-
Anonim
-
Lynd
"Sesję regresingu rozpoczynam modlitwą o boską ochronę, prowadzenie i wsparcie podczas sesji. Następnie pomagam klientowi zrelaksować się i wejść w stan płytkiej medytacji poprzez oddychanie do górnych szczytów płuc. Zwykle po 10 min. oddychania zaczynają pojawiać się pierwsze odczucia, emocje, skojarzenia, myśli i przypominać zapomniane wydarzenia, które mają negatywny wpływ na nasze życie. Klient jest przez cały czas świadomy, co się z nim dzieje i wokół niego.
Ja, ze swej strony powtarzam uwalniającą formułę, która w podstawowej wersji brzmi: "Gdy odliczę od 3 do 0, wrócisz pamięcią do momentu (przypomnisz sobie), kiedy po raz pierwszy pojawiły się u ciebie te odczucia (emocje)... i uwolnisz się od nich raz na zawsze. 3... 2... 1... 0... już." Klient dzięki głębokiemu oddychaniu i zrozumieniu uwalnia się od wszystkiego, co mu szkodziło. W razie potrzeby przekazuję klientowi energię, aby ułatwić i przyspieszyć uwolnienie się od silnej blokady. W ciężkich przypadkach, gdy podświadomość klienta nie chce odpuścić, a klient przestaje oddychać i ucieka w sen, wtedy wykonuję uzdrawianie duchowe z modlitwą wstawienniczą odwołując się do Wyższego Ja i Opiekuna Duchowego klienta. Dzięki takiemu wsparciu po pewnym czasie klient wybudza się i można kontynuować sesję.
Sesja regresingu trwa zwykle 1,5-2 godz. i kończy się wyraźnie odczuwalną ulgą i poprawą samopoczucia. "
Ze stronki: http://regresing.com/index.php?page... -
3xP
http://www.regress.glt.pl (mp3) w dziale hipnoza jest tekst napisany DZIALA. -
3xP
-
-
Lynd
Regresing to pewna opracowana metoda (nb. niehipnotyczna), nie mylić z regresją czyli po prostu cofaniem się pamięcią. -
Anonim
Czy moge sama wprowadzic sie jakoś w taki stan?? Jest to z jakiegos powodu niebezpieczne? -
Lynd
Oddychanie rebirthingowe jest bezpieczne, choć mogą wyjść silne emocje.
Natomiast dodawanie formułki gdy nie ma się doświadczenia może okazać się bardzo szkodliwe, zwłaszcza jeśli wrócą wspomnienia karmiczne (lub nawet z tego wcielenia) wiążące się z dużym (czasem bardzo) szokiem lub nieprzytomnością, bo wtedy nie bardzo jest jak prowadzić sobie dalej sesję i zostaje się rozbitym.
Regresing to mimo wszystko metoda bardziej inwazyjna i wymaga doświadczonenego terapeuty. -
Anonim
Regresing to nie hipnoza! Na Boga!
http://www.regresing.com. I wszystko to, co powiedział brat (Lynd). -
ION
Piszesz Lynd, ze to calkowicie bezpieczne, a ja znam przypadki - relacje z pierwszej reki - gdzie takie sesje nie zakonczyly sie najlepiej. Jedna prowadzil Pan Leszek - kobieta, ktora sie temu poddawala jest psychologiem Gestalt. Weszla w taki stan , z ktorego prowadzacy nie mogl jej wyprowadzic i zostawil ja sama sobie. Drugi przypadek skonczyl sie dosc tragicznie bo znajoma wyladowala w szpitalu dla psychicznie chorych na 3 miesiace :(
Osobiscie mialem raz taka sesje ale to bylo jakies 8-9 lat temu. Ja wole metody bez wchodzenia w jakiekolwiek stany - nawet niehipnotyczne.
-
3xP
Moja kolezanka to tak ujeła regresjie
. mysle ze z was wszystkich to o hipnozie najmniej wiem ja. wiem jednak co przezywalam, co czulam za kazdym razem, gdy cos widzialam czy tez wybrazalam to sobie
czy wszystko to,to byly moje przeszle wcielenia?nie mam zielonego pojecia. zaczynam natomiast odnosic wrazenie,ze to w przeciez wcale nie jest az tak istotne. czymkolwiek to bylo, byl to twor mojej podswiadomosci.
zdaje mi sie,ze w calym tym procesie najistotniejsze jest dotarciem w glab siebie(osoby hipnotyzowanej) i niewazne czy bede to rzeczywiscie przeszle wcielenia czy tez nie.
wszystkie moje regresje byly dosyc,jesli nie bardzo, blisko mnie,mojego wnetrza. jesli jednak moje zycie ma wygladac choc troche podobnie do tego co widzialam, do tych poprzednich, to bardzo tego nie chce i mam nadzieje,ze znajde sposob by tym razem bylo inaczej. -
3xP
-
3xP
Gdy odliczę od 3 do 0, wrócisz pamięcią do momentu (przypomnisz sobie), kiedy po raz pierwszy pojawiły się u ciebie te odczucia (emocje)... i uwolnisz się od nich raz na zawsze. 3... 2... 1... 0... już. To sa techniki czesto uzywane przz hipnotzerow
Wiec moim zdaniem jest to samo a przynajmniej ma sie takie same efekty
Pozdrawaim 3xP -
3xP
Ale poczytam sobie co napisano na tamtej stronce bo poczatek jest ciekawy "Regresing® niehipnotyczny"
Ktos juz cis takiego robił tym spopsobem??
http://grono.net/user/topic-show.js...
