-
Anonim
Mam do Was kilka pytań. Proszę o szczere odpowiedzi :)
Czy podchodzicie do twórczości Paulo Coelho absolutnie bezkrytycznie?
Czy nie pojawiła Wam się w głowie myśl, że większość rzeczy, które wypisuje Paulo Coelho to banały?
Czy cytaty, które z nabożeństwem postujecie nie uważacie za rzeczy, które doskonale sami wiecie lub były wam mówione przez rodziców/przyjaciół/znajomych?
Czy te złote myśli, tak poruszające i skłaniające Was do reflekcji przekładają się na Wasze życie oraz Wasze czyny?
Czy czytaliście może Siddhartę Hessego? Jeśli tak, to czy zauważyliście, że Paulo zerżnął z tej powieści prawie wszystko do swojego Alchemika?
Dziękuję i pozdrawiam. -
>Czy podchodzicie do twórczości Paulo Coelho absolutnie bezkrytycznie?
nie.
>Czy nie pojawiła Wam się w głowie myśl, że większość rzeczy, które wypisuje Paulo Coelho to banały?
wiekszosc, nie.
Czy cytaty, które z nabożeństwem postujecie nie uważacie za rzeczy, które doskonale sami wiecie lub były wam mówione przez rodziców/przyjaciół/znajomych?
nie.
>Czy te złote myśli, tak poruszające i skłaniające Was do reflekcji przekładają się na Wasze życie oraz Wasze czyny?
mnie raczej nie poruszaja. ale raczej tak.
>Czy czytaliście może Siddhartę Hessego? Jeśli tak, to czy zauważyliście, że Paulo zerżnął z tej powieści prawie wszystko do swojego Alchemika
nie czytałem.
pozdrawiam.
-
Monika
>UzumakiShadow napisał
>Mam do Was kilka pytań. Proszę o szczere odpowiedzi :)
>
>Czy podchodzicie do twórczości Paulo Coelho absolutnie
>bezkrytycznie?
>
Nie.
>Czy nie pojawiła Wam się w głowie myśl, że większość
>rzeczy, które wypisuje Paulo Coelho to banały?
Tak pojawila.uwazam ze praktycznie wszystko co pisze to sa banaly ale ladnie,zgrabnie ujete.
>
>Czy cytaty, które z nabożeństwem postujecie nie uważacie
>za rzeczy, które doskonale sami wiecie lub były wam
>mówione przez rodziców/przyjaciół/znajomych?
Tak tez uwazam.i wcale sie nimi nie podniecam.
>
>Czy te złote myśli, tak poruszające i skłaniające Was
>do reflekcji przekładają się na Wasze życie oraz Wasze
>czyny?
>
czy ja wiem,czytam jego ksiazki bo sie przy nich relaksuje.
>Czy czytaliście może Siddhartę Hessego? Jeśli tak, to
>czy zauważyliście, że Paulo zerżnął z tej powieści
>prawie wszystko do swojego Alchemika?
>
nie,nie czytalam,niestety nawet o tej ksiazce nie slyszalam,moze kiedys przeczytam.
>Dziękuję i pozdrawiam.
nawzajem.
-
Anonim
-
-
Anonim
-
Anonim
>nIka napisała:
>potrzebuje określić czas i miejsce akcji "Alchemika"!
> help!
miejsce to najprawdopodobniej Andaluzja -
ehfhh
Chciałabym wykorzystać Coelha do mojej prezentacji maturalnej i poradzić się Was.
Temat brzymi: motyw matki w literaturze i sztuce, którą książkę mi polecacie? -
Anonim
Z książek Paula Coelho raczej nic konkretnie nastawionego na relacje matka-dziecko nie znajdziesz. Ale jeżeli chodzi o literaturę współczesną to polecam książki Doroty Terakowskiej: przede wszystkim 'Poczwarkę', a także 'Ono'. Warte uwagi i idealnie pasujące do Twojego tematu.
Zazdroszczę takiego tematu, moja nauczycielka wrobiła mnie we 'współczesny reportaż'.. -
X/Apis
W regulaminie:
"kazdy ma prawo do wyrazania wlasnych pogladow o ile umie je dobrze uargumentowac i pozostaja w granicach dobrego smaku"
Czy to są wystarczajace argumenty by nie czytać Paulo ?:
http://www.gavagai.pl/words/coelo.p...
"Sprawa jest bardzo prosta, jednak umyka czytelnikowi, jeśli ten świadomie się nie koncentruje się na tej kwestii. Największe zarzuty, jakie podejmuję wobec Coelho:
- Otóż ze wszystkich tych jego opowieści nie wynika żadna głęboka przemiana w czytelniku. Nie jest on zmuszony do zakwestionowania swoich błędów, swojego systemu wartości, swoich uczynków w życiu codziennym.
- Książki Coelho nie wywierają presji na czytelnika. Nie zmuszają do PRACY nad sobą. Dają tylko zadowolenie i miłe uczucie. Dlatego właśnie są tak popularne. Czytelnik je czyta, zachwyca się ich pięknem i myśli, że sam jest dobry i szlachetny tylko dlatego, że tą książkę (np. Alchemika) przeczytał.
- Zarysowane powyżej jest wzmocnione przez to, iż fabuła jest zbyt baśniowa i oderwana od realnych mechanizmów społecznych i psychologicznych. Świat nie działa tak jak stara się to zasugerować Coelho! (przykłady poniżej)
- Coelho kładzie nacisk na przychylne nastawienie wszechświata i zdarzeń niezależnych. Taki nacisk każe nam myśleć, że wcale nie musimy się starać i ciężko pracować, aby osiągnąć sukces i szczęście. To nie jest prawdą - no, chyba że ktoś odziedziczy wielki spadek. O ile pozytywne nastawienie do wszechświata jest koniecznym punktem wyjścia do produktywnej aktywności, to aby coś osiągnąć, potrzebna jest tylko praca i praca.
- Niebiezpieczny punkt: Coelho wbudowuje w swoje książki prawdy, bądź półprawdy, które choć ładnie brzmią i w zasadzie można się z nimi zgodzić. Jednak te idee działają na zasadzie konia trojańskiego i służą do przemycenia treści bzdurnych i wprowadzających w błąd, a które już mniej krytycznie z rozpędu i przez nieuwagę przyjmujemy za oczywistą mądrość wspaniałego autora. "

