-
Gruby
-
ewelinak
podobno ale niekoniecznie! ja tam wole sie wyspac, a nie marudzic w pacy i sie mecczyc:P -
Anonim
-
Anonim
-
-
Anonim
a ja mam codzien i nie uważam że na kaca najlepsza praca....
Browarek...
haha
A że codzien kaca mam to juz roboty nie mam:D:D
haha
i jestem jak ferdek kiepski... -
Anonim
>Poniat[ZlB] napisał
>a ja mam codzien i nie uważam że na kaca najlepsza
>praca....
>Browarek...
>haha
>A że codzien kaca mam to juz roboty nie mam:D:D
>haha
>i jestem jak ferdek kiepski...
cycu jeden -
Anonim
-
Anonim
ja jak nie ide do pracy i siedze w domu to nigdy nie mam kaca...bo pije dalej -
Anonim
-
GiGiT
-
Anonim
-
N!eMiLy
No sie zdzarza nie ukrywam:P ale co zrobic:p sa dwa sposoby na kaca...Albo pracowac i liczyc na to ze przejdzie albo zabic huja staropolska metoda stosowana od wiekow- czyli klina kurwa klinem i od nowa na bani najebany jak wiadro:P -
it all begins... again
Najgorszy kac w pracy miałem po żubrówce...
ale ostatnio w poniedziałek przyszedłem spóźniony 3 godziny...
to muka jak skur.............
w jednym uchu słuchawka z muzyką, i śpię na ręku...
lipa....
-
Arek
tia.... zdarzyło się kilka razy, zdecydowanie lepiej być pijanym w pracy niż zkacowanym!
A to, że na kaca najlepsza jest praca to jakiś debil wymyślił, tylko browarek i sen pomaga