-
Niewidzialna Ręka Rynku
... jest mitem. Oto przykład:
Obrzezanie kobiet - okrucieństwo w imię tradycji
Według danych przygotowanych przez ONZ, na świecie żyje 140 mln obrzezanych kobiet. Każdego dnia dokonuje się kolejnych ok. 6 tys. zabiegów. Część z kobiet wykrwawia się na śmierć już podczas zabiegu. Inne zapadają na szereg chorób, które często okazują się śmiertelne. Pozostałe muszą żyć okaleczone, odarte z kobiecości.
Artykuł na:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/...
i dane z wikipedii:
* Na świecie żyje 130 mln obrzezanych kobiet, dziennie obrzezanych zostaje 6 tysięcy, czyli 2 mln kobiet rocznie
co o tym sądzicie? -
Tiwanick
Barbarzyństwo. W państwach europejskich powinno być zabronione. Jakiś czas temu we Francji była debata, czy szpitale publiczne powinny wykonywać ten zabieg, gdy domagają sie go rodzice np. z Afryki. Argument był taki,że jeśli nie zrobi tego w higienicznych warunkach szpital, to oni sami to zrobią jakimś kawałkiem szkła albo innym gównem. Ale to zły kierunek. Kobiece obrzezanie powinno być karalne, dla tych, którzy je przeprowadzają, tak jak poważne uszkodzenie ciała drugiej osoby. -
Anonim
>Tiwanick napisał
>Barbarzyństwo.
Odetchnęłam z ulgą; )
Bałam się, że Tiwanick będzie brnął w poszanowanie obcych kultur.
-
jhghjgjhg
>Tiwanick napisał
>Barbarzyństwo. W państwach europejskich powinno być
>zabronione. Jakiś czas temu we Francji była debata, czy
>szpitale publiczne powinny wykonywać ten zabieg, gdy
>domagają sie go rodzice np. z Afryki. Argument był
>taki,że jeśli nie zrobi tego w higienicznych warunkach
>szpital, to oni sami to zrobią jakimś kawałkiem szkła
>albo innym gównem. Ale to zły kierunek. Kobiece obrzezanie
>powinno być karalne, dla tych, którzy je przeprowadzają,
>tak jak poważne uszkodzenie ciała drugiej osoby.
Oczywiscie Tiwanick masz rację, zarówno w tym jak i w reszcie tematów które poruszasz.
Aaaa no i poinformowany jesteś widzę :) tylko ta debata we francji, to była prowadzona przez francuzów czy imigrantów z przedmieść paryża? :) hmm?
-
-
Anonim
Nie rozumiem dlaczego 'niewidzialna ręka rynku' wzięła się za obalanie twierdzenia o 'równości kultur', skoro nikt przy zdrowych zmysłach czegoś takiego na głos nie powie.... bo to bzura ostateczna...
Rozumiem, że kolega chciał pojechać po różnych kulturach, które pielęgnują tradycję obrzezania kobiet, ale nie trzeba do tego wymyślać jakiegoś niedorzecznego domniemania, że ktoś mógłby dowodzić o równości kultur...
....no niby jest taki sposób, że jak chcesz komuś dowalić to włóż w jego usta jakąś bzdurę, a potem ją obśmiej i skompromituj, ale w tym przypadku próba dowalenia (bo tak interpretuje intencję kolegi) wszelkim orędownikom powszechnej równości wszystkich w każdym kontekście, okazała się niewypałem.....
...sory, nie wyszło...
p.s. co do obrzezania kobiet - w wątku pod nazwą: 'czas na śmiech' zamieściłem francuski dowcip... polecam przeczytać... zasłyszany z ust Francuza mieszkającego na południu fr i pracującego z Arabami -
Anonim
....a kontynuując czepianie się:
'równość kultur' - co miało by to znaczyć?
