OPIERDALAJĄCYCH SIĘ W PRACY [458]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Timur

    jak w temacie

    najświeższe:
    - kładę jakieś dokument na ziemie, schylam sie, głowa na biurku - kima, jak ktoś wchodzi udaje ze coś podnosiłem, trzeba tylko uważać żeby krew z tej reki nie spłynęła i uważać na odciski na twarzy

    do tego anegdot:
    początek 2006, wchodzi naczelna kierowniczka pierwszego oddziału banku PKO BP w Szczecinie do pokoju i mówi
    "gdzie Tomasz Sz. ?!"
    odp. "poszedl gdzieś coś załatwić..."
    naczelniczka "przestańcie mi tu pierdolić! gdzie on śpi, w toalecie czy drukarni?"
  • .

    usmialem sie jak glupek, dobre, zajebiste:) wiecej wiecej
  • Anonim

    Wow :)
    Dooobre :)
  • Anonim

    jest też dobry motyw "na myśliciela": siedząc przy biurku, głowa podparta ręką i udawać, że jest się zamyślonym nad jakimś poważnym tematem; -) ewentualnie "na krótkowidza" oprzeć głowę na monitorze; -)
  • Anonim

    He he grunt to mieć podręczny magazyn a jak kto woli archiwum
  • Anonim

    najlepiej pracowac w magazynie z materacami do spania.
  • Anonim

    ty to masz leb...ja mysle, ze najlepiej w wagonie sypialnym
  • Anonim

    to nie jest dobre miejsce bo zawsze moze przyjsc konduktor i chciec sprawdzic bilety.
  • Rulez

    1. Na krople do uczu - czyli wychylenie głowy w tył za oparcie fotela i jak by to "zapuszczałem krople do oczu".
    2. Na dłupopis - upadł długopis, trzeba się po niego schylić, wiadomo, nie wstając z fotela, wyciągamy rękę w dół i śpimy :D
  • gabryśka

    na szafkę.
    trzeba miec szafkę w podbliżu biurka, otwieracie drzwiczki, chowacie głowę na półkę, i czegoś intensywnie szukacie:P
  • Anonim

    na zwisa okiennego, trzeba miec w pokoju okno, wychylasz sie do polowy tak aby ciezar ciala polozyl sie na parapecie i ramie okna i kimasz, w momencie wpadki wyjasniasz, iz bylo ci slabo i potrzebowales powietrza
  • Gusia

    (pracuje w salonie meblowym,hala,)
    mebel typu fotel z ekspozycji zaciągasz go na zaplecze układasz się wygodnie i śpisz.dogadujesz sie z kimś z salonu na przeciw albo w pobliżu,żeby w razie jak by przyszedł klient to puścił strzałe na kom,albo spróbował sam obsłużyć;)w razie potrzeby -wybudzić.
  • Anonim

    >GUSIAK'AK GOOuSe napisała:
    > (pracuje w salonie meblowym,hala,)
    > mebel typu fotel z ekspozycji zaciągasz go na zaplecze
    >układasz się wygodnie i śpisz.dogadujesz sie z kimś z
    >salonu na przeciw albo w pobliżu,żeby w razie jak by
    >przyszedł klient to puścił strzałe na kom,albo
    >spróbował sam obsłużyć;)w razie potrzeby -wybudzić.

    albo twierdzisz przylapana na goracym, iz sprawdzasz funkcjonalnosc mebli
  • Arrr

    Na krwiożerczy laptop:
    - kładziesz głowę na klawiaturze, przymykasz delikatnie wyświetlacz laptopa i usypiasz. Wybudzony zganiasz wszystko na informatyka, że źle skonfigurował działanie opcji "hibernacja"
  • maciek

    ja preferuje 3 sposoby(pracuje w restauracji)
    na mechanika....wchodze na chlodnie i rozkladam sie jak by co spr agregat bo jakos dziwnie bzyyyyczy...drugi to na czysciocha schodze do magazynu sprawdzam towar uprzednio przynoszac krzeselko siadam zasypiam ...wrazie kontroli wiadomo spr czystosc :)
    trzeci na hydraulika...klade sie pod blat szafki kolo zlewu....wrazie pytan co robie?spr uszczelki w zlewie
  • Anonim

    na bezczela :
    na skórzanej kanapie u szefowej w gabinecie.
    ( ostatnio nawet kocyk dostałam bo byłam strasznie zmęczona życiem wieczora poprzedniego )
  • ewelinak

    kiedys chodzilam do tzw 105c-garderoba ale niestety kiedys kierownik sie zorientowal ze tam jestem:(hehhe a teraz trzeba isc na zmywak i pani ze zmywaka stoi "na czatach", jakby w razie wszedl niechciany gosc, z tym ze tam nie ma kanapy... ale kazde 5 min snu sie liczy:P
  • Kasza w sprayu

    patent z dokumentami jest boski :D, ja kiedys włączałem power pointa i tyłem do drzwi :D
  • N!eMiLy

    Najlepiej i najszybciej to sie zasypia oczywiscie przy okazji reprymendy od szeryfa:D Bo we lbie sie zaraz od tego pierdolenia koluje i oczy sie kleja od tych kocopolow xD ale tak to dobry jest tez sposob na chwilowa zawieszke jak ja to nazywam :P kucnac sobie gdzies kolo dachoweczek i wziasc ze dwie sztuki na kolana i napierdalac na beszczela:p tylko trzeba byc czujnym bo juz nie raz zdarzylo mi sie ze otwieram oczy a tu majster nademna stoi i musialem palic na jana ze sie sily zbieralo xD
  • Anonim

    >:.:wilku:.: napisał
    >przyznawać się :)

    temat mozna smialo tu kontynuowac
  • 1
  • 2