy pojechali po to, żeby powiedzieć, że byli i się nawalili, nie dla muzyki. W ogóle było za dużo ludzi i aż przykro było patrzeć na to wiejskie, za przeproszeniem, bydło. (przepraszam za te słowa, prawdziwych fanów, którzy się tak nie zachowywali)
  • stcz

    ja z chęcią wypełnię ankietę;) stcz6@o2.pl
    ja byłem 1 raz. Genialnie, zajebi$$$, cudownie, niesamowicie,zaskakująco... Chemicalsów nie widziałem w całości:( ale wywalone w kosmos, Roisin Murphy jak dla mnie Bogini... CocoRosie, Goldfrapp, Erykah Badu...kurna no tu można się rozwodzić wieki. no i oczywiście Massive Attack...Massive po prostu niósł taki niepokój, tajemniczość muzyką i połączeniami....wooooow! zresztą tu można by wymienić całą obsadę Open'era...ale to na czele!
| |

Heineken Open'er Festival 2012, Gdynia Babie Doły! Dotychczas występowali, m.in. : Coldplay, ...



Fotki