Bo ten działa :) -
Michał Jankowiak
Lynd> "Sesję regresingu rozpoczynam modlitwą o boską ochronę, prowadzenie i wsparcie podczas sesji."
Klasyczna mistyczna indukcja hipnotyczna.
"Następnie pomagam klientowi zrelaksować się i wejść w stan płytkiej medytacji "
Klasyczny trans. W hipnozie ericksonowskiej tez pracuje sie glownie w lekkim transie.
"Zwykle po 10 min. oddychania zaczynają pojawiać się pierwsze odczucia, emocje, skojarzenia"
W hipnozie ericksonowskiej to sie dzieje od razu; -)
"Gdy odliczę od 3 do 0, wrócisz pamięcią do momentu (przypomnisz sobie), kiedy po raz pierwszy pojawiły się u ciebie te odczucia (emocje)... i uwolnisz się od nich raz na zawsze. 3... 2... 1... 0... już."
Regresja i sugestia hipnotyczna.
"Sesja regresingu trwa zwykle 1,5-2 godz. i kończy się wyraźnie odczuwalną ulgą i poprawą samopoczucia. "
Sesja hipnozy trwa zwykle 20-40 minut i konczy sie najczesciej bardzo przyjemnym stanem radosci i fascynacji wlasnym wnetrzem; -).
Pozdrawiam Kozaq -
Lynd
ION:
Słyszałem o takich przypadkach, choć bardzo rzadkich. Ważne jest z jakimi intencjami ludzie przychodzą na sesję (autentycznymi, nie deklarowanymi!). Bo jeśli chcą się przekonać że to nie działa, albo że nic im nie może pomóc, albo że szkodzi... no; )
Też słyszałem o dziewczynie która wylądowała w psychiatryku i też po sesji u Leszka, ale korzystała ze środków psychotropowych niedawno przed sesją, a jakiekolwiek silniejsze substancje psychoaktywne niż alkohol są na miesiąc wcześniej ZAKAZANE!!! Swego czasu trzeba było podpisać nawet stosowne oświadczenie.
3xP:
Różni się to tym, że nie jest wykonywane w hipnozie; -) A efekty może i takie same, ale metodologia różna.
Ogólnie hipnoza:
http://regresing.com/index.php?page... Tu jest wyjaśnienie moich terminów.
I EOT, bo na forum CUD przez kilka miesięcy była pewna BAba z Hameryki która trollowała że wszystko jest hipnozą i naprawdę mi to już bokiem wyłazi :PPP -
Anonim
>zdaje mi sie,ze w calym tym procesie najistotniejsze jest dotarciem w glab siebie(osoby hipnotyzowanej) i niewazne czy bede to rzeczywiscie przeszle wcielenia czy tez nie.
Z tą różnicą, że nie jest to hipnoza.
A prostując trochę wypowiedź Lynda: wszystkie środki psychoaktywne (psychotropy, alkohol, papierosy, pozostae narkotyki) są zakazane na 6 MIESIĘCY przed przystąpieniem
do sesji regresingu. Jeśli ktoś zatai przed terapeutą czas abstynencji od w/w środków - cóż, znaczy ma kiepskie intencje względem siebie. Nie każdy regreser ma rozwinięte jasnowidzenie... Jeśli ktoś idzie na sesję po krótszym okresie abstynencji od w/w (ja raz po 1,5 miesiąca, raz po 3 tygodniach) znaczy to, że albo ma więcej szczęścia, niż rozumu, albo już sporą samoświadomość.
Nie mylić transu z płytkim stanem medytacyjnym, uprasza się... Jeszcze raz, dla wszystkich opornych http://www.regresing.com. I podobnie, EOT; -). -
Anonim
*papierosy nie powinny się znaleźć w powyższej wypowiedzi (z przyczyn oczywistych - nie wpływają tak silnie na postrzeganie). -
3xP
Ion
"Weszla w taki stan , z ktorego prowadzacy nie mogl jej wyprowadzic i zostawil ja sama sobie."
Poprostu byla w bardzo głebokiej hipnozie i potrzebowala troszke wiecej czasu na wyjscie to sie zdaza. Sam tez tak mialem to nie jest nic zlego
2 "Drugi przypadek skonczyl sie dosc tragicznie bo znajoma wyladowala w szpitalu dla psychicznie chorych na 3 miesiace :( "
Sadze ze poprostu nikt jej w pelni nie uswiadomil naczym to polega i czym moze sie to objiawiac. I jak nie ktorzy do tego podchodza czyli jakie sa teorie na ten temat:))
-
3xP
Ale thx za podanie stronki. Napisze Sobie hipnoze i wyprubuje bo mam kilka ciekwaych technik do sprawdzenia ,ktorych wczesniej nie rozpatrywalem heeeee:) -
Anonim
