-
♥Killieane♥
-
Anonim
moim zdaniem po smierci jest sie duchem :D ale istnieje także mozliwość że idzie sie do jakiegoś nieba czy cuś podobnego. Polecam książke ,,Życie po życiu''. -
♥Killieane♥
ja ostatnio zaczynam wątpić w jakąkolwiek formę życuia oo śmierci i ze smutkiem stwierdzamm, że chyba po prostu znikniemy... Uśniemy i się nie obudzimyu?
A jak to możliwe? Będzie dokładnie tak samno jak zanim suie urodziliśmy....:] -
Anonim
mówie ci przeczytaj ta ksiązke dzięki temu może zmienisz zdanie co do życia po smierci :) -
-
magda
Śmierc..hhhmmmm. wiadomo ze tyle ile jest religii na swiecie, to tyle jest wersji, co sie dzieje z nami po smierci. czytalam ''zycie po zyciu'' i zgadzam sie z Antypizmakiem ze jest to lektura godna przeczytania i ze daje wiele do myslenia. Życie byloby naprawde nudne, gdyby zakonczyloby sie tylko smiercia. -
magda
mozliwe jest to, ze po smierci czeka nas nagroda za nasze poczynienia na ziemi i czy to bedzie dobra, czy zla nagroda, to wszystko zalezy od naszego postepowania w zyciu.... kazdy jest kowalem wlasnego losu prawda?? -
♥Killieane♥
antypizmak ja jesten bardzo wrażliwa do tego czytam książki przed snem, czy to na pewno odpowiedni lekturka dla mnie?
hehehehe:D:D -
*Ingalill*
hmm tez czytalam "życie po życiu" i "refleksje nad życiem po zyciu" tegoz samego autora... tunel jaki widza ludzie wedle medycznego i naukowego wytlumaczenia to zwezenie swiatla w receptorach mózgowych czyli tzw niedotlenienie mózgu..ktore po 6 min wywoluje nieodwracalne zmiany w calym organizmie...itd itp..tylko czemu jesli sie wyjdzie z tego tunelu to widzi swoich zmarlych z rodziny albo Boga i aniolow..czyzby nasz mozg nam figla platal a moze to jednak jest
"tamta" strona?? ja wierze ze zycie jest dalej i wierze w reinkarnacje ale boje sie troche tego przejscia na tamta strone...bo moj dziadke po smirci mi sie przysnil i powiedzial ze tam jestemy sami i ze kazdy chodzi wlasnymi sciezkami wyznaczonymi tylko dal nas..... -
GrandCanyon
byly takie eksperymenty ktore mialy na celu wywolanie w ludziac takich przezyc jak w przypadku smierci klinicznej
podobno dobre efekt zamkniecie w calkowitej ciemnosci na jakis czas z poleceniem nie ruszania sie z miejsca - po jakims czasie mialo sie wrazenie ruchu oraz tego ze w pokoju znajduje sie ktos jeszcze kto cie obserwuje
ciekawy jest tez efekt ciaglego odtwarzania jednostajnych, glebokich bebnow (slyszelem tez ze to podobno zalezy od ich czestotliwosci - no ale chodzi raczej o takie standardowe kotly jak np mieli kozacy przed bitwa). odtwarzano je osobom ktore mialy polecenie lezenia z zamknietymi oczami, mialy sluchawki na uszach i sluchaly sobie tych bebnow - po jakims czasie mialy halucynacje o podobnej tresc - taki standard z podroza wglab tunelu oraz uczucie obecnosci jakiejs osoby...
