-
Anonim
Telefon do radia. Głos kobiecy:
- Dzień dobry, chciałam powiedzieć, że znalazłam dziś rano portfel. W środku było trzy tysiące złotych w gotówce, oraz czek na okaziciela opiewający na sumę 10.000 euro. Było też prawo jazdy na nazwisko Stanisław Kowalski zamieszkały przy ulicy Koszarowej 15 m 6 w Warszawie. Mam w związku z tym małą prośbę:
... proszę panu Stasiowi puścic jakiś fajny kawałek z dedykacją ode mnie! -
Anonim
Szlo sobie prosiatko lasem i spotkalo liska.
- Czesc, prosiatko! - zawolal przyjaznie lisek.
- Pierdol sie , ryzy popaprancu - odkrzyknelo prosiatko i poszlo dalej.
Spotkalo wilka.
- Witaj, prosiatko. Co slychac?
- Wal sie na ryj, siwy pierdolcu - krzyknelo prosiatko i pomaszerowalo.
Spotkalo wrozke.
- Czego? - warknelo. Wrozka usmiechnela sie zyczliwie.
- Och, jakie ty jestes niegrzeczne - zachichotala. - Dlatego zamiast
trzech spelnie tylko dwa twoje zyczenia. Mow.
Prosiatko natychmiast odparlo:
- Jebnij mi tu taki row, trzy na dwa na piec metrow, wypelniony po
brzegi gownem.
- Jak sobie zyczysz.
- A drugie zyczenie?
- A teraz to zryj!
-
Timur
Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
Żona mówi:
-No weź, puść mnie na chwile, teraz ja sobie posurfuje po
internecie...
A mąż na to:
-No kurwa mać!!!! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia? -
Ciotka Samo Zło
Spotyka się ojciec z synem w burdelu:
> Syn:
> - Co ty tu robisz?
> Ojciec:
> - A co będę matkę za te pare groszy budził.
-