- 1
- 2
-
Marta
orientujecie sie moze czy mozna brac udzial w normlanej rekrutacji jesli chce sie dostac na drugi kierunek? -
Konop
Mozna, ale po dostaniu sie na kierunek, dostaniesz pisemko o tym ze musisz zlozyc podanie, lub zrezygnowac z pierwszego kierunku, pozdro -
Miśka
A ja osobiście bym odradzala bo tak zrobiłam i kazali mi wycofać papiery, mimo tego że się dostalam w rekrutacji. Stracilam tylko wpisowe.
-
fghjoiuy
jesli chcesz isc na 2gi kierunek to musisz miec zgode najpierw swojego obecnego dziekana a pozniej przyszlego.
nie inaczej -
-
Hania
-
-Folek-
>Hania napisała:
>a jak się jest z innej uczelni to tak samo?
nie :) tzn. możesz dostać się w normalnej rekrutacji. Natomiast jest coś takiego jak studia równoległe czy coś takiego co się niby robi przedmioty nie tylko na macierzystej uczelni. Ale chyba Twojego kierunku na który idziesz raczej nie będzie dotyczyć -
anytime sunshine
W zasadzie jak nie podasz numeru indeksu:> to nikt cie nie znajdzie...tak zrobiła dwójka moich znajomych. Ja zaznaczyłam i wpisałam ten nieszczesny numer i mnie złapali:P i musiałam wybierać albo te studia albo tamte:> to wybrałam się do dziekana, drugiego i załatwiłam, ale rzecz jasna dziekan dziekanowi nie równy;> są ludzie i ludziska...;| Dziekan z góry Ci przepisuje dane przedmioty podobne(to zalezy tez od podejscia dziekana do studenta:>), dostajesz indeks i z Bogiem;) a jak inna uczelnia to się lepiej nie odzywać:P i oszczędzić sobie zamętu:) -
Marta
> W zasadzie jak nie podasz numeru indeksu:> to nikt cie nie znajdzie...tak zrobiła dwójka moich znajomych. Ja zaznaczyłam i wpisałam ten nieszczesny numer i mnie złapali:P i musiałam wybierać albo te studia albo tamte:> to wybrałam się do dziekana, drugiego i załatwiłam, ale rzecz jasna dziekan dziekanowi nie równy;> są ludzie i ludziska...;| Dziekan z góry Ci przepisuje dane przedmioty podobne(to zalezy tez od podejscia dziekana do studenta:>), dostajesz indeks i z Bogiem;) a jak inna uczelnia to się lepiej nie odzywać:P i oszczędzić sobie zamętu:)
hmmm kuszace... do tej pory nie zauwazyli tych twoich znajomych?
dziekani brali pewnie pod uwage srednia? czy moze stwierdzili ze skoro sie dostalas to juz zostajesz? -
anytime sunshine
Nie będe wymieniala nazwisk publicznie dziekanow:P ale na moim macierzystym wydziale dziekan chce widziec 4.00, na pewnym jednym na pw- to powie ci, ze 4.4 to za malo, ale z grymasem Cię przyjmię i ci nic nie przepisze, tylko ty bedziesz ganiał za wykładowcami, co jest troche niezgodne. A na innym to chyba jak 3.8 bedzie to wezma, bo np.dziekan jest szalenie przyjazny studentom, tylko musisz miec wszystko zaliczone:> Tak więc to zależy od charakteru dziekana:P Odsyłam Cię też do regulaminu studiów:) -
anytime sunshine
Nie zostali zauważeni w ogóle. Nikt się do nich przez rok czasu nie odezwał:) -
Cypisek
A ja mam plan zeby sie zarejestrowac jeszcze raz na ten sam kierunek, i w razie gdyby mi sie we wrzesniu nie udalo zaliczyc egzaminow to byc od razu na pierwszym roku jeszcze raz bez brania repety, mowicie ze jak nie wpisze ze juz studiowalem na pw, to sie nie kapna ? -
Zuckuss
Właśnie. Ja mam podobne pytanko. I też chciałbym ewentualnie zacząć ten sam kierunek od nowa w przypadku wyrzucenia z uczelni. Zakładając, że we wrześniu mi się nie uda, to nie mam już możliwości załapania się na ponowną rekrutację. Więc: czy istnieje możliwość złożenia papierów i załatwienia wszystkiego "od początku"? To znaczy: czy w momencie gdybym dostał się w obecnej rekrutacji i potwierdził to złożeniem dokumentów, to byłbym tak jakby dwa razy zarejestrowany na tym samym wydziale...? Krótko mówiąc: co zrobić, żeby w przypadku niepowodzenia na wrześniowych egzaminach, mieć pewność, że nadal będzie się studiować ten sam kierunek (tylko od początku)? -
PJ
Ale kombinujesz... do egzaminów się lepiej ucz zamiast się zastanawiać jak się 2 razy zarejestrować na studiach :/. -
ania.
-
Anonim
-
PJ
-
-Folek-
Taaa dwa miechy to w kija czasu.... ale w praktyce bardzo mało osób faktycznie uczy się w wakacje :D (i się nie dziwię :P ) -
Anonim
>Soldier of Fortune napisał
>Nie ma takiej rzeczy, ktorej sie nie da nauczyc w dwa
>miesiace.
Oj, są.
Jeszcze zależy co masz poza nauką do roboty. -
Anonim
Sa, kujesz sie codziennie, zadanie z kola umiesz, wiesz jak zrobisz, o co chodzi.. a po 50 min dowcip, zagapiles i nie dla tego oporu policzyles prad.
No tyle ze to nie kwestia samej nauki, a tego czy zadanka ci podpasuja i nie zrobisz jednego z najdurniejszych mozliwych bledow, prowadzacych prosto do boberiady; ] -
Anonim
Nie no, spoko, rozumiem, ze mozna miec cos innego poza nauka do roboty. Ale to sie trzeba zastanowic nad sensem studiowania.
W roku akademickim nie mozna sie bylo nauczyc, bo byly inne sprawy. W wakacje przez dwa miesiace tez nie mozna tego zrobic, bo cos innego mamy na glowie. Dla samego papierka to troche lipa sie meczyc.
- 1
- 2
Podobne Tematy
1. Wszystkie tematy typu: "kto z Architektury", "ludzie z ee odezwijcie się" it...
Miejsca grona (17)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
Wydział Inżynierii Lądowej Al. Armii Ludowej 16, Warszawa
-
Klub Muzyczny Red Star Aleja Wilanowska 361, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
The Shot Polna , Warszawa
- Dodaj miejsce