no te wszytkie rzeczy slyszalem niestety w telewizji i z pamieci przytaczam (chociaz raczej mowie mniej niz bylo zeby sie nie pomylic :) a trzeba amietac ze w tv to czesto sa niby badania wiec ja np pozostane sceptyczny wobec tych informacji - przytaczam jako ciekawostke :|
natomiast oczywiste jest ze dosc latwo wywolac u ludzi halucynacje - wystepuje ona juz po kilku godzinach deprywacji sensorycznej (czyli pozbawienia bodzcow) albo przebywania w calkowitej ciemnosci. po kilku dniach bez snu wystepuja halucynacje w cyklach odpowiadajacych fazom REM (po ok 5 min co 1,5 godz). mozna tylko przypuszczac jakie sa efekty kilkuminutowego pozbawienia mozgu tlenu - oczywiscie takie badania nie beda nigdy mialy miejsca ale chyba naiwnoscia byloby twierdzic ze na pewno mozg nie bedzie w zaden sposob reagowac na taka sytuacje skoro nawet siedzenie w ciemnosci prowadzi do zdecydowanej reakcji (z tego akapitu inforamacje sa juz sprawdzone - mialem na studiach :] ) -
RaHoo
-
__pchełka__
-
RaHoo
pewnie chodzi o ksiazke Raymond'a Moody'ego tz. ja czytalem ksiazke tego autora o takim tytule :) -
Anonim
hmmm
jak dla mnie w tym temacie zaczyna wątek z problemem moralnym dotyczącym problemu "chrzescijaństwo i wiara z nim związana, a wyobraźnia"
osobiscie mimo wszystko jestem za wersją jaką przedstawia biblia. -
RaHoo
-
*Ingalill*
tak autorem jest raymond moody obu ksiazek "zycie po zyciu" i reflekcje nad zyciem po zyciu" ktora czesto jest dodawana na koncu tej pierwszej lub jest dostepna osobno.... -
♥Killieane♥
taa, wypada być za wersja biblijną, ja też staram się być...ale wiadomo, że przez myśl predzierają się często nieco inne wizje tego co bedzie po śmierci... -
Anonim
według mnie jak umrzemy tio bedzemy osądzeni, moze nie przez boga ale hmmm... wyszą inteligencje. i w zaleznosci od tego jak zyliśmy [czy zabilismy, kradlismy, byliśmy nieuczciwi, czy kozysatlismy w pełni z dni i zycia] bedzemy albo potepieni, albo wysłani na jakieś "piekło" a jak bedziemy dobrzy to bedziemy sobie w raju, a jak sie znudzi to możemy sobie na włase zyczenie urodzić sie.
Niestey ta teoria nie mówi co sie dzeje ze zwierzakami i innymi istotami po smierci/ Moze źdzbo trawy zyć dobrze lub źle?!?!/ Może jest tak ze jak wybierzemy zycie to nie wiemy czy urodzmy sie słonecznikiem czy dzdzownicą czy słodkim kiciusiemalbo piranią w zoo. Myslicie ze zwierzeta maja podświadomość? Co może sie dzic ze zwierakiem jak umrze?!? -
RaHoo
eee? Taka troche wersja biblijna z ograniczona odpowiedzilanoscia- ja mysle, ze jestem dobry to pojde do nieba, bog napewno tez mysli, ze jestem dobry. Gowno prawda :) -
Anonim
po śmierci :? ... chyba wieczność ... zrresztą wszystko jedno bylebym zachowała całkowitą świadomość (?) tego co się dzieje...^^ -
Anonim
Również polecam książkę "Życie po życiu" Raymond'a Moody'ego
a sama wierzę, że śmierć jest przejściem do innego wymiaru.. może jakiegoś lepszego życia?
Może nasze życie (teraźniejsze) jest jakimś "egzaminem", który mamy zdać na jak najlepszą ocenę?
Podobne Tematy
Parapsychologia - zjawy, duchy, wiara, mistycyzm ,cuda, spirytyzm, miejsca straszne, wrózenie, sny,...
Miejsca grona (3)
-
Nawiedzony dom Przy ulicy Tulipanowej na Aninie Tulipanowa, Warszawa
-
Nawiedzony dom na ulicy Wrzosowej w Sulejówku Wrzosowa, Sulejówek
-
Nawiedzone przejście dla pieszych w tunelu przy rondzie zesłańców syberyjskich Aleja Prymasa Tysiąclecia, Warszawa
- Dodaj miejsce

