• 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • BorysR

    Czy ktos moglby mi przyblizyc jak jest na studiach zaocznych? Konkretnie czy sa warte pieniedzy, jakie sa problemy itp itd?
  • Anonim

    Fajnie jest, właśnie siedzimy sobie na WPR i programujemy; )

    Ogólnie bardzo wporządku, jeśli chodzi o zakres materiału to taki sam jak na dziennych (przynajmniej programowanie, ale z tego co wiem to reszta też).
  • BorysR

    A probowal sie ktos przenosic z dziennych na zaoczne? :)
  • Anonim

    Ja się przeniosłem :)

    Idziesz do pani Ewy i robisz sobie transfer ocen. Nie ma problemu żadnego. Do tego opłata za zmiane trybu studiów 200 PLN i mozna się uczyć już.
  • BorysR

    A jak wypada przeniesienie przedmiotow bo jak patrzylem na rozpiske przedmiotow to na zaocznych wszystko jest jakby pol roku pozniej. :) JEst jakis problem by dac rade z poziomem??
  • Anonim

    Poziom spokojnie do ogarnięcia, przedmioty wszystkie sobie przenosisz i powoli studiujesz. Zaliczasz co Ci brakuje do zaliczenia danego semestru i tyle.
    Mi jakoś szczególnie ciężko nie jest (może dlatego że lubię programowanie).
  • BorysR

    Dzieki wielkie. :)
  • Anonim

    >..:: Misiek ::.. napisał
    >Fajnie jest, właśnie siedzimy sobie na WPR i
    >programujemy; )

    Właśnie widać jak sobie ,,programujecie'' :)

    Ja to proponowałbym wieczorowo niż zaocznie cokolowiek studiować.
  • BorysR

    a co takiego jest w wieczorowych??
  • Anonim

    Nie wszyscy mogą sobie pozwolić na wieczorowy tryb ze względu na inne zajęcia. Ja studiuję dziennie Telekomunikacje na Polibudzie, często zajęcia mam do późnych godzin i nie wyrobiłbym na PJWSTK czasowo, nie mówiąc już o zmęczeniu fizycznym jak i psychicznym.
    Ale jak mój kolega mawia - "każdy robi to co lubi".
  • Anonim

    Moim skromnym zdaniem jak ktos pracuje ambitniej niz jako telemarketer to na wieczorowych trudno wyrobic, tak przynajmniej bylo w moim przypadku. Przyczyna prosta, praca codziennie 8-16 + PJWSTK 17-21 i soboty 8-12 = brak zycia.
    Minal semestr na zaocznych, luzny raczej bo duzo przedmiotow sobie przepisalem, kilka poprawilem i jestem w 100% zadowolony, a od semestru letniego kolejny kolega z wieczorowych do nas dolaczyl... :)
  • BorysR

    No na podobnej zasadzie nad tym rozmyslam. Praca+ co 2 tygodnie szkola to nie jest zle, tylko studia pozniej sie konczy. :]
  • Anonim

    Wcale nie później, 4 lata inżynier jak wszedzie.
  • BorysR

    Na dziennych inzynier jest chyba po 3.5 roku wiec poslizg pol roku ale nie jest zle. :)
  • Anonim

    >dUSk napisał
    >Moim skromnym zdaniem jak ktos pracuje ambitniej niz jako
    >telemarketer to na wieczorowych trudno wyrobic, tak
    >przynajmniej bylo w moim przypadku. Przyczyna prosta, praca
    >codziennie 8-16 + PJWSTK 17-21 i soboty 8-12 = brak zycia.

    W takiej formule odbywają się studia magisterskie, gdzie spory procent osób pracuje i to raczej nie jako telemarketer :)

  • Anonim

    Kozaki same widze, magistra robia i robote mają.
  • Anonim

    a to takie dziwne?wiekszosc moich znajomkow z mgr pracuje
  • Anonim

    Spoko, ale nie ma możliwości pracować i studiowac dziennie.
  • frytol

    Prace zaczalem na 2 semestrze dziennych, teraz jestem na 6 semestrze i nie narzekam, a zajecie mam raczej malo telemarketerskie.
  • Anonim

    @..:: Misiek ::.. ja zaczalem na 6tym semestrze i praca w ogole nie haczyla mi o zajecia bo bylo ich malo.aha zeby nie bylo jestem i bylem na dziennych
  • 1
  • 2
| |

Grono studentow, milosnikow, absolwentow, wykladowcow, cwiczeniowcow, rektorow, ochrony, sprzataczek...



Polsko -Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych

  • do
Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (5)