Parapsychologia [2324]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Ewa Rojek

    Witam, jak w temacie.
    Moja koleżanka ostatnio przyszła do mnie
    i zaczęła mi opowiadać bzdety, jaka to niby bioenergoterapia, joga,
    parapsychologia, jest zła!
    Karty Tarota!
    Rany! Że w moim pierścieniu Atlantów są demony!
    Że ktoś tam, że coś tam i mu odpier...liło.
    Że złe moce :).

    Że "wróżki" są złe!
    Mówię jej, że trzeba mieć zdrowy dystans i
    rzeczywiście nie każdy może się tym zajmować.

    A Wy? Co sądzicie?
    Komu grozi opętanie? :)
  • STAMiNA™

    Ja odszedłem od Instytucji Kościoła ale tutaj mają rację może nie do końca bo w trochę przesadzają :)). ale Tarot, wróżki to furtka dla nieczystych mocy. "Głupie" wywoływanie duchów może przysporzyć mnóstwa problemów ale o tym chyba każdy interesujący się parapsychologią wie. Mi nikt nawet Kościół nie musiał mówić, żebym trzymał się z dala od tarota i wróżek. Nigdy mnie to po prostu nie ciągnęło.

    Komu grozi opętanie?
    Przede wszystkim wywoływaczom duchów hehe :>
  • M@trix

    Fanatyzm religijny też jest mocno niezdrowy, ale przed tym jakoś kościół nie ostrzega?; P

    Komu grozi opętanie? - przede wszystkim katolom, którzy w takie bzdury wierzą. W zasadzie to już są opętani... ślepą wiarą w to, co nigdy nie nastąpi.

    A żaden szanujący sie bio- itp- terapeuta nie będzie sobie zawracał tym głowy.

  • STAMiNA™

    M@trix wyglądasz na rozsądnego gościa, skąd u Ciebie taka wręcz skrajna niechęć do Katolików?; ) (Generalnie wśród księży jest mnóstwo nienormalnych ludzi w tym dzieciatych ale znam kilku naprawdę wartościowych księży takich z powołania - którzy postawili sobie za cel w życiu pomaganie drugiemu człowiekowi :) )

    Ja nie praktykuje ale jakoś staram się być obojętny w tej kwestii bo pejoratywne wypowiedzi pod ich adresem są także podejrzane; )

    Zdarzają się także opętania ateistów i wszelakiej maści ludzi, którzy nie interesują się sprawami duchowymi...

    btw rozmawiałem kiedyś z księdzem egzorcystą i twierdził on, że Radiestezja to też furtka dla "złych niemocy" jak to się wyraził :> Trochę mnie to zdziwiłio, radiestezja?
  • M@trix

    >STAMiNA™ napisał
    >M@trix wyglądasz na rozsądnego gościa, skąd u Ciebie
    >taka wręcz skrajna niechęć do Katolików?; )

    Np. z całej perspektywy historii kk. Z obserwacji tego, co czynią na codzień także.


    >(Generalnie
    >wśród księży jest mnóstwo nienormalnych ludzi w tym
    >dzieciatych ale znam kilku naprawdę wartościowych księży
    >takich z powołania - którzy postawili sobie za cel w
    >życiu pomaganie drugiemu człowiekowi :) )

    Pomagać też można nie uczestnicząc w zbiorowej hipokryzji.
    Co do tych "z powołania" - to wielu z nich po dogłębnym przestudiowaniu tematu... występuje z tej chorej instytucji. To świadczy najbardziej o tym, jak chore są to struktury.


    >Ja nie praktykuje ale jakoś staram się być obojętny w
    >tej kwestii bo pejoratywne wypowiedzi pod ich adresem są
    >także podejrzane; )

    A ja mam w nosie, o co kto mnie podejrzewa;), natomiast nie będę nigdy obojętny wobec wyzysku, wciskaniu głupot i wyciąganiu pieniędzy od "biednych owieczek". Chociaż, nie jest winą barana, że nie urodził się chytrym lisem...


    >Zdarzają się także opętania ateistów i wszelakiej
    >maści ludzi, którzy nie interesują się sprawami
    >duchowymi...

    Ja wole termin "choroba psychiczna" od "opętanie" - aż do czasu udowodnienia tego przez naukę. Kolejny termin ukuty po to, aby na nim nieźle zarabiać... bo zawse egzorcyzm kosztuje więcej od psychotropów...


    >btw rozmawiałem kiedyś z księdzem egzorcystą i
    >twierdził on, że Radiestezja to też furtka dla
    >"złych niemocy"
    jak to się wyraził :> Trochę mnie to
    >zdziwiłio, radiestezja?

    Jasne, każde działanie, poza patrzeniem w "świety obraz" jest niebezpieczne; ) I tu masz tez odpowiedź na pierwsze z zadanych pytań :)

    Jeśli zechcesz nałapać "złej energii" - to możesz tego także doświadczyć, wierząc w demony i złe moce, diabłą, czy opętanie, bo o czymkolwiek pomyślisz, Twoja podświadomość będzie dążyć do realizacji materialnej Twoich myśli. W związku z faktem, że tak działa ten świat, wolę mysleć o rzeczach przyjemnych :) Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że "skrajna niechęć" do kleryków też jest formą złęj energii - ale to już biore na włąsne barki, nikogo tym nie straszę, a czasem otwieram (komuś) oczy. W kmojej byłej "parafii" od dawna jestem na tzw. "czarnej liście" - co jakoś niespecjalnie przeszkadza mi w życiu, co jednak nie oznacza, że mam siedzieć cicho, jak widzę, co się wkoło dzieje.

    Miłego, świeckiego dnia :P




| |

Parapsychologia - zjawy, duchy, wiara, mistycyzm ,cuda, spirytyzm, miejsca straszne, wrózenie, sny,...



Fotki