Piłka nożna [18382]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • katarz.

    hm,czy znajduję się tu w ogóle jakaś dziewczyna?
  • Anonim

    Ja Jestem:)

    Poza nami widzialam tez inne.
  • Magilla

  • Anonim

    No widzisz są dziewczyny:)
  • Anonim

    ja też moge do was dołączyć..;** pozdrowionka;))
  • JustynaSOSNA

    Podany link jest dla dziewczyn, które grają w piłkę, a moja gra ograniczała się SKSów w liceum i kopaniny z kolegami na podwórku bądź boisku szkolnym. Piłka jest moją pasją, ale zdecydowanie bardziej z perspektywy kibica.
  • Coprasystel

    >JustynaSOSNA napisała:
    >Podany link jest dla dziewczyn, które grają w piłkę, a
    >moja gra ograniczała się SKSów w liceum i kopaniny z
    >kolegami na podwórku bądź boisku szkolnym. Piłka jest
    >moją pasją, ale zdecydowanie bardziej z perspektywy
    >kibica.

    To może czas aby to zmienić, wszak nigdy nie jest za póżno aby pokopać sobie w piłkę, oczywiście chodzi mi tu tylko o taką grę wyłącznie dla własnej przyjemności... :)
  • JustynaSOSNA

    Niestety nie mam z kim i nie mam na to czasu :/ Zresztą, gdybym miała takie możliwości, w pierwszej kolejności poświęciłabym czas na koszykówkę i tenisa. Piłkę nożną jednak wolę oglądać, choć niejednego chłopaka ograłam...
  • Anonim

    czesto jest tak ze dziewczyna ogrywa niejednego chłopaka:)

    ja tak samo jak Justyna bardziej jako kibic :D
  • Coprasystel

    >kasinka napisała:
    >czesto jest tak ze dziewczyna ogrywa niejednego chłopaka:)
    >
    >ja tak samo jak Justyna bardziej jako kibic :D

    Ja niezwykle rzadko grałem z dziewczynami w piłkę a jeśli już to raczej nie starałem się na maksa... I stąd może przekonanie że niejedna dziewczyna ogra spokojnie chłopaka, z tym zatrzeżeniem że on może nie grać na serio, tak jak choćby kiedyś ja... :P
  • Anonim

    no masz troche racji: )
  • Coprasystel

    >kasinka napisała:
    >no masz troche racji: )
    >

    W sprawach sportowo-piłkarskich na ogół ją mam :P
  • Anonim

    hehe:P
  • Coprasystel

    >kasinka napisała:
    >hehe:P

    Gdybyś tyle czasu spędziła w swoim życiu przed telewizorem a póżniej także i przed internetem co ja, to też byś pewnie tak o sobie mówiła :P
  • JustynaSOSNA

    >Slovan napisał
    >Ja niezwykle rzadko grałem z dziewczynami w piłkę a
    >jeśli już to raczej nie starałem się na maksa... I stąd
    >może przekonanie że niejedna dziewczyna ogra spokojnie
    >chłopaka, z tym zatrzeżeniem że on może nie grać na
    >serio, tak jak choćby kiedyś ja... :P

    Zwykle nie chodzi o niestaranie się na maxa, żeby dawać fory, tylko o lekceważenie przeciwnika :]
    Na boisku szkolnym z chłopakami normalnie graliśmy, jak równy z równym. Jak trzeba było, to sfaulowali, ja też. Pamiętam, że kiedyś nawet za faul podziękowałam :) Kiedyś takim moim małym piłkarskim marzeniem było, żeby chłopak tak mnie sfaulował, żebym była w pełnym biegu, powoli traciła równowagę i przewróciła się dopiero kilka metrów dalej. Zawsze chciałam się przekonać, jak to jest i nie myliłam się, że to niesamowite uczucie :)
  • Anonim

    heh no wiesz wszystko przedemna:P
  • Anonim

    >JustynaSOSNA napisała:
    >>Slovan napisał
    >>Ja niezwykle rzadko grałem z dziewczynami w piłkę a
    >>jeśli już to raczej nie starałem się na maksa... I
    >stąd
    >>może przekonanie że niejedna dziewczyna ogra spokojnie
    >>chłopaka, z tym zatrzeżeniem że on może nie grać na
    >>serio, tak jak choćby kiedyś ja... :P
    >
    >Zwykle nie chodzi o niestaranie się na maxa, żeby dawać
    >fory, tylko o lekceważenie przeciwnika :]
    >Na boisku szkolnym z chłopakami normalnie graliśmy, jak
    >równy z równym. Jak trzeba było, to sfaulowali, ja też.
    >Pamiętam, że kiedyś nawet za faul podziękowałam :)
    >Kiedyś takim moim małym piłkarskim marzeniem było, żeby
    >chłopak tak mnie sfaulował, żebym była w pełnym biegu,
    >powoli traciła równowagę i przewróciła się dopiero
    >kilka metrów dalej. Zawsze chciałam się przekonać, jak
    >to jest i nie myliłam się, że to niesamowite uczucie :)

    ale na pewno nie sfaulował tak jak sfaulowałby chłopaka:)
  • JustynaSOSNA

    >ale na pewno nie sfaulował tak jak sfaulowałby chłopaka:)

    Bo ja wiem... To było wiele lat temu, no i strasznie, ale to strasznie mnie przepraszał, w sumie przez 2 dni. A ja mu za każdym razem mówiłam, że spoko i mu za to ciekawe przeżycie dziękowałam :)
  • Coprasystel

    >JustynaSOSNA napisała:
    >Zwykle nie chodzi o niestaranie się na maxa, żeby dawać
    >fory, tylko o lekceważenie przeciwnika :]
    >Na boisku szkolnym z chłopakami normalnie graliśmy, jak
    >równy z równym. Jak trzeba było, to sfaulowali, ja też.
    >Pamiętam, że kiedyś nawet za faul podziękowałam :)
    >Kiedyś takim moim małym piłkarskim marzeniem było, żeby
    >chłopak tak mnie sfaulował, żebym była w pełnym biegu,
    >powoli traciła równowagę i przewróciła się dopiero
    >kilka metrów dalej. Zawsze chciałam się przekonać, jak
    >to jest i nie myliłam się, że to niesamowite uczucie :)

    Hm... Przyznam się szczerze że mnie jeszcze nikt do tej pory tak nie sfaulował w ten sposób, w jaki Ty to tutaj opisałaś :) A jeśli o mnie chodzi to ja z zasady nikogo raczej nie faulowałem no chyba że mnie ktoś już bardzo wkurzył to wtedy w formie rewanżu jak najbardziej... W sumie to masz rację, bo ilekroć grałem z jakąś dziewczyną to zawsze mi to bardziej jakąś zabawę przypominało niż poważną grę... :P
  • Anonim

    >JustynaSOSNA napisała:
    >>ale na pewno nie sfaulował tak jak sfaulowałby
    >chłopaka:)
    >
    >Bo ja wiem... To było wiele lat temu, no i strasznie, ale
    >to strasznie mnie przepraszał, w sumie przez 2 dni. A ja mu
    >za każdym razem mówiłam, że spoko i mu za to ciekawe
    >przeżycie dziękowałam :)

    hehe:)
| |

Piłka nożna i wszystko co z nią związane. ------------------------- ZANIM NAPISZESZ ZAPOZNAJ...



Fotki

Miejsca grona (2)