-
hell is around the corner
czasem jak zasypiam wydaje mi sie, ze sie lekko unosze, a potem nagle opadam...dziwne...tez tak macie?; ) -
bjx
ja mam od dzieciństwa raczej inaczej: nie unoszę się, ale krążę ruchem kolistym -
ferbidurka
-
Grono.Net
ja tez czuje, jakbym sie unosila; )))) ale stosuje autohipnoze i relaxik, ktory konczy sie 'unosisz sie do gory' i moze dlatego; )
pozdrawiam pozdrawiam -
-
FK Opętana
-
Grono.Net
Czasami wpadam w pół-sen kiedy się położę, jednocześnie będąc świadomym tego co się wokół mnie dzieje i jednocześnie mieszając to z jakimś snem. W momencie gdy próbuję się wydostać, bo coś mi nie odpowiada w tym stanie (np. przedmioty które mnie otaczają wydają być się agresywne w stosunku do mnie :D), to nie panuję nad ciałem, próbuję wykonać ruch, ale jestem sparaliżowany, po paru próbach w końcu się budzę, powiedzmy, "realnie", jeżeli nade mną jest jakiś regał a ja zbyt dynamicznie w akcie radości z "uwolnienia" się podniosę to najczęściej kończy się to siniakiem, cóż :) -
Anonim
-
Grono.Net
-
Anonim
-
-
Anonim
-
Anonim
-
i
Ja się nawet często czuję. Czasem nawet paranoicznie,albo i co gorsza - nie. I nie znoszę podziemi, zwłaszcza Mezo :]
A jak usypiam, to mam wrażenie,, że ktoś mnie śledzi. -
Anonim
nie powinniscie o tym rozmawiac na forum...to lekkomyslne z waszej strony;>hehehe -
Anonim
jak usypiam to śnię, że ktoś chce mnie zabić. w sumie nie nowość...od zawsze mam takie sny:> w autobusach i na ulicach prześladuje mnie wrażenie, że wszyscy się na mnie gapią, najbardziej lubię nocne spacery ale z drugiej strony boję się, że mnie zabiją na żywo, bo mieszkam w ciekawej okolicy..jak tak dalej pójdzie to nie wykluczone że pod koniec roku będę jedynym mieszkańcem swojej wsi który przeżył...;] -
klinton
mi sie zdaje ze faluje czasem z unoszeniem kolyskowym :/
najczesciej jak sie poloze mocno zmeczony
wogole jak jestem mocno zmeczony to wszystko faluje albo to ja; ] -
Zła Cesarzowa
ja mam zawsze wrażenie, że sie zapadam, ale chyba wolałabym się unosić... -
Anonim
ja lubię strasznie to uczucie zapadania się. zapadania się w pościel jakby łóżko było bezdenną dziurą, uczucie zapadania się gdy biorę kąpiel, gdy jadę autobusem..kojarzy mi się z czymś czarnym i ciepłym. unosić się nie lubie. zdecydowanie wolę podróże wgłąb niż wzwyż...co nie oznacza że mam lęk wysokości. poprostu preferuję przebywanie w szafie. -
Zła Cesarzowa
ale w moim przypadku to chyba nie jest takie przyjemne zapadanie niestety, raczej jakbym nie miała wyboru, była całkiem bezwolna, w jakiś sposób sparaliżowana... -
groszek
tak_tak pół-sen jest mi znajomy.
i przedmioty się zniekształcają i kiedy się budzisz [zawsze ZA ENERGICZNIE] to bez przestrzeni wokoło, możesz zrobić sobie krzywdę.. .;)
