-
Filos
Jezeli o mnie chodzi to z pewnoscia bylo to echoes :) A potem DSOTM i poszlo jak z płatka :D -
Jimmy
-
Anonim
Wish You Were Here
od niej się zaczęło :)
kolejną była Shine On You Crazy Diamond, i została już chyba ulubioną, zarówno jeśli chodzi o Pink Floyd, jak i w ogóle muzykę :] -
Anonim
-
-
Anonim
another brick in the wall of kors
a dokladniej teledysk z chodzacymi mloteczkami; ] -
Grono.Net
-
Anonim
Dla mnie to z pewnością Dark Side Of The Moon...
Przez wiele lat nie istniały dla mnie inne ich płyty, dopiero trzy, czy cztery lata temu zacząłem odkrywać inne ich albumy. -
Beren
-
The Happyman
Cała moja przygoda z Floydami zaczęłasię od albumu "The Wall" i tytulowego kawałka z tego albumu "Another Brick in the Wall Part 1" no a potem było "Wish You Were Here", "The Final Cut", "Atom Heart Mother"," Dark Side Of The Moon","UmmaGumma", "Animals"," A Piper At The Gates Of Dawn" i na końcu "Meddle", "The Division Bell" oraz "A momentary Lapse Of Reason" (obie już bez Rogera Watersa) + koncertówki "Is there anybody out there?" i "Pulse". -
Anonim
-
Borys
-
mackee
Another Brick In The Wall - sugestywny teledysk robił na dziecku duuuże wrażenie. -
Gonzo
Pierwszą piosenką była Another Brick in the wall p.2, ale ogladałem ją bez wiekszej wiedzy o PF. Po raz pierwszy świadomie PF posłuchałem Wish You Were Here. -
Grono.Net
the dark side of the moon, a ztej płyty kawałek money. To był wieele la temu. Wczesne przedszkole jescze, ale ten dźwięk kasy to pamiętam, ze wielki na mnie wywierał wrażenie. I mi si teraz zawsze z tymi czasami odległymi kojaży właśnie Money. -
nevermind
Ja chyba tak najbardziej commonly, bo od "The Wall" zaczęłam... Nio i "Wish you were here" pokochałam. A właściwie to wciąż mam wiele do poznania :/ Nadrobi się; D -
Vedono
Chyba album Dark Side Of The Moon, ale dokładnie któy utwór, nie pamiętam. A pierwszym świadomie przeze mnie kupiuonym albumem było Wish You Were Here, któe miało być dla Rodziców, ale okazało się że jednak będzie moje...;) -
Grono.Net
another brick in the wall a potem usłyszane pierwszy raz wish you were here grane przez wujka na gitarze. potem zaczeło się wygrzebywanie starych kaset rodziców i załatwianie płyt. dark side of the moon to pierwszy album który cały przesłuchałem i się zakochałem. ale wish you were here to najleprzy utwór. pozdr -
Anonim
a u mnie zaczelo sie wszystko od TIME z plyty The Dark Side of the Moon. jak bylem maly i moi rodzice to puszczali to plakalem bo sie balem :D
i tak przez sadystyczne metody moich rodzicow polubilem te piosenke i caly zespol :D
a najlepsze jest echos :D -
Anonim
another brick in the wall - piosenka wymiata. gdyby nie ona to moja historia z pink floydami chyba nigdy by się nie zaczęła :D:D:D:D:D:D -
Anonim
"Time" :]
kocham moich rodzicow za dark side of the moon. dzieki temu, ze (co prawda z ciezkim sercem, ale...) oddali mi swoją kasetę, zakochalam sie we Floydach mając 8lat. juz w pierwszym "kochanym pamiętniczku"; ) jest zapis:
znowu słucham Pink Floydów :]