można być równym wobec czegoś, np:
-obywatele wobec prawa
-dwa marchewki równe sobie wobec skali na linicje
...czy jakieś podmioty lub przedmioty mogą być równe sobie tak sobie po prostu- 'in abstracto'....? wątpie. -
Anonim
Jak dla mnie Obrzezanie mężczyzn to też okrucieństwo a co do kobiet wie może ktoś jak to wygląda co sie tam wycina bo przecież kobieta to nie facet -
Anonim
moim zdaniem czysta głupota nie zawiera się w pojęciu RÓWNOŚĆ KULTUR.
obrzezanie nie obejmuje całego świata muzułmańskiego, a jedynie tą blisko równika. -
Anonim
>PEGAZ napisał
>Jak dla mnie Obrzezanie mężczyzn to też okrucieństwo a
>co do kobiet wie może ktoś jak to wygląda co sie tam
>wycina
łechtaczkę -
Anonim
-
EBRU
dla mnie barbarzynstwo - to delikatne okreslenie...
nazwalabym to dobitniej, ale nie wypada.
i do kogos kto porownywal to z obrzezaniem mezczyzn - robi sie to przewaznie w innych warunkach i u mezczyzn nie zmienia to wiele w zyciu sexualnym.
u wiekszosc obrzezanych kobiet rujnuje im to wspolzycie (o ile przezyja naturalnie)
Waris Dyrie w swojej ksiazce dotykajacej tego problemu pisala, ze choc teraz ma wspanialego i kochajacego meza nie jest w stanie odczuwac jakiejkolwiek przyjemnosci z sexu... -
Niewidzialna Ręka Rynku
>Puch napisał
>Nie rozumiem dlaczego 'niewidzialna ręka rynku' wzięła
>się za obalanie twierdzenia o 'równości kultur', skoro
>nikt przy zdrowych zmysłach czegoś takiego na głos nie
>powie.... bo to bzura ostateczna...
>Rozumiem, że kolega chciał pojechać po różnych
>kulturach, które pielęgnują tradycję obrzezania kobiet,
>ale nie trzeba do tego wymyślać jakiegoś niedorzecznego
>domniemania, że ktoś mógłby dowodzić o równości
>kultur...
http://www.google.com/search?hl=pl&...
Google prawdę Ci powie. Tu znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania o równość kultur i kto o tym gada -
Tiwanick
>norap napisał
>Oczywiscie Tiwanick masz rację, zarówno w tym jak i w
>reszcie tematów które poruszasz.
>Aaaa no i poinformowany jesteś widzę :) tylko ta debata we
>francji, to była prowadzona przez francuzów czy
>imigrantów z przedmieść paryża? :) hmm?
No niestety przez francuzów. Ale na szczęście się opamiętali i nie przeprowadzają tych zabiegów w szpitalach...
-
Anonim
>Google prawdę Ci powie. Tu znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię >pytania o równość kultur i kto o tym gada
...a o broni masowego rażenia w Iraku też tam piszą.. heheh
pzd:)
p.s. nie powtarzamy publicznie głupot, szkoda strzępić języka... -
Anonim
>ÇΩωα napisał
>moim zdaniem czysta głupota nie zawiera się w pojęciu
>RÓWNOŚĆ KULTUR.
>obrzezanie nie obejmuje całego świata muzułmańskiego, a
>jedynie tą blisko równika.
No ok ale żyda to sie każdego obrzeza -
Anonim
>PEGAZ napisał
>No ok ale żyda to sie każdego obrzeza
a co to ma do rzeczy ?
-
Tiwanick
-
Piotr
Tu nie chodzi o kulturę... To jest po prostu wynik braku wykształcenia tych ludzi.
-
Anonim
>Użytkownik Perwersyjny napisał
>Tu nie chodzi o kulturę...
Ależ chodzi jak najbardziej o kulturę.
Kulturę w której coś takiego jak seksualność kobieca jest uważana za coś złego i niebezpiecznego, co trzeba zniszczyć. -
Piotr
Ty to wiesz, ja to wiem, wszyscy wiemy, Jakieś rozwiązania? Może atomówkę im brudasom na głowy walniemy, albo siłą naszą piękną i sprawiedliwą kulturę narzucimy? Może jakaś rewolucja? Co proponujesz? :)
