-
Maciek
Chciałem rozpocząć dyskusję o szeroko pojętym rasizmie, który niestety w Polsce wciąż możemy dostrzec niemal na każdym kroku. Co sądzicie o rasistach? Ja osobiście uważam ich za kompletnych idiotów, zwłaszcza jeśli ktoś taki na dodatek uważa się za katolika, ale o tym może nieco później; ). Piszcie, proszę swoje opinie na ten temat. -
Piotr
Jak dla mnie żyjemy w państwie które samo z siebie jest rasistowskie. Chodzi mi o sposób przyznawania obywatelstwa. W Polsce jest to tylko prawo krwi (przodek jest Polakiem i dana osoba kultywuje "kulturę Polską") oraz nadanie przez Prezydenta.
Prowadzi to do takich paradoksów, że jest wiele rodzin w których dzieci mają obywatelstwo Polskie a jedno z rodziców nie ma i może zostać wydalone z Polski w każdym momencie. -
Anonim
Bardzo straszne.
Rasizm czasem jest naturalnym odruchem. Simon Mol nie był idiota co zaraz HIV, tylko murzynem ktory robil to celowo. I tak - jest to rasizm.
-
Adrian G********
>Piotr napisał
>W Polsce jest to tylko prawo krwi (przodek jest Polakiem i
>dana osoba kultywuje "kulturę Polską") oraz nadanie przez
>Prezydenta.
>Prowadzi to do takich paradoksów, że jest wiele rodzin w
>których dzieci mają obywatelstwo Polskie a jedno z
>rodziców nie ma i może zostać wydalone z Polski w każdym
>momencie.
Nie tylko prawo krwi ale również:
"Zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 15 lutego 1962 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 28 poz. 353, z późń. zm) o obywatelstwie polskim, cudzoziemcowi można na jego wniosek nadać obywatelstwo polskie, jeśli zamieszkuje w Polsce na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, co najmniej 5 lat (art. 8 ust. 1). W szczególnie uzasadnionych przypadkach można cudzoziemcowi nadać na jego wniosek obywatelstwo polskie, chociażby nie odpowiadał on ww. warunkom (art. 8 ust. 2)."
Przez prezydenta jest nadawane każde obywatelstwo - taka procedura.
>Prowadzi to do takich paradoksów, że jest wiele rodzin w
>których dzieci mają obywatelstwo Polskie a jedno z
>rodziców nie ma i może zostać wydalone z Polski w każdym
>momencie.
W jakim kraju jest inaczej ??
http://www.polishconsulate.org/inde...
-
-
Michał
Tiaaa, wg mnie nie ma rasizmu w Polsce, a na pewno nie w takim wymiarze, w jakim opisujecie. Społeczeństwo dojrzało, wyzywanie czarnoskórych na stadionach albo na ulicach to margines, większość ludzi jest tolerancyjna dla osób o innym kolorze skóry. Sądzę, że w bardziej "cywilizowanych" krajach, takich jak Francja czy Wlk. Brytania problem rasizmu jest szerszy. Prawo w Polsce jednoznacznie potępia rasizm, więc nie widzę oburzania się z powodu takich czy innych rozwiązań dotyczących obywatelstwa. Zresztą, nie chciałbym, aby wszelkiej maści emigranci osiedlali się u nas i zaraz dostawali obywatelstwo... Sądzę, że niedługo ten problem wypłynie, gdyż Polska jest w UE, rośnie nam poziom życia i wielu bambo chciałoby być Polakami:P Rasizm jest złem, ale nadmierna tolerancja jest głupotą. -
Tiwanick
>Piotr napisał
>Jak dla mnie żyjemy w państwie które samo z siebie jest
>rasistowskie. Chodzi mi o sposób przyznawania obywatelstwa.
>W Polsce jest to tylko prawo krwi (przodek jest Polakiem i
>dana osoba kultywuje "kulturę Polską") oraz nadanie przez
>Prezydenta.
To jest typowe dla większości krajów wschodnich. "Prawo ziemi" jest z kolei typowe dla krajów zachodnich. Trudno powiedzieć, który pomysł jest lepszy. U nas pojawia się problem, gdy np. część rodziny ma obywatelstwo, a część go nie ma (ale problem ten występuje też w krajach zachodnich, gdy imigranci mają dzieci, które otrzymują obywatelstwo, a sami go nie posiadają).
Na zachodzie są kłopoty z dziećmi imigrantów, których (nawet gdy popełniają przestępstwa) nie sposób wyrzucić z kraju, bo już mają jego obywatelstwo, przez sam fakt urodzenia się na francuskiej czy brytyjskiej ziemi. Często nie podzielają oni 'republikańskich wartości' kraju, którego obywatelstwo mają, żyją w kulturowym gettcie żywcem wyjętym z kraju swych rodziców.
