-
Anonim
20 mszy - umyślna przesada - przyznaję, ale sam fakt - dewoci dają na tacę zawsze, niezależnie od tego czy dali już dziś czy nie. W świętym wojciechu, kiedy do niego chodziłem w kościele nie było nigdy mniej ludzi niż 200 - 300.
Co do obwodnicy - przyznaje się do błędu.
Zaplecze medialne - chodzi mi o to, że partie rządzące mają wypracowaną opinię - w każdej z nich są osoby, które rzucają słowo i już mają wywiady w programach publicystycznych, do wyboru do koloru. Są po prostu jak gwiazdy muzyki - popularne, ludzie ich znają, lubią/nienawidzą, ale zawsze znają i czegoś się po nich spodziewają. UPR takiej renomy jeszcze nie ma - a szkoda. Będzie nie o tyle do powstrzymania totalnego, co do spowolnienia.
Co do świń :) - to spójrzmy prawdzie w oczy - przy obecnym rozkładzie sił i charakterach partii, to wybory nie są na zasadzie "dobra partia, kiepska partia" - tylko wybór "mniejszego zła".
Co do remontów kościołów - sam mam prababkę dewotkę, która jak tylko usłyszała, że w kościele potrzeba wydawcy broszurek to od razu pobiegła, podzwoniła po koleżankach "żarliwie wierzących", obdzwoniła rodzinę i szukała jak najtańszego - ba! Jeszcze zebrała z "ziomkami" :D Kasę na pierwsze 3 wydania. Chodzi mi o działania na takiej zasadzie - kościół to w Polsce dobra reklama. Trzeba też zauważyć, iż remontów kościołów co roku się nie robi, a co lat kilkanaście lub dłużej czasem. (mówię tu o WIĘKSZYCH inwestycjach, a nie łataniu dachu, ponownym otynkowaniu kilku salek).
Cóż, w kilku rzeczach się mylę - zgadzam się i przepraszam padając do stóp :P -
YYYyyyYYY
>Co do remontów kościołów - sam mam prababkę dewotkę,
>która jak tylko usłyszała, że w kościele potrzeba
>wydawcy broszurek to od razu pobiegła, podzwoniła po
>koleżankach "żarliwie wierzących", obdzwoniła rodzinę i
>szukała jak najtańszego -
Ale przecież to są podstawowe prawa wolnego rynku.... kto ma taniej ten ma większy popyt....
ba! Jeszcze zebrała z
>"ziomkami" :D Kasę na pierwsze 3 wydania.
Widać twoja prababka czuje wspólnotę z tą parafią i jej osobiście taka broszurka jest potrzebna... typowe cechy społeczeństwa obywatelskiego i naturalna potrzeba człowieka bycia w grupie... typowe we wszelkiego rodzaju organizacjach... kiedy należysz do kola łowieckiego też płacisz składki na różne cele... np. na dokarmianie zwierząt w zimie..
-
Anonim
Wiesz, nie o to chodziło z tym zbieraniem - to co powiedziałeś jest prawdą. Ale w sytuacji, gdzie słyszę od niej, że nie ma za co zapłacić czynszu bo dofinansowała kościół, (jej słowa, a mimo to nie żałuje) i tak samo jest z jej koleżankami "po fachu" emerytkami to według mnie przybiera to chorobliwe rozmiary - co innego płacenie składek i dofinansowanie, co innego mania. Według mnie to właśnie jest problemem. Nie widzę nic złego w dofinansowaniu kościoła, choć nie przepadam za tą instytucją, jednakże w rozmiarach "muszę dać na <tu wstaw instytucję> nawet kosztem własnego zdrowia" to dla mnie zbyt wiele. -
YYYyyyYYY
Nadgorliwość jest gorsza od nazizmu..... nauka kościoła stawia na pierwszym planie obronę życia... finansowanie kościoła kosztem własnego zdrowia też jest grzechem [z tego co mi wiadomo(nie jestem upoważniony wypowiadać się w imieniu kościoła)]... -
-
#Mr.mgr Kris#
-
Anonim

