-
laradorren
Od dziś jestem pilotką :) może komuś się przydadzą pytania z ustnego i praktycznego:
ustny:
- muzea literackie w Polsce
- warsztat krajoznawczy pilota - wydawnictwa
- odpowiedzialność finansowa pilota, i w ogóle też
- zabytki militarne w Polsce
- kultura Podhala (jakoś tak)
- UE oczywiście
- walory Polski (mówić konkretne nazwy miejscowości, nie tylko standard typu mamy góry i morze)
- miejsca związane z Chopinem, w Polsce i na świecie
- porównać klasycyzm i barok chyba, wymienić obiekty, w tym sakralne (klasycystyczny kościół to np. ewangelicki w Wawie)
- wymienić atrakcyjne regiony etnograficzne
- Góry Świętokrzyskie
- Polska północno-zachodnia (ważne parki nar.)
- asertywność
- liderzy nieformalni
- obowiązki pilota wycieczek
- wymagania jakie musi spełniać kandydat na pilota
- zadania administracji rządowej i samorządowej
- globalizacja
- więcej nie pamiętam :(
Ogólnie chyba nie było wielkiego zaskoczenia, chociaż nie da się ukryć że to trochę loteria :/ Komisja dosyć sympatyczna, trzeba mówić dużo nawet jak się nie wie wszystkiego - wtedy sami przerywają.
praktyczny:
- diety się pojawiły oczywiście
- voucher: dostajesz wypełniony i masz powiedzieć jakie są tam informacje (uwaga: jeśli ktoś z grupy nie przyjedzie, to zaznaczamy to z drugiej strony dokumentu w uwagach - ja nie pamiętałam;))
- jakie dokumenty znajdują się w teczce pilota przy grupie przyjazdowej (NIE MA ubezpieczeń i voucherów)
- klient chce w restauracji droższą zupę; ) nie wolno dopłacać z pieniędzy biura, trzeba poinformować klienta o różnicy cen (niby oczywiste, ale chłopak koło mnie ostro się o to spierał z egzaminatorem)
- jak zorganizować wyjazd setki dzieciaków pociągiem (umówić się w konkretnym miejscu, kazać poczekać z wsiadaniem aż będzie 100% pewności które przedziały nasze, dzieci wsiadają po 4 osoby, rodzice nie wsiadają tylko podają bagaże przez okno, w środku pomaga wychowawca)
- gdzie zrobić przerwę sanitarną w Warszawie (na pewno nie w centrum bo korki, poza tym przerwa nigdy nie będzie trwała 15 minut)
- przy wyjeździe autokarowym poprosić kierowcę o dokumenty i zapytać kiedy była kontrola pojazdu - powiedzieć to uczestnikom, żeby uprzedzić zbiorową psychozę i uniknąć żądania wzywania policji)
- słyszałam pytanie "proszę powiedzieć, co powinien pan jeszcze poprawić u siebie jako u pilota" :P
- moja grupka dostała m.in. pytanie "co pan/pani wie o Rogoźnie?" - oczywiście nikt nie wiedział nic, a chodziło o to, żeby potraktować to jako pytanie turysty i zacząć ściemniać, typu że ładny ryneczek (bo jest w każdym mieście), i że urokliwe miasteczko, ale "sami państwo zobaczą kiedy będziemy tamtędy przejeżdżać" :P
Ten ostatni egzamin był chyba najgorszy, do końca nie wiedziałam czy zdałam; ) a sytuacje awaryjne raczej nie są takie jak w książce. W mojej grupie egzaminator mówił więcej niż my, wszystko nam tłumaczył, ale chyba nie był specjalnie oburzony tym że nie umieliśmy do końca odpowiedzieć na żadne pytanie; ) tylko traktował to jak dodatkową lekcję. Nie wiem jak inne komisje.

