-
wlochaty
Jak myslicie? Czy pan Gilmour zdecyduje sie na wydanie czegos nowego pod szyldem Pink Floyd jeszcze w tym stuleciu ?; ) -
bojster
-
blaine
-
poawieo
-
-
Anonim
-
Pi
-
bojster
-
nie
-
Anonim
mało prawdopodobne ale moze nas zaskoczy; )
a cena to przeciez pojecie wzgledne...:) -
Mickey
Zapomnij...Widzieliście jego koncert z Londynu sprzed dwóch lat? Świetny, chociaż bardzo kameralny. Polecam! -
Grono.Net
-
Anonim
Zdaje sie, Mason w jakims ostatnim wywiadzie cos przebakiwal o prawdopodbnym wydaniu tego, co nie weszlo na TDB -
Grono.Net
jesli nie wyszlo... to pewnie nie ma na nim drugiego high hopes;) a jak go nie ma to lepiej niech nie wydaja;) -
Bibloboy
Jak mu zabraknie money to pewnie tak.
Malo prawdopodobne, ale jak juz to pewne ze " The Dark Side of the Moon" to nie bedzie:(
Chcial bym sie mylic, i nie chcial bym zeby sie rozmydlali byle jakimi plytami. -
The Happyman
-
The Happyman
Marzenie ściętej głowy. Nawet jak minie 100 lat to panowie Waters i Gilmour się nie pogodzą.Nie ma szans -
Anonim
Pamiętam, jak kiedyś przeglądałem w jednej z krakowskich księgarni album Weissa "O krowach, świniach i robakach" i zaczepił mnie koleś z personelu, który zaczął ze mną o Floydach rozmawiać. Powiedział wtedy, że "Pink Floyd się rozpadli". A ja się tak nad tym zastanowiłem, i stwierdziłem, że zespół, który gra od prawie 40 lat, którego członkowie mają swoje lata i który jest już legendą, nie może się po prostu "rozpaść". nie można o nich powiedzieć, że się "rozpadli". Oni po prostu przeszli na (zasłużoną w pełni) emeryturę. -
Jimmy
-
Anonim
No, szczerze powiem: nie wiem. Nie wiem, jakie są oficjalne wypowiedzi czy doniesienia, czy ktokolwiek zapowiadał nową płytę, czy nie...
ujmę to tak: jeśli miałoby byc tak, że Pink Floydzi już nigdy nie wydadzą nowej płyty, to na pewno nie dlatego, że się "rozpadli". Bez przesady, to nie jest jakiś boysband, żeby się miał "rozpadać"; ) -
Jimmy
poprostu zawiesili dizalalnosc ,tyle.
A czy tylko bojzbendy sie rozpadaja ? dlaczego nie istnieje juz np. Led Zeppelin? Bonham przeszedl na emeryture ? nie sadze aby tak sobie zaplanowal.