-
Michał
-
Anonim
Polska nie jest ani bardziej ani mniej rasistowska nic kraje zachodnie. Jest pewien odsetek spoleczenstwa z haslami tylko "Polska dla Polakow" i tyle. I nie ma to nic wspolnego z katolicyzmem! -
Lukaszu, no wiesz oni by sie obrazili, bo maja na ustach haslo: Wielka Polska Katolicka :P i najlepiej cala biala i heteroseksualna;>>>
-
Niewidzialna Ręka Rynku
>Łukasz napisał
>Polska nie jest ani bardziej ani mniej rasistowska nic kraje
>zachodnie. Jest pewien odsetek spoleczenstwa z haslami tylko
>"Polska dla Polakow" i tyle. I nie ma to nic wspolnego z
>katolicyzmem!
Dokładnie, podobnie jest na zachodzie, gdzie odsetek ten z roku na rok jest coraz większy.
Ale to jak zwykle my jesteśmy tym złym, zacofanym ciemnogrodem. -
Zombi
rasizm w polsce to wciąż margines. większość ludzi na widok murzyna reaguje raczej zaciekawieniem niż np. ucieczką lub agresją. nie znam co prawda badań, ale przypuszczam, że nie ma też w polsce stereotypu: murzyn=kretyn. pewnie dlatego, ze większość nie czytała the bell curve;) -
Piotr
>Adrian G******** napisał
>Nie tylko prawo krwi ale również:
>"Zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 15 lutego 1962 r.
>(Dz. U. z 2000 r. Nr 28 poz. 353, z późń. zm) o
>obywatelstwie polskim, cudzoziemcowi można na jego wniosek
>nadać obywatelstwo polskie, jeśli zamieszkuje w Polsce na
>podstawie zezwolenia na osiedlenie się, co najmniej 5 lat
>(art. 8 ust. 1). W szczególnie uzasadnionych przypadkach
>można cudzoziemcowi nadać na jego wniosek obywatelstwo
>polskie, chociażby nie odpowiadał on ww. warunkom (art. 8
>ust. 2)."
Znam kilkanaście osób spełniających ten warunek (w tym kobieta o której mówiłem) i to jest martwy przepis, ponieważ jest tam magiczne słowo "można" które oznacza możliwość odwlekania w nieskończoność procedury a na końcu nawet w przypadku gdy dzieci mają obywatelstwo Polskie wydalenie z Polski rodzica nie mającego obywatelstwa.
>W jakim kraju jest inaczej ??
Na zachodzie nie jest lepiej. W USA gorzej niż w Polsce - tam Azjatów i Meksykanów traktuje się jak ludzi 3 kategorii.
Też jestem przeciwny rozdawaniu każdemu obywatelstwa, ale ostrym przegięciem jest moim zdaniem to co jest u nas - czyli niemożliwość dostania obywatelstwa przez osobę która kilkanaście lat żyje w związku małżeńskim z Polakiem(ką), oraz brak ułatwień w tym aby osoby wykształcone uzyskiwały Polskie obywatelstwo. Te dwie grupy raczej nie zamkną się w getcie, ale z swojej definicji integrują się z resztą społeczeństwa. -
EBRU
>Mundialejro napisał
>i wielu bambo chciałoby być Polakami. Rasizm jest złem,
w jednej linijce:
rasizm - złem i "bambo".
zaraz zapewne oburzysz sie, ze nie ma to zabarwienia pejoratywnego.... białasie.
pe.es.
przypomina mi sie wypowiedz pewnego skina: "jestem tolerancyjny, ale jebać żydów" (cytat dosłowny)
-
Michał
Popadasz w paranoję. Murzyni mają inny kolor skóry, chyba nie jest żadną nietolerancję czy rasizmem to zauważać. A bambo to takie miłe określenie :P
Napisałem też, że nie należy być tolerancyjnym bez granic, wg mnie takie drobnostkowe przyczepianie się do każdego słowa to głupota. Podejrzewam, że każdy normalny czarnoskóry uśmiechnąłby się tylko na takie określenie... -
Anonim
Rasizm w Polsce oczywiscie istnieje, jednak jest mocno przesadnie przedstawiony w mediach- zarowno krajowych, jak i zagranicznych- przykladem moze byc relacja BBC na temat Warszawy i kibicow Legii. Z Polskiej stolicy zrobiono siedlisko nazizmu, w ktorej czesciej niz sluzby mundurowe spotyka sie "white patrol", posluzono sie urywkami wywiadow z prezesem Leszkiem Miklasem i czarnoskorym obronca- Dicksonem Choto. -
EBRU
>Mundialejro napisał
>Popadasz w paranoję.
jak Ty mnie znasz... <lol>
>A bambo to takie miłe określenie :P
widzisz? przewidzialam ze tak bedziesz sie tłumaczył.
