Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Niewidzialna Ręka Rynku

    Wiadomo po co ten wątek :-)
  • madzia

    Tylko małe sprostowanie,bo nie mam takiej wiedzy by dyskutować o 1 września 1939,nie zamierzam studiować w Poznaniu. To tyle ode mnie.
    Pozdrawiam
  • Anonim

    >madzia;) napisała:
    >Tylko małe sprostowanie,bo nie mam takiej wiedzy by
    >dyskutować o 1 września 1939,nie zamierzam studiować w
    >Poznaniu. To tyle ode mnie.
    >Pozdrawiam

    A szkoda, bo uważam, że Poznań potrzebuje mądrych ludzi:)
  • madzia

    >orlen07 napisał
    >A szkoda, bo uważam, że Poznań potrzebuje mądrych
    >ludzi:)

    ;) Ja swoje studia właśnie kończę w Katowicach,a potem może w UK. Mądrych ludzi to my potrzebujemy jak jedzenia i picia,by nas wyrwali od tego bagna.
  • Anonim

    >madzia;) napisała:
    >>orlen07 napisał
    >>A szkoda, bo uważam, że Poznań potrzebuje mądrych
    >>ludzi:)
    >
    >;) Ja swoje studia właśnie kończę w Katowicach,a potem
    >może w UK. Mądrych ludzi to my potrzebujemy jak jedzenia i
    >picia,by nas wyrwali od tego bagna.



    A ja jako obcokrajowiec właśnie zaczynam studia w Poznaniu czy ty Madziu mogłabyś przytoczyć moje dalsze perspektywy? Ogólnie to wiesz....nie jestem u siebie nie znam się zabardzo na tym co student może robić po studiach ,niedawno byłem złożyć dokumenty na jedną z poznańskich uczelni właśnie jako nowy w tym kraju chcę się dowiedzieć co mogę robić będąc studentem na 3 roku. Łukasz kończy studia w Poznaniu. Łukaszu jak to jest na poznańskich uczelniach? Czy ludziom na 3 roku studiów proponują wyjazd do UK? Zapoznałeś się może z ofertą? Bo wiesz ja nie z Polski a ty prosty chłopak z Gorzowa (dobrze pamiętam?) wiesz ja mieszkałem trochę w świecie no i tak właśnie czytam wypowiedzi studentów no i myślę czy mogłbyś jakoś zapoznać nas uczestników grona "Polityka" z korzyściami i niekorzyściami wyjazdu do UK na 3 roku? Może pojedziemy razem z Madzią?Jak to wygląda u nas w Poznaniu?
  • Tiwanick

    >Łukasz napisał

    >Uhh... dzis byl taki piekny dzien, juz dawno nie zrobilem 11
    >km na rowerze, nie ogladalem zachodu slonca na szczycie
    >gory, a teraz jeszcze K. Melua w tle... taki nastroj mnie
    >naszedl... :)...>
    >Nie wiem, Orlen co bym zrobil - mowie to szczerze, naprawde
    >nie wiem.

    No... Katie Melua potrafi człowieka rozczulić. I wprawić w zadumę:

    "I could tell you to go to war,
    or I could march for peace and fighting no more
    how do I know, which is right,
    but I hope he knows, when he sends you to fight..."

    I nie wiadomo co w takiej sytuacji zrobić. I chyba nigdy się tego nie dowiemy, póki coś takiego się nie stanie (mam nadzieję, że nie za naszej kadencji na tym świecie).

  • Janek Nowak

    Orlen napisał:

    >A ja jako obcokrajowiec właśnie zaczynam studia w Poznaniu
    >czy ty Madziu mogłabyś przytoczyć moje dalsze
    >perspektywy? Ogólnie to wiesz....nie jestem u siebie nie
    >znam się zabardzo na tym co student może robić po
    >studiach ,niedawno byłem złożyć dokumenty na jedną z
    >poznańskich uczelni właśnie jako nowy w tym kraju chcę
    >się dowiedzieć co mogę robić będąc studentem na 3
    >roku. Łukasz kończy studia w Poznaniu. Łukaszu jak to
    >jest na poznańskich uczelniach? Czy ludziom na 3 roku
    >studiów proponują wyjazd do UK? Zapoznałeś się może z
    >ofertą? Bo wiesz ja nie z Polski a ty prosty chłopak z
    >Gorzowa (dobrze pamiętam?) wiesz ja mieszkałem trochę w
    >świecie no i tak właśnie czytam wypowiedzi studentów no
    >i myślę czy mogłbyś jakoś zapoznać nas uczestników
    >grona "Polityka" z korzyściami i niekorzyściami wyjazdu do
    >UK na 3 roku? Może pojedziemy razem z Madzią?Jak to
    >wygląda u nas w Poznaniu?

    Nie na temat....
    Ale skoro już piszesz....zadzwoń do ambasady Izraela....też mają miłe studia dla swoich..........


  • madzia

    Orlen jest Ukraińcem z pochodzenia;)

    Wracając do offtopa w tym temacie to Orlenie niestety nie mam wiedzy na temat możliwości po skończeniu studiów. To zależy od uczelni. Zawsze jest jakaś opcja podyplomowych lub za granicą. Jednak za to trzeba płacić i to czasem niemałe pieniądze.
  • Anonim

    Sorki Orlen, ale co Ty wyjezdzasz z tym "obcokrajowcem"... byles dlugo za granica czy ironizujesz w swoich postach?...

    Niwe lapie tresci. Ale to moze dlatego, ze nie czytalem wszystkich postow, albo nie jestem w temacie...; )

    Tiwanick.. "Just like heaven" - jedna z najpiekniejszych piosenek, obecnych... to tak ode mnie :)
  • Anonim

    >orlen07 napisał

    >Co byś robił w wojsku, jaką pozycje widzisz dla siebie w
    >wojsku polskim? Wyobraż, że w 2008 roku na ulicy
    >św.Marcina stoją czołgi cudzego państwa, a dziewczyny z
    >SQ, Alcatrazz,Tuby i Blue Nota podrywają żołnierze
    >którzy właśnie wysiadają z czołgów i rozglądają się
    >za urodą polskich dziewczyn.
    >
    >Twoja reakcja i co robisz?

    Kurcze Orlen, to skad znasz tak dobrze kluby poznanskie?; ) w internecie wyszukales?; )...
  • Anonim

    >Janek Nowak napisał
    >Orlen napisał:
    >
    >>A ja jako obcokrajowiec właśnie zaczynam studia w
    >Poznaniu
    >>czy ty Madziu mogłabyś przytoczyć moje dalsze
    >>perspektywy? Ogólnie to wiesz....nie jestem u siebie nie
    >>znam się zabardzo na tym co student może robić po
    >>studiach ,niedawno byłem złożyć dokumenty na jedną z
    >>poznańskich uczelni właśnie jako nowy w tym kraju chcę
    >>się dowiedzieć co mogę robić będąc studentem na 3
    >>roku. Łukasz kończy studia w Poznaniu. Łukaszu jak to
    >>jest na poznańskich uczelniach? Czy ludziom na 3 roku
    >>studiów proponują wyjazd do UK? Zapoznałeś się może
    >z
    >>ofertą? Bo wiesz ja nie z Polski a ty prosty chłopak z
    >>Gorzowa (dobrze pamiętam?) wiesz ja mieszkałem trochę w
    >
    >>świecie no i tak właśnie czytam wypowiedzi studentów
    >no
    >>i myślę czy mogłbyś jakoś zapoznać nas uczestników
    >>grona "Polityka" z korzyściami i niekorzyściami wyjazdu
    >do
    >>UK na 3 roku? Może pojedziemy razem z Madzią?Jak to
    >>wygląda u nas w Poznaniu?
    >
    >Nie na temat....
    >Ale skoro już piszesz....zadzwoń do ambasady
    >Izraela....też mają miłe studia dla swoich..........
    >
    >
    >


    Łukasz ja znam numer do ambasady Izraela, mam zapisany go w komórce i po przeczytaniu twojego postu smutno mi.
    Znam możliwości studiów Izlraelczyka na pamięć i mogę ci zrobić prezentacje na gronie polityka, ale po co? Myślisz że ja poszedłem studiować na uczelnie poznańską nie zapoznając się z możliwościami i korzyściami studiów w moim kraju ? Łukasz ja jeszcze nie zacząłem studiów w Poznaniu i trochę się obawiam czy warto czytając taki komentarz człowieka który na gronie polityka ma odwagę powiedzieć że jest katolikiem!!!!

