-
Ewa Rojek
Witam, jak w temacie.
Moja koleżanka ostatnio przyszła do mnie
i zaczęła mi opowiadać bzdety, jaka to niby bioenergoterapia, joga,
parapsychologia, jest zła!
Karty Tarota!
Rany! Że w moim pierścieniu Atlantów są demony!
Że ktoś tam, że coś tam i mu odpier...liło.
Że złe moce :).
Że "wróżki" są złe!
Mówię jej, że trzeba mieć zdrowy dystans i
rzeczywiście nie każdy może się tym zajmować.
A Wy? Co sądzicie?
Komu grozi opętanie? :)
-
Ja odszedłem od Instytucji Kościoła ale tutaj mają rację może nie do końca bo w trochę przesadzają :)). ale Tarot, wróżki to furtka dla nieczystych mocy. "Głupie" wywoływanie duchów może przysporzyć mnóstwa problemów ale o tym chyba każdy interesujący się parapsychologią wie. Mi nikt nawet Kościół nie musiał mówić, żebym trzymał się z dala od tarota i wróżek. Nigdy mnie to po prostu nie ciągnęło.
Komu grozi opętanie?
Przede wszystkim wywoływaczom duchów hehe :>
-
Fanatyzm religijny też jest mocno niezdrowy, ale przed tym jakoś kościół nie ostrzega?; P
Komu grozi opętanie? - przede wszystkim katolom, którzy w takie bzdury wierzą. W zasadzie to już są opętani... ślepą wiarą w to, co nigdy nie nastąpi.
A żaden szanujący sie bio- itp- terapeuta nie będzie sobie zawracał tym głowy.
-
M@trix wyglądasz na rozsądnego gościa, skąd u Ciebie taka wręcz skrajna niechęć do Katolików?; ) (Generalnie wśród księży jest mnóstwo nienormalnych ludzi w tym dzieciatych ale znam kilku naprawdę wartościowych księży takich z powołania - którzy postawili sobie za cel w życiu pomaganie drugiemu człowiekowi :) )
Ja nie praktykuje ale jakoś staram się być obojętny w tej kwestii bo pejoratywne wypowiedzi pod ich adresem są także podejrzane; )
Zdarzają się także opętania ateistów i wszelakiej maści ludzi, którzy nie interesują się sprawami duchowymi...
btw rozmawiałem kiedyś z księdzem egzorcystą i twierdził on, że Radiestezja to też furtka dla "złych niemocy" jak to się wyraził :> Trochę mnie to zdziwiłio, radiestezja? -
-
>STAMiNA™ napisał
>M@trix wyglądasz na rozsądnego gościa, skąd u Ciebie
>taka wręcz skrajna niechęć do Katolików?; )
Np. z całej perspektywy historii kk. Z obserwacji tego, co czynią na codzień także.
>(Generalnie
>wśród księży jest mnóstwo nienormalnych ludzi w tym
>dzieciatych ale znam kilku naprawdę wartościowych księży
>takich z powołania - którzy postawili sobie za cel w
>życiu pomaganie drugiemu człowiekowi :) )
Pomagać też można nie uczestnicząc w zbiorowej hipokryzji.
Co do tych "z powołania" - to wielu z nich po dogłębnym przestudiowaniu tematu... występuje z tej chorej instytucji. To świadczy najbardziej o tym, jak chore są to struktury.
>Ja nie praktykuje ale jakoś staram się być obojętny w
>tej kwestii bo pejoratywne wypowiedzi pod ich adresem są
>także podejrzane; )
A ja mam w nosie, o co kto mnie podejrzewa;), natomiast nie będę nigdy obojętny wobec wyzysku, wciskaniu głupot i wyciąganiu pieniędzy od "biednych owieczek". Chociaż, nie jest winą barana, że nie urodził się chytrym lisem...
>Zdarzają się także opętania ateistów i wszelakiej
>maści ludzi, którzy nie interesują się sprawami
>duchowymi...
Ja wole termin "choroba psychiczna" od "opętanie" - aż do czasu udowodnienia tego przez naukę. Kolejny termin ukuty po to, aby na nim nieźle zarabiać... bo zawse egzorcyzm kosztuje więcej od psychotropów...
>btw rozmawiałem kiedyś z księdzem egzorcystą i
>twierdził on, że Radiestezja to też furtka dla
>"złych niemocy" jak to się wyraził :> Trochę mnie to
>zdziwiłio, radiestezja?
Jasne, każde działanie, poza patrzeniem w "świety obraz" jest niebezpieczne; ) I tu masz tez odpowiedź na pierwsze z zadanych pytań :)
Jeśli zechcesz nałapać "złej energii" - to możesz tego także doświadczyć, wierząc w demony i złe moce, diabłą, czy opętanie, bo o czymkolwiek pomyślisz, Twoja podświadomość będzie dążyć do realizacji materialnej Twoich myśli. W związku z faktem, że tak działa ten świat, wolę mysleć o rzeczach przyjemnych :) Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że "skrajna niechęć" do kleryków też jest formą złęj energii - ale to już biore na włąsne barki, nikogo tym nie straszę, a czasem otwieram (komuś) oczy. W kmojej byłej "parafii" od dawna jestem na tzw. "czarnej liście" - co jakoś niespecjalnie przeszkadza mi w życiu, co jednak nie oznacza, że mam siedzieć cicho, jak widzę, co się wkoło dzieje.
Miłego, świeckiego dnia :P
Podobne Tematy
|
|
Parapsychologia - zjawy, duchy, wiara, mistycyzm ,cuda, spirytyzm, miejsca straszne, wrózenie, sny,...
Miejsca grona (3)
-
Nawiedzony dom Przy ulicy Tulipanowej na Aninie Tulipanowa, Warszawa
-
Nawiedzony dom na ulicy Wrzosowej w Sulejówku Wrzosowa, Sulejówek
-
Nawiedzone przejście dla pieszych w tunelu przy rondzie zesłańców syberyjskich Aleja Prymasa Tysiąclecia, Warszawa
- Dodaj miejsce