>
>Podejrzewam, że każdy
>normalny czarnoskóry uśmiechnąłby się tylko na takie
>określenie...
ja nie "podejrzewam". zapytalam kolezanke z pracy. powiedziala, ze moze to nie obrazliwe, ale zenujące.
-
Sadza
Uważam, że problem rasizmu w Polsce jest dużo mniejszy niż np. (jak napisał Piotr) w USA.W każdym zdrowym społeczeństwie tworzą się grupy skrajne, które jednak stanowią ułamkowy procent . Ksenofobia, przedstawiana przez nacjonalistów (w tym zachowania rasistowskie) tak jak skrajny liberalizm są właśnie takimi postawami.
Pytanie brzmi czy takie zachowania na tle całego społeczeństwa stanowią realny problem. Moim zdaniem nie. Oczywiście nie wolno tolerować praktyk mających na celu segregacje rasową, ale powtarzam, nie stanowią one realnego zagrożenia.
Mój przyjaciel od 15 lat mieszka w Polsce, a od 9 stara sie o przyznanie obywatelstwa, niestety bez powodzenia. Smutne.
Opowiadamy kawały, zabawne historyjki o policjantach, lekarzach, księżach, Rosjanach, Szkotach, blondynkach. Natomiast gdy ktoś opowiada dowcipy o Żydach, murzynach wiele osób uznaje to za co najmniej niesmaczne i się od tego "odcina". Jest to, moim zdaniem, przejaw zbytniej poprawności politycznej która również jest niezdrowa. Kilka razy spotkałem się z sytuacją gdy osoba opowiadająca dowcip o Żydach, po zreflektowaniu się że w towarzystwie jest Żyd, zmieszana zaczęła przepraszać. Czemu? Gdyby opowiadała kawał o np. doktorze w towarzystwie lekarza, zbyła by cała sytuacje przepraszającym uśmiechem i już. (Oczywiście opisuje sytuacje gdy dana wypowiedź nie zawierała treści nazistowskich, antyżydowskich czy po prostu zwykłych wulgaryzmów).
Reasumując, żadna skrajność nie jest dobra, a zjawisko rasizmu w Polsce, jak już wcześniej było pisane, można uznać za margines.
-
Piotr
Zgadzam się z tym, że najważniejsze jest to, że te zachowania to skrajność. Ważne jest też to aby to pozostało skrajnością.
Ciekawy filmik z youtube o rasizmie:
http://www.youtube.com/watch?v=qkrv...
>Mój przyjaciel od 15 lat mieszka w Polsce, a od 9 stara sie
>o przyznanie obywatelstwa, niestety bez powodzenia. Smutne.
Tak z ciekawości jakiej jest narodowości i jakie ma wykształcenie?
A kolejne pytanie do Sadzy - czemu piszesz, że "skrajny liberalizm" prowadzi do rasizmu? Liberalizm jako postawa gospodarcza, czy jako społeczna? -
Sadza
>Piotr napisał
>A kolejne pytanie do Sadzy - czemu piszesz, że "skrajny
>liberalizm" prowadzi do rasizmu? Liberalizm jako postawa
>gospodarcza, czy jako społeczna?
Piotrze, przeczytaj, jeśli możesz jeszcze raz moją wypowiedź.
Skrajny liberalizm (jako postawa społeczna) i rasizm są zachowaniami charakterystycznymi dla pewnych skrajnych grup społecznych, ale nieznaczy to że są synonimami! Sa to postawy antagonistyczne i "skrajne", dlatego przytoczyłem je jako argumenty.
Mój przyjaciel pochodzi z Armenii i cały czas się krztałci.
Tak z ciekawości jakie znaczenie ma wykrztałcenie w przyznawaniu obywatelswa? -
Tiwanick
>Mundialejro napisał
>Popadasz w paranoję. Murzyni mają inny kolor skóry, chyba
> nie jest żadną nietolerancję czy rasizmem to zauważać.
>A bambo to takie miłe określenie :P
To określenie bardzo protekcjonalne, uruchamiające cały ciąg nieprzyjemnych skojarzeń. Warto byłoby się 3 razy zastanowić, zwłaszcza przed użyciem takiego słowa w dyskusji o rasizmie i rzekomym jego niewystępowaniu w Polsce.
>Napisałem też, że nie należy być tolerancyjnym bez
>granic, wg mnie takie drobnostkowe przyczepianie się do
>każdego słowa to głupota. Podejrzewam, że każdy
>normalny czarnoskóry uśmiechnąłby się tylko na takie
>określenie...
A myślisz,że każdy Żyd uśmiechnąłby się na określenie "Żydek"? Też brzmi mile, zdrobniale itd. Ale konotacje są takie, że każdy uznaje to określenie za obraźliwe...