    Nie znasz mnie a mówisz mi co mam robić!!!!!

    Pozdrawiam cię.

  • 284561

    Chcialem tylko zwrocic uwage, ze:

    >orlen07 wrote:

    >>Janek Nowak napisał

    >Łukasz ja znam numer..

    Orlen: nie tak nerwowo, bo nieumyslnie ugodzisz niewinnych.. no chyba, ze masz podejrzenie, ze Janek Nowak i Lukasz to jedna osoba i dlatego odpisales mu w ten sposob.. albo juz sie pogubilem, kto z kim i przeciw komu w tym dziwnym kraju (wszyscy sa agentami ukladu lub czasopisma) :)

    No offence mate, just kidding :)

    Ad hoc: swoja droga naprawde dziekuje Opatrznosci, ze udalo mi sie wyrwac z tego polskiego bagienka (i oby jak najdluzej).

    W ciagu ostatniego roku tyle razy slyszalem 'przeciez jestes Polakiem', 'nie wypieraj sie swojego pochodzenia', 'nie kalaj swego gniazda' hehe itp. (jednoczesnie NIKT nie umie mi powiedziec, co to znaczy byc Polakiem i gdzie lezy granica, czy jeszcze nim jestem, czy nie jestem), ze postanowilem podkreslac, iz pochodzenie mam mieszane: polskie, rosyjskie, niemieckie z wyznaniami: katolickim, prawoslawnym i augsburskim - tyle jesli chodzi o OBYWATELSTWA moich przodkow oraz ich przynaleznosc do kosciolow (wcale sie nie zdziwie, jesli bylo ich wiecej w przeszlosci, ale nie wiem jak gleboko trzeba grzebac w DNA, zeby usatysfakcjonowac jakas Wielka Komisje, ktora orzeka o 'narodowosci'). Natomiast jesli ktos mi wyjasni samo pojecie 'narodowosci' i jakie trzeba spelnic warunki, zeby do jakiejs nalezec, to powiem, czemu nie czuje przywiazania do zadnej z powyzszych 'narodowsci' (cokolwiek to znaczy) w szczegolnosci :)
  • Anonim

    >orlen07 napisał

    >Łukasz ja znam numer do ambasady Izraela, mam zapisany go w
    >komórce i po przeczytaniu twojego postu smutno mi.
    >Znam możliwości studiów Izlraelczyka na pamięć i mogę
    >ci zrobić prezentacje na gronie polityka, ale po co?
    >Myślisz że ja poszedłem studiować na uczelnie
    >poznańską nie zapoznając się z możliwościami i
    >korzyściami studiów w moim kraju ? Łukasz ja jeszcze nie
    >zacząłem studiów w Poznaniu i trochę się obawiam czy
    >warto czytając taki komentarz człowieka który na gronie
    >polityka ma odwagę powiedzieć że jest katolikiem!!!!
    >
    >Nie znasz mnie a mówisz mi co mam robić!!!!!
    >
    >Pozdrawiam cię.
    >
    Kompletnie nie rozumiem Twojej wypowiedzi i jej odniesienia do mnie. nie wiem o co ci chodzi... za duzo procentow?... :/

  • Anonim

    >.:MISERY:. napisał

    >Ad hoc: swoja droga naprawde dziekuje Opatrznosci, ze udalo
    >mi sie wyrwac z tego polskiego bagienka (i oby jak
    >najdluzej).

