-
Anonim
Mam pewien problem i chciałem się popytać tu, może ktoś już był w podobnej sytuacji.
W lutym tego roku miałem obronę inż. Pomimo braku absolutorium zostałem dopuszczony do obrony samej pracy, a po zaliczeniu brakujących trzech egzaminów w ciągu tego semestru, w sesji miałem bronić tytułu.
Przez "niezrozumienie", po obronie nie deklarowałem nic. Wiadome było tylko, że w semestrze miałem zaliczać te egzaminy, a w sesji bronić tytułu. Pod koniec marca dostałem list z wiadomością, że zostałem skreślony z listy studentów.
Po kontakcie z dziekanatem, okazało się, że muszę wziąć ITN (pomimo tego, że mam zaliczone WSZYSTKIE) ćwiczenia, dodatkowo zapłacić karę za termin i będę wpisany na listę na okres sesji. Wszystko ok. 2k zl.
Ktoś wie może jakie są zasady postępowania w takim przypadku?
Nie ukrywam, że 2000 (płacone w sumie prawie za nic), mi się nie uśmiecha. -
Wojtek
A to dziwne. O takim trybie nie słyszałem i nie wydaje mi się by rekrutacja czy Pani prodziekan na coś takiego poszła w sytuacji kiedy istnieje opcja "wolnego słuchacza" (chyba że nie interesują cię studia mgr na PJ).
Od tego roku akademickiego obrony działają tak, że obronę pracy jak i obronę tytułu masz jednocześnie, a nie w oddzielnych terminach. Stąd tym bardziej dziwię się, że dopuścili ci samą obronę pracy :)
To co piszę przynajmniej dotyczy studiów dziennych. Nie wiem jak z innymi trybami.
Egzaminy chcesz zdawać dopiero w sesji egzaminacyjnej tego semestru? To się nie dziw, że wlepili Tobie ITN, wszak już nie masz jako takiej obligacji do płacenia czesnego, a za darmochę uczelnia nie trzyma ludzi na liście studentów.
>Wszystko ok. 2k zl.
A jak to wyliczyłeś? Przynajmniej 1 ITN musisz mieć, to wystarczy i to jest zarazem rozwiązanie twojego problemu.
Raczej nie musisz w twojej sytuacji brać ITNa z każdego przedmiotu, z którego nie masz zaliczony egzamin. Mało tego, nawet nie musisz brać ITNa z któregokolwiek z tych przedmiotów (no, chyba że chcesz sobie coś powtórzyć, bo do egzaminu i tak podejść musisz).
Karę (300 złotych) zapłacić musisz, wszak termin składania podań o ITN już dawno minął no i niestety nie da się już teraz wyjaśnić, że to "z winy dziekanatu", ale raczej z winy twojego niedowiadywania się w swojej sprawie :)
Najtańsza opcja, w sytuacji kiedy nie chcesz brać ITN z przedmiotów, z których musisz zaliczyć egzamin:
zgłosić się, że chcesz poprawiać/zaliczać ponownie W-F :) Tak, W-F, bo ma on najtańszy ITN. Do tego oczywiście kara no i suma sumarum zamykasz się poniżej 1k za ten semestr.
Tak, takie numery przechodzą :)
Oczywiście w takim układzie przed sesją musisz normalnie zaliczyć W-F. Wtedy też ustawiasz się z wykładowcami na egzamin (najlepiej w pierwszym terminie), opłacasz je (100zł od egzaminu na dzień dzisiejszy) i powodzenia :) Jak się nie uda to jeszcze będziesz miał poprawki we wrześniu.
Gorzej jeśli masz zaliczyć egzaminy, które nie będą organizowane w tej sesji (bo nie ma tych przedmiotów w semestrze letnim, tylko zimowym np.). To już jest trudniejsza sprawa, ale nie beznadziejna. Po prostu będziesz musiał uprosić stosowną osobę by zrobiła tobie dodatkowy termin egzaminu, w trakcie jakichś ćwiczeń, wykładu, czy innego egzaminu (decyzja należy do wykładowcy). To wszystko oczywiście poparte stosownym podankiem do Pani dziekan (to już po konsultacjach i zgodzie prowadzącego) i wpłacie kasiory za egzamin poprawkowy.
Tak, takie numery przechodzą :)
To tyle jeśli chodzi o "garść porad". Nie miałem takiej sytuacji jak ty, ale zdążyłem już dość ogarnąć działanie uczelni przez doświadczenia swoje i znajomych :) -
Anonim
Dzięki za obszerną odpowiedź.
Ano, 2k wzięło mi się z tego, że do tego co wyliczyłeś dochodzi (rzekoma) opłata za ponowne wpisanie na listę w wys. 1k.
Co do trybu obrony, to tak teraz było. Jestem (a raczej byłem) na studiach dziennych i bez względu na kontynuację uczelnianej przygody z mgr, czy totalny koniec była możliwość obrony samej pracy, POD WARUNKIEM pracy grupowej i tego, że inna osoba z tej grupy miała absolutorium. To tak w skrócie, nie wiem jak długo taka opcja się utrzymywała, a może utrzymuje nadal, ale tak było w lutym tego roku.
Jeżeli chodzi o ITN'y to jest tak jak mówisz. Nie muszę w zasadzie brać żadnego, ale żeby mieć prawa studenta, to muszę :p Lekka paranoja, ale nic. Tylko nie wiem, czemu muszę płacić dwa razy za to samo:
wspomniany wcześniej ITN z "czegokolwiek"
i ponowny wpis na listę, żeby mieć prawa studenta
Nie jest teraz tak, że ITN z wf'u i ITN internetowy są w tej samej cenie? Bo coś mi się kojarzy, że kiedyś wf kosztował 300zł, ale nie wiem czy cały czas tak jest. -
Wojtek
-
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa - Śródmieście
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Grono studentow, milosnikow, absolwentow, wykladowcow, cwiczeniowcow, rektorow, ochrony, sprzataczek...
Polsko -Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych
Grona tematyczne:
Miejsca grona (5)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
Opium Club Wierzbowa 9/11, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
The Shot Polna, Warsaw
-
PJWSTK Koszykowa, Warszawa
- Dodaj miejsce

