-
Suseł
-
Anonim
BYŁA ZAJEBISTA!
kiedy piliśmy nocno-poranną wódkę na polu, przychodzili i mówili, żeby pić na siedząco - tak, by nie było widać butelek. Tak samo prosili o dyskrecję w kwestii innych precjozów, którymi się raczyliśmy :-) Ogolnie mega zaskok, tak bardzo byli przemili i fajni. -
mc.da
ja w sumie natknęłam się tylko na jedną panią co mi nie pasowała, w sumie nawet nie była niemiła... wkurwiło mnie tylko strasznie to, że sama pootwierała mi wszystkie kieszenie w plecaku i w nerce (no tym, chipperku takim). przecież absolutnie nie była do tego uprawniona i nie mogła najzwyczajniej tego zrobić.
może się bulwersuję, ale wkurzyło mnie to; ) -
Anonim
a, jeszcze mi się przypomniało, że gdy przyjechalismy w środę rano przed otwarciem pola i nie było dostępu do żadnych toitoiów, bardzo miły pan ochroniarz wpuścił mnie boczkiem i pozwolił skorzystać z pracowniczego. tak więc, same pozytywy. -
-
Raas
my też bardzo miło wspominamy ochroniarzy spod World Stage, z którymi sobie gadaliśmy na temat Buraki, która przez problemy alkoholowe nie przybyła na koncert;p
czekając na Madness martwili się, że dwie kobietki będą stać przy barierkach i że nas tam zabiją;p
ale ostatecznie bardzo dobrze chronili
i z kolegów ochroniarzy też się śmiali
naprawdę ludzie na luzie
generalnie co do pracy takiego ochroniarza to ja podziwiam siłę spokoju
na Madness co sekundę kogoś zdejmowali z "płynącego tłumu"
sam fakt, że ktoś się znów przewala był nieco drażniący, ale jak się widziało tego samego gościa ósmy raz, albo spadała na Ciebie panienka cała w czerwonej farbie, niszcząca Ci ubranie
to naprawdę miało się ochotę mocno przyjebać
a oni z anielską cierpliwością zdejmowali ich chroniąc główkę, żeby dziecię sobie krzywdy nie zrobiło stawiali na nogi i odprowadzali -
Paulelle
do nas pan ochroniarz zawitał w nocy jak sobie piliśmy wódkę i powiedział tylko, żebyśmy sobie przelali w kubeczki, żeby nie było butelek na widoku :D -
SĄSIAD
>Paulelle napisała:
>do nas pan ochroniarz zawitał w nocy jak sobie piliśmy
>wódkę i powiedział tylko, żebyśmy sobie przelali w
>kubeczki, żeby nie było butelek na widoku :D
jesteście bezduszni! trzeba było ochroniarza zaprosić na kielona; ) -
justyna
najlepszy był pan ochroniarz na parking after party, któremu zabraliśmy głośniczek(czy jakkolwiek to się nazywa) i zaczęliśmy śpiewać. sam z nami się piwa napił i ogólnie był bardzo miły.
a i jeszcze ochroniarz, który sobie zrobił z nami zdjęcie po prodigy i śmiał się jak zobaczył, że mamy wódkę. taa -
Sydzia
Jak dla mnie również pozytywnie :) Jedna pani udawała, że nie widzi batonów przemycanych na teren festiwalu, panowie na polu też nie robili problemów; )
W tamtym roku każdy alkohol, który nie był Heinekenem kazali wylewać :| Albo dawali nam minutę żeby go wypić :P -
Thomas
>SĄSIAD napisał
>>Paulelle napisała:
>>do nas pan ochroniarz zawitał w nocy jak sobie piliśmy
>>wódkę i powiedział tylko, żebyśmy sobie przelali w
>>kubeczki, żeby nie było butelek na widoku :D
>
>jesteście bezduszni! trzeba było ochroniarza zaprosić na
>kielona; )
ja tak z`robilem ze znajomymi ale powiedzial ze po pracy moze dopiero :( -
hani
panowie z ochrony dotykali mnie bardzo czule, pierwszy raz w życiu tak dotykał mnie mężczyzna -
Wrecekrzepki
-
SĄSIAD
haha :) ja w tym roku wyjątkowo na łagodne fiskanie trafiłem :) po koncercie widziałem że nie tylko mnie bo na ziemi widziałem 0,7 whisky i masę innych butelek wódki :) -
B.
"malpek" przy bramkach było od groma :)
co do ochrony - jestem miło zaskoczony. -
b.usz.
z mojej ekipy, ostatniego dnia, weszlam pierwsze przez bramki i czekalam na reszte. przede mna stanal ochroniarz w czerni i uzbrojony. ktos do niego podszedl i zrobil zdjecie jego tylka w odleglosci 1cm. zastanawialam sie 'no bez przesady...' a tu gdy kolega odslonil reke patrze... wiśnióweczka wystaje z kieszeni :) -
ulala
-
bet'on
Znakomita.
1. Pan przy polu bardzo miło szukał dla siebie piwka w mojej torbie.
2. Chłopaki złapali złodziei grasujących na polu.
3. Chociaż panowie pod sceną (przynajmniej tak widziałem na telebimach, bo stałem nieco dalej)to chyba czasem zbyt gorliwi byli. -
Anonim
Ochrona ogółem zajebista.
Na jedyne buractwo natknąłem się przy wejściu przy przystanku open'erowych busików.
Chciałem zabrać do domu jeden z tych sporych transparentów Open'era zawieszone przy Camperach. Zostały jedynie dwa, przy samej ochronie, więc podszedłem i grzecznie z uśmiechem zapytałem, czy nie chcą się Panowie pozbyć takiego transparentu.
W odpowiedzi usłyszałem : ' kur.. spróbuj, jeszcze na do widzenia kopa zarobisz '
Poza tym jeszcze jeden karczek, któremu nie spodobał się uśmiech na twarzy festiwalowicza w autobusie, przyłożył mu otwartą ręką w brzuch rzucając wiele epitetów.
Na resztę ochrony jak najbardziej nie można narzekać. Otrzymałem nawet zaproszenie na wspólne rzucanie śliwkami w dziewczyny; p -
Zulus Czaka
Ja niestety musze przedstawic inny obraz ochrony, chociaz wydaje mi sie ze byli to raczej porzadkowi czy cos. Niedaleko glownej sceny miedzy toi toiami a stoiskami z piciem i jedzeniem byly takie pomaranczowe i czerwone pufy, na ktorych pewnego dnia (nie pamietam ktorego) siedzialam ze znajomymi. W pewnym momencie przyszla grupa zatrudnionych tam lysych dresow, ktorzy zaczeli zabierac te pufy w sumie nie wiem po co. Zrobili to jednak dosc brutalnie, wyciagali te wielkie poduchy ludziom spod tylka, nie pytajac ich wcale o zdanie, przekonani o swojej przewadze zwiazanej z plakietkami wiszacymi na ich wielkich klatach. Kiedy jednej dziewczynie sie to nie spodobalo i w ramach buntu wylala na jednego z tych goryli piwo, ten, bez skrupułów walnął ją w twarz tak, ze poleciala pare metrow i wyladowala na betonie, na srodku chodnika. Nie mowie, ze wylewanie piwa na takich bydlakow, zwlaszcza jak jest sie taka drobna osoba jest rozsadne, ale na milosc boska, kobiete w twarz?! ja bylam zalamana, facet od razu sie zmyl, a dziewczyna przez dluzszy czas siedziala na chodniku nie mogac sie podniesc...
dla mnie jest to nie do pomyslenia, ale jak juz mowilam, nie byl to raczej czlonek ochrony, pisze to zeby pokazac rowniez te zle strony strony organizacyjnej. -
omega
jak w kamizelce, to członek ochrony zapewne. tam było kilka firm zatrudnionych do ochrony. moim zdaniem wiekszosc ochroniarzy była miła, poza takim jednym co stał przy przejsciu 'służbowym' niedaleko pola; /
- Przeglądaj grona w kategorii Muzyka i Taniec
- Przeglądaj grona w okolicy Gdynia - Babie Doły
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Heineken Open'er Festival 2012, Gdynia Babie Doły! Dotychczas występowali, m.in. : Coldplay, ...
Miejsca grona (2)
-
Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo , Gdynia
-
Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo , Gdynia
- Dodaj miejsce