    Misery nie przesadzaj,. Polska to mloda demokracja i pewnie kazdy politolog powie, ze ma "ona swoje prawa". Ja wiem, ze my nie rozumiemy mnostwa rzeczy w tym kraju, ale to nie oznacza od razu "polskiego bagienka"... Ekonomicznie idziemy do przodu, a to ze jestesmy 50 lat do tylu to skutek Bieruta...
  • 284561

    Lukaszu. Polska ma ok 500letnia tradycje parlamentarna - oczywiscie w tzw. miedzyczasie demokracja szlachecka zamienila sie w inne formy (np. demokracja ludowa, demokracja wspolczesna), kolejne grupy spoleczne dostawalay przywileje wczesniej ograniczone dla wezszego grona - ale jak mozna powiedziec, ze to mloda demokracja? Na czym polega ta mlodosc i czym sie rozni od innych krajow demokratycznych i co ma wspolnego z tym, co sie dzieje w Polsce, jak sie Polacy do siebie odnosza, jaki kraj sobie tworza?

    Lukaszu, nie wina Bieruta (bo ci, ktorzy go pamietaja, raczej skupiaja sie na tym, zeby dozyc do nastepnej wyplaty emerytury), tylko SPOLECZENSTWA. Wladza oczywiscie miala swoj wkald w tworzenie swiadomosci obywateli, wiem, ze wyginela inteligencja w czasie wojny, ale to bylo 2-3 pokolenia temu.. Jeszcze 20 lat temu, gdy nie bylo prywatnych, komercyjnych (platnych) uczelni, liczba obywateli z wyzszym wyksztalceniem byla na poziomie jednocyfrowego procenta, dzis jest ich dwie cyfry, czyli (teoretycznie) jestesmy lepiej wyksztalceni. Czyli jest inteligencja! hehe
    Popatrz na dziesiejsza mlodziez urodzona po 1989r, popatrz na dwudziestokilkulatkow czyli swoich rowiesnikow i powiedz mi co (oprocz mlodego wieku) sprawia, ze nadal sa tak uparci i choc osobiscie nie zna ani jednego Niemca czy Rosjanina, tak latwo szafuja okresleniami typu "Niemiec to odwieczny wrog Polaka"? nawet jesli poznaja jednego debila, to czemu rozciagaja to na cala nacje.

    Polacy sa tak zadufani w sobie, ze nie dosc, iz uwazaja sie za najinteligentniejszy narod na swiecie, to jeszcze kreuja sie na ofiare narodow, wieczne opowiadanie, ze to wszystko wina komunizmu, zaborow i nie wiem kto jeszcze nam dokopywal przed Mieszkiem I..

    Wiesz dla mnie podstawowym problemem jest to, ze najinteligentniejszy narod w Europie, jesli nie na swiecie, nie potrafil nauczyc sie przepuszczac przechodniow na przejsciu dla pieszych, jak to ma miejsce na kazdym tzw. kurtuazyjnym skrzyzowaniu (czyli bez sygnalizacji swietlnej) w Wellington. Objawia sie to tym, ze jesli podejde do krawedzi jezdni i nawet jeszcze nie jestem pewien, czy chce przejsc, kierowcy juz stoja. Rozumiesz? ZAWSZE. Przy tym jeszcze bardzo czesto zobaczysz usmiech. To nie jest problem Bieruta, bo Bierut nie zakazal ludzim zyczliwosci.

    Dla mnie problem jest taki, ze ogladajac dwa kolejne odcinki Amazing Race, ktore zostaly nakrecone w Polsce ogladam takie obrazki, jak taksowkarze pod miedzynarodowym portem lotniczym w europejskiej stolicy, ktorzy nie znaja ani slowa po angielsku! i bezczelnie krzycza na pasazerow 'ulica?! ale ulica!?' albo przechodnie, ktorzy mijaja obcokrajowcow, ktorzy prosza o pomoc w odnalezieniu miejsca na mapie.. Bierut czy 'niech sie k..wa ucza jezykow i czytac mape'?

    Po przyjezdzie czasem chodzilismy z zona po miescie z mapa w reku i gdy stawalismy, zeby spojrzec na nia, mijajace nas osoby pytaly, czy nie potrzebujemy pomocy. Faktycznie.. tu nie bylo Bieruta..

    Ekonomicznie do przodu? W latach 70tych UK zostawilo NZ na lodzie wstepujac do EWG, socjalizm ekonomiczny siegnal tu dna typu 66% najwyzsza stawka podatku dochodowego! Panstwowe bylo wszystko. 20-25 lat temu zaczeto tu reformy takie same, jak w Polsce (rozbicie molochow typu poczta i telekomunikacja na mniejsze firmy, prywatyzacja itp.). W ciagu 10-15 lat wyrosly drapacze chmur, a bezrobocie (mimo masowych zwolnien) spadlo do 3.5%. Jest dodatni przyrost naturalny i dodatnia migracja ludnosci czyli odwrotnie, niz w Polsce, gdzie moim zdaniem marnuje sie kazda chwile, ktora mozna poswiecic na zbudowanie dobrobytu obywateli (a nie budzetu).
  • Anonim


    Uhh... dzis byl taki piekny dzien, juz dawno nie zrobilem 11 km na rowerze, nie ogladalem zachodu slonca na szczycie gory, a teraz jeszcze K. Melua w tle... taki nastroj mnie naszedl... :)...
    Ooo... milo wiedziec, ze Orlen bedziesz studiowal od pazdziernika w Poznaniu, tak?... dobry wybor!... Poznna i Wroclaw to miasta swietnie łączoce nowoczesnosc z tradycja... tego zdecydowanie brakuje mi w, dla mnie za szybkiej, Warszawie czy muzealnym Krakowie albo (co smutne w gruncie rzeczy) w "uspionym" Szczecinie (ale to moje zdanie). Wiec jak?... napisz co, gdzie i jak?... MAdziu Ty tez w Poznaniu, czy zle wywnioskowalem z postu Orlena?? :)

    "Jak myślisz na ile realne jest to że sytuacja z tamtych
    >czasów może przytrafić się teraz? Wiadomo, że dziś
    >raczej Niemcy nas nie zaatakują.
    >Ale może zaatakują nas ci przeciwko komu stawiamy tarcze."

    Nie wiem, Orlen co bym zrobil - mowie to szczerze, naprawde nie wiem. Z jednej strony lęk, obawy o rodzine, przeciez za chwile moze ich juz nie byc, przeciez Sw. Marcin moze byc w gruzach, z drugiej pewnie poczucie obowiazku za kraj. Znajac swoja mentalnosc po pierwszym szoku, zaciagnalbym sie do wojska. Tylko taka mozliwosc moglaby uspokoic moje sumienie i przywiazanie do wlasnego kraju. Wiele rzeczy mi sie tu niepodoba, wiele bym zmienil, z wieloma osobami sie w wielu kwestiach nie zgadzam (np. z Toba w kilku; ) ) ale to w gruncie rzeczy na poziomie pierwotnych priorytetow i mojego nastawienia do wlasnego kraju niczego nie zmienia.
    Tak, pewnie bym sie zaciagnal do wojska...
    Trzeba miec jednak swiadomosc, ze ludzie owczesni zyjacy po 32 r. juz mogli przewidziec wybuch wojny... nie wiem. Bardzo trudne pytanie. Czy mozemy znac wlasne reakcje, gdy w jednej chwili nasze zycie musi sie przeorientowac o 180 stopni? a obecne priorytety staja sie... blahostkami?... no wlasnie.

    Pozdrawiam
    Łukasz
  • Anonim

    >Łukasz napisał
    >
    >Uhh... dzis byl taki piekny dzien, juz dawno nie zrobilem 11
    >km na rowerze, nie ogladalem zachodu slonca na szczycie
    >gory, a teraz jeszcze K. Melua w tle... taki nastroj mnie
    >naszedl... :)...
    >Ooo... milo wiedziec, ze Orlen bedziesz studiowal od
    >pazdziernika w Poznaniu, tak?... dobry wybor!... Poznna i
    >Wroclaw to miasta swietnie łączoce nowoczesnosc z
    >tradycja...

    Łukasz ja w Poznaniu byłem za czasów kiedy na BM sprzedawano tanie ciuszki, były otwarte 3 duże markety Jumbo,Real i Makro był otwarty stary Eskulab, a na placu Wolności można było zobaczyć ciekawe rzeczy:), ale dzięki że zrobiłeś fajną prezentacje naszego regionu:)

    tego zdecydowanie brakuje mi w, dla mnie za
    >szybkiej, Warszawie czy muzealnym Krakowie albo (co smutne w
    >gruncie rzeczy) w "uspionym" Szczecinie (ale to moje
    >zdanie). Wiec jak?... napisz co, gdzie i jak?... MAdziu Ty
    >tez w Poznaniu, czy zle wywnioskowalem z postu Orlena?? :)
    >

    Wywnioskowałeś chyba żle bo w moim poście nie było słowa o tym że Madzia będzie studiować w Poznaniu.Prezentacja Polski też bardzo ciekawa jak dla takiego obcokrajowca jak ja:). Od sibie powiem że bardzo mi brakuje warszawskiej duszy w Poznaniu bo kurcze wiesz jade naszą komunikacją miejską i czasami wypada mi bilet tramwajowy z Warszawy na ulicy, czy w kiosku gdzie kupuje półgodzinne bilety żeby dojechać z dworca zachodniego na Jeżyce no i tak ci wszyscy Poznaniacy porównują te bilety i nikt kurcze nie może zrozumieć dlaczego w Wawie jest lepsza komunikacja:)


    >Nie wiem, Orlen co bym zrobil - mowie to szczerze, naprawde
    >nie wiem. Z jednej strony lęk, obawy o rodzine, przeciez za
    >chwile moze ich juz nie byc, przeciez Sw. Marcin moze byc w
    >gruzach, z drugiej pewnie poczucie obowiazku za kraj. Znajac
    >swoja mentalnosc po pierwszym szoku, zaciagnalbym sie do
    >wojska. Tylko taka mozliwosc moglaby uspokoic moje sumienie
    >i przywiazanie do wlasnego kraju. Wiele rzeczy mi sie tu
    >niepodoba, wiele bym zmienil, z wieloma osobami sie w wielu
    >kwestiach nie zgadzam (np. z Toba w kilku; ) ) ale to w
    >gruncie rzeczy na poziomie pierwotnych priorytetow i mojego
    >nastawienia do wlasnego kraju niczego nie zmienia.
    >Tak, pewnie bym sie zaciagnal do wojska...

    Pytanie odemnie do Łukasza osobiście!

    Co byś robił w wojsku, jaką pozycje widzisz dla siebie w wojsku polskim? Wyobraż, że w 2008 roku na ulicy św.Marcina stoją czołgi cudzego państwa, a dziewczyny z SQ, Alcatrazz,Tuby i Blue Nota podrywają żołnierze którzy właśnie wysiadają z czołgów i rozglądają się za urodą polskich dziewczyn.

    Twoja reakcja i co robisz?



    >Trzeba miec jednak swiadomosc, ze ludzie owczesni zyjacy po
    >32 r. juz mogli przewidziec wybuch wojny... nie wiem. Bardzo
    >trudne pytanie. Czy mozemy znac wlasne reakcje, gdy w jednej
    >chwili nasze zycie musi sie przeorientowac o 180 stopni? a
    >obecne priorytety staja sie... blahostkami?... no wlasnie.

    Żyjesz w 21 wieku. Ja, jako człowiek obcego kraju, obcokrajowiec który ma zamiar podjąć studia w RP chcę poznać Twoje zachowanie w trudnej życiowej sytuacji która może się nam przytrafić już w najbliższym czasie i jako, że mi zrobiłeś bardzo interesującą prezentacje mojego przyszłego miasta studiów chcę wiedzieć jak my studenci (chyba jeszcze takowym jestes co?:)) mamy razem zachować się.

    Pozdrawiam.

    >
    >Pozdrawiam
    >Łukasz

  • EBRU

    ... tej dlaczego Wy w nocy nie śpicie? ; )
  • Tiwanick

    E tam. 2 po północy to co najwyżej późny wieczór :-)
  • madzia

    ekhm;P teraz mozecie do woli tu sobie pogadac o wszystkim i o niczym ^^
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